Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - MW

Strony: [1] 2
1
Problemy zauważone przy instalacji najnowszych wersji scenerii Linia61 z dołączonymi mostami.

1. Instalator pobiera chyba tylko nagłówek archiwum 7z z mostami i dalej zawiesza się wskazując niepełną instalację (ok. 89%).
Doraźnie można pobrać archiwum z postu powyżej (2018.12.01), wypakować i ponowić instalację.

2. Po instalacji niewidoczny jest wiadukt drogowy w Herbach Nowych.
Aby temu doraźnie zaradzić należy w pliku „scenery\linia61\l61_tory.scm” podmienić ostatnią linijkę:
//include linia61/wiad_L131-DK46_HN.inc none -1878.884 287.5 -307.112 281.873 0 0 0 0 end
include eng/mostymw/wiad_L131-DK46_HN.inc none -1878.884 287.5 -307.112 281.873 0 0 0 0 end

Poprawka: w załączeniu plik „mostram_psl_24-54_m1.t3d” z poprawioną ścieżką do jednej z tekstur (w archiwum przez przeoczenie pozostała starsza wersja sprzed zmiany katalogów) – należy go umieścić w „models\eng\mostymw\”
(nie aktualizuję na razie archiwum, aby nie mieszać znowu z przedrostkiem).

2
W linku wersja ze zmodyfikowaną strukturą katalogową (zgodnie z sugestiami Stelego).
http://eu07.pl/userfiles/24693/mw_mosty_L61_v2.7z

Zmiany formalne (porządkujące)
1. Do plików ".inc" dodane wykazy tekstur wymiennych.
2. Zmieniona struktura katalogów:
- modele elementów skladowych przesunięte z "models/mw/mosty/" do "models/eng/mostymw/"
- tekstury przesunięte z "textures/mw/" do "textures/eng/mw/"
- pliki ".inc" wstawiające gotowe mosty przesunięte z "scenery/mw/mosty/" do "scenery/eng/mostymw/"
(to tylko dla celów niniejszej archiwizacji - Ra umieścił je docelowo w katalogach linii61)

Uwaga:
Ze względu na zmianę struktury katalogowej, należy podmienić pliki INC z katalogów linii61 !!!

3
Na warsztacie / Odp: Porządki w PKP/EAOS_v1
« dnia: 12 Października 2018, 21:45:45 »
@Joachimowicz:
Przykro mi, że nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. W żadnym miejscu nie dałem do zrozumienia, że czegoś oczekuję lub kiedykolwiek oczekiwałem, że ktoś coś zrobi spełniając jakieś moje zachcianki. Odniosłem się tylko do odpowiedzi na moją uwagę kilka postów wyżej i rozwinąłem swoją argumentację. Obserwuję rozwój Maszyny od 10 lat, widzę potężny postęp i nie przyszło by mi nigdy do głowy, żeby to negować. Z mojej wypowiedzi wyraźnie wynika, że w swojej dłubaninie zdaję sobie sprawę z istniejących jeszcze ograniczeń, radzę sobie z tym po swojemu, do nikogo nie mam pretensji i od nikogo niczego nie oczekuję. Jeżeli tylko nie masz złej woli, przeczytaj to jeszcze raz na spokojnie.

4
Na warsztacie / Odp: Porządki w PKP/EAOS_v1
« dnia: 12 Października 2018, 19:03:17 »
Cytuj
„Węglarce można zarzucić chociażby to, że nie jest to 401W, a CFR/E. Rozumiem, że wagon nie jest tragicznie zły i czymś trzeba zapełnić wahadła z Bogdanki, ale nie jest to dobra droga...”
Akurat doskonale wiem, że tabor LWB to głównie węglarki CRF/E. Jest tylko taki malutki problem, że odpowiedniego modelu w Maszynie jak dotąd brak i np. ja z dużym prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością takiego nie stworzę. W tych warunkach ta „niedobra droga” jest dla mnie jedynie racjonalna.  Do czasu, kiedy być może pojawi się właściwy model z odpowiednią teksturą, będę kroczył tą niedobrą drogą i z pewnością żadne cenzorskie zapędy mnie od tego nie odwiodą. Cytowane wyżej frazy miałyby jakiś konstruktywny sens gdyby kończyły się np. tak: „... Ale nie martw się - jest na to rozwiązanie - mamy przygotowany model węglarki CFR/E z teksturą Bogdanki”. Wtedy z mojej strony gratulacje i serdeczne podziękowania.

Wyczuwam w tym wątku jakąś mniej lub bardziej ukrytą dziwną logikę: wywalimy to i tamto wg przyjętych przez nas jakichś arbitralnych kryteriów, a w przypadku różnych zgłaszanych wątpliwości, no cóż – być może ktoś przeniesie tekstury na nowy model, stworzy nowy model, nowe tekstury.  Kluczowe w tym wszystkim jest to, co oddałem tu przez „być może”. Nie trzeba dowodzić, że kolejność powinna być odwrotna. Przykładem niech będą modele ET41 v1 -> v2. Pomijam już to, że przy takim podejściu mogą się poczuć zlekceważeni ci, którzy tworzyli te tekstury. Rzecz jasna, uwagi powyższe nie dotyczą najstarszych, nieczytelnych tekstur.

Odnośnie niezgodności modelu z teksturami, można znaleźć inne przykłady wśród wagonów towarowych, w tym w jednym z najbardziej lubianych, jak się wydaje, wśród użytkowników. Celowo go nie wymieniam, żeby jakiś nieznany jeszcze samorodny entuzjasta nie wpadł na pomysł zabrania się za porządki w imię czystości dogmatycznej.

Inne przykłady różnych niezgodności. W niektórych relacjach pociągi osobowe obsługiwane były i są autobusami szynowymi, dla których, jak wiadomo, brak było w Maszynie użytecznych modeli. Dla testowania realnych RJ stosowałem dostępne modele SN61, których w danym regionie nikt nie widział. Obecnie używam nowego modelu SA134 z teksturą mającą się nijak do testowanych RJ. Mówi się trudno, nie będę rezygnował z testów w imię jakiegoś dogmatu.

Skrajny dogmatyzm nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. W realnym życiu, w konkretnych uwarunkowaniach, trzeba często iść na różne kompromisy. Tym bardziej tutaj, gdzie się w końcu bawimy i hobby z samej swojej istoty powinno sprawiać przyjemność, a nie być polem walki rozmaitych dogmatycznych postaw.
Proszę przyjąć moje wypociny bez urazy, w żadnym wypadku nie były moim celem jakiekolwiek wycieczki osobiste, po prostu, może zbyt dosadnie, wyraziłem swój pogląd.

P.S. Odnośnie dogmatyzmu – przypomniałem sobie pewne zdarzenie z własnego życia. Przed laty żona, w imię dogmatyzmu porządkowego wywaliła (co prawda nieświadomie) jakieś moje materiały hobbystyczne. Sam wynosiłem śmieci, nie wiedząc co tam jest. Na szczęście zorientowałem się po kilku godzinach i spędziłem romantyczny wieczór z latarką na śmietniku, próbując coś wyratować, zanim rano zjadą chłopcy na śmieciarce.

5
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 11 Października 2018, 17:54:32 »
Dzięki za błyskawiczną reakcję. Na ostatnim exe jest znowu OK.

6
Na warsztacie / Odp: Porządki w PKP/EAOS_v1
« dnia: 11 Października 2018, 17:53:30 »
Podpisuję się obiema rękami pod uwagami Kolegi Eisenmanna. Ze swojej strony dodam, że np. tekstura 401W-LWB (co jej można zarzucić?) jest jedyną dla wagonów tej spółki. Na tworzonej scenerii uruchamiam testowo kilka pociągów zestawionych w całości właśnie z takich wagonów.

7
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 11 Października 2018, 17:10:12 »
Od wersji exe 181005 coś zepsuło się z wyświetlaniem peronów tworzonych z obiektów typu „road”. Tekstury są odwrócone, a pionowe krawędzie peronów malowane są nieoczekiwanie na biało (jasnoszarą teksturą ?). W niektórych przypadkach na krawędziach pojawia się jakaś tekstura inna niż zadeklarowana we wpisie. Odwrócenie widać szczególnie przy mapowaniu teksturami niesymetrycznymi.
Problem dotyczy też dróg (w końcu to takie same obiekty), chociaż to mniej rzuca się w oczy niż w przypadku peronów i może umknąć przy pobieżnej obserwacji. Tu wyraźnie widać odwrócenie np. w przypadku tekstury pobocza z białym pasem  „asphalt1_side1”.
Do exe 181003 włącznie wyświetlanie było prawidłowe.
Jeżeli jest to jakiś nieoczekiwany skutek uboczny nowego mapowania podsypek rozjazdów (wprowadzonego właśnie w exe 181005), to melduję, że błędy występują zarówno przy włączonym jak i wyłączonym mapowaniu.

8
Dzięki za uwagę. Poprawione w pierwszym poście. Na marginesie - chyba symulator inteligentnie wyświetlał to prawidłowo mimo błędu. Może dlatego, że to ostatni submodel.

9
O ile się orientuję, to includowanie w t3d jest teraz stosowane w przypadku nowszych modeli pojazdów. Wydaje się to rozsądnym i eleganckim rozwiązaniem pozwalającym na ekonomiczne wykorzystanie przy budowie nowych pojazdów elementów powtarzalnych (np. wózki, sprzęgi itd.) i pewnie znacznie ułatwia tworzenie.

Może się mylę, ale w przypadku obiektów takich jak omawiane w tym wątku może to niestety stanowić pewne utrudnienie dla użytkownika niezorientowanego w strukturze t3d i chcącego zestawić na potrzeby swojej scenerii nowy model z gotowych elementów.
Zapisy w .inc wydają się stosunkowo przejrzyste i łatwo zorientować się w znaczeniu poszczególnych parametrów „node ... models”. W przypadku includowania w t3d należałoby chyba dla każdego elementu składowego podać punkt zaczepienia (zerowy submodel) i w jego transformie dokonać odpowiednich translacji i obrotów (o ile słusznie zakładam, że w t3d nie są rozpoznawane parametry wpisów include). Szczególnie obroty mogą sprawiać trudności – w .inc wystarczy podać intuicyjnie zrozumiały kąt, natomiast w t3d wypełnienie macierzy transformacji może być dla wielu barierą nie do przekroczenia. W tak rozumianych warunkach znacznie mniej przejrzysta zawartość końcowego pliku t3d oraz jego zwiększona objętość mogłyby odstraszać potencjalnych użytkowników.
Ponadto wydaje się, że problemy mogłyby wystąpić w nazwami parent w elementach składowych i nazwami punktów zaczepienia tych elementów w nadrzędnym t3d – trzeba by je uzgadniać, co chyba zanegowało by niezależność modeli składowych i obróciło z niwecz samą ich koncepcję (muszą przecież być zupełnie niezależne).
Pomijam już fakt, że rzeczywiście pliki t3d są usuwane w paczce użytkowej i dla nowego użytkownika chcącego coś zrobić brak łatwo dostępnych wzorów.

10
Co do folderów zasadniczo masz rację odnośnie łatwości szukania. Problem w tym, że tworząc na użytek swojej scenerii modele obiektów inżynieryjnych, przyjąłem, jak napisałem, pewien spójny system modułowy z konsekwentnym symbolicznym nazewnictwem pozwalającym na orientację wśród bardzo dużej liczby różnych elementów składowych (w tym wątku wrzuciłem tylko niewielką część). Dotyczy to w szczególności „models”. Wrzucenie tego w ogólny folder models/eng (zawierający w zasadzie modele gotowe lub moduły innych systemów) powodowało by niezły  bigos nie do strawienia dla użytkowników. Być może rozwiązaniem byłoby umieszczenie tego w wydzielonym podkatalogu w models/eng. Konkretne obiekty wstawiane do scenerii zestawiane są w plikach inc. Te same elementy składowe (models) mogą być wielokrotnie użyte w kontekście różnych obiektów. Czyli faktycznie to pliki inc są ostatecznymi modelami. Te oczywiście można by umieszczać w scenery na przyjętych w Maszynie zasadach ogólnych. Gdyby te mosty miały kiedyś wejść do Maszyny, to zarówno elementy „scenery” jak i „textures” (tu też bym się nie upierał) można by zintegrować z istniejącym podziałem funkcjonalnym katalogów. Jeśli chodzi o kompatybilność z aktualną wersją stabilną scenerii, to wygląda na to, że w plikach, które dotyczą tematu, zasadniczych zmian nie było i powinno to pasować. Tekstury wymienne postaram się wpisać też do inców, chociaż dla mnie źródłowe informacje znajdują się w t3d.

11
Na warsztacie / Propozycja kilku mostów/wiaduktów dla scenerii Linia 61
« dnia: 25 Września 2018, 13:35:31 »
Chciałbym zaproponować kilka nowych modeli mostów/wiaduktów dla scenerii "linia61/144". Modele mogłyby posłużyć do zastąpienia tych dotychczasowych obiektów na scenerii, które najmniej przypominają swoje oryginały. Ich ewentualne zastosowanie pozostawiam do uznania @Ra, jako autora modyfikacji i urealnienia scenerii, a także tych, którzy chcieliby poeksperymentować we własnym zakresie.

Zastosowałem modułową konstrukcję modeli - są zestawiane w plikach .inc z poszczególnych zasadniczych elementów. Umożliwia to lepsze dostosowanie obiektów do sytuacji na scenerii, m.in. dzięki możliwym translacjom i obrotom elementów składowych. Na tej zasadzie można też z dostępnych elementów zestawiać inne obiekty. Modele powstały z wykorzystaniem niektórych - odpowiednio przystosowanych - elementów modeli tworzonych na potrzeby własnej scenerii.

Uprzedzając ewentualne pytania wyjaśniam:
•   Nowe modele nie są ścisłym odwzorowaniem realnych mostów/wiaduktów na interesującym obszarze. Wydaje się jednak, że przypominają je pod względem typu konstrukcyjnego, ogólnego pokroju i zasadniczych wymiarów (z rozsądnym przybliżeniem). Ponieważ nie miałem dostępu do szczegółowych informacji technicznych, do ich utworzenia wykorzystane zostały filmy z jazd i dostępne zdjęcia, w tym ortofotomapa.
•   Modele były z założenia wykonywane z poszanowaniem fps (jeśli chodzi o liczbę wierzchołków i odległości wyświetlania submodeli).
•   Co do szczegółów, to wiele elementów zostało świadomie pominiętych albo odwzorowanych w znacznym uproszczeniu lub jedynie symbolicznie, albo są tylko zamarkowane teksturą. Dotyczy to zwłaszcza elementów mało widocznych z pojazdu, a także drobniejszych i uznanych za mniej istotne dla ogólnego wyglądu obiektu.
•   Wykorzystane zostały uniwersalne tekstury dostępne w symulatorze lub ich modyfikacje oraz inne wykonane na własne potrzeby.
•   Modele elementów betonowych, przęseł z kratownicą otwartą i odbojnic obsługują tekstury wymienne - można je zmieniać w plikach inc. Wykazy pasujących tekstur znajdują się w nagłówkach plików t3d.
•   Modele .t3d i pliki .inc są przystosowane do wstawiania w edytorze RSF na poziomie główki szyny z zerowym przesunięciem w pionie. W przypadku wstawiania z poziomu podstawy szyny, należy je podnieść o 0.18 m.
•   Struktura katalogowa jest przyjęta na potrzeby własnej scenerii. Zwłaszcza podkatalogi w katalogach "models" i "textures" zawierają elementy stanowiące część pewnego całościowego spójnego systemu ze znaczącym symbolicznym nazewnictwem. Do katalogu "textures/eng" dodane zostały modyfikacje istniejących tekstur o nazwach „filar..” (żadne pliki nie są nadpisywane).

Dla celów testowych nowe mosty/wiadukty wstawiłem na jednej z najnowszych modyfikacji scenerii (z lutego 2018). Okazuje się, że po podmianie dotychczasowych obiektów, w niektórych miejscach powstają luki w terenie, które wymagałyby modyfikacji nasypów albo brzegów wykopów. W innych miejscach teren może zasłaniać przyczółki. W kilku przypadkach największe dziury zostały tymczasowo "załatane" dołączonymi do modeli protezami nasypów. Niektóre tory na obiektach wymagały podziału (tam gdzie tor na mostownicach). W kilku przypadkach modyfikacji wymagałaby sieć trakcyjna (zwłaszcza w przypadku wiaduktu LK61 tor nr 2 nad LK131, gdzie pod wiaduktem znalazły się dwa słupy z naprężeniem, przebijające razem z przewodami nośnymi pomost wiaduktu - słupy usunąłem dla testów).

Wykaz modeli:
1.   "most_L61_Gnaszyn_1.inc" - most kolejowy przed wjazdem do st. Gnaszyn, LK61 km 121.3, nad rz. Gorzelanka
2.   "most_L61_Gnaszyn_3.inc" - wiadukt kolejowy, szlak Gnaszyn-Blachownia, LK61 km 123.5, nad ul. Kolorową (a)
3.   "most_L61tor1-L131_old.inc" - wiadukt kolejowy, LK61 tor nr 1 nad LK 131, szlak Herby Stare - Liswarta, wariant starszy
4.   "most_L61tor2-L131.inc" - wiadukt kolejowy żelbetowy, LK61 tor nr 2 nad LK 131, szlak Herby Stare - Liswarta (a)
5.   "most_L61_Lisow.inc" - oddzielnie wstawiane dwa mosty kolejowe, LK61 km 141.0, wjazd na st. Lisów, nad rz. Liswarta
6.   "wiad_L131-DK46_HN.inc" - wiadukt drogowy żelbetowy na DK46 nad LK131, st. Herby Nowe (a)
7.   "most_L131-181_HN_1.inc" - wiadukt kolejowy, tzw. "Żelazny Most", LK131 nad LK181, koło st. Herby Nowe
8.   "most_L181_HN_1.inc" - wiadukt kolejowy żelbetowy, LK181, pod "Żelaznym Mostem" na LK131 (b)
9.   "most_L144_Fosowskie.inc" - most kolejowy, LK144, wyjazd ze st. Fosowskie, nad rz. Mała Panew (c)
10.   "most_L181_WD.inc" - most kolejowy, LK181 km 65.6, za wyjazdem  ze st. Wieluń Dąbrowa, nad rz. Pyszna (b)

Uwagi:
(a) - dołączone protezy nasypów dla tymczasowego załatania luk w terenie powstałych po zamianie modeli.
 (b) - na scenerii w ogóle brak dotąd takich obiektów, niezbędna jest przeróbka nasypów LK181 dla ich umieszczenia
 (c) - zdaje się, że w tej części scenerii (LK144) tory nie były jeszcze gruntowniej zmodyfikowane i nie pasują do ortofotomapy; tor na moście jest robiony chyba flexem o nieokreślonym promieniu i nie można go było rozsądnie podzielić dla celów testowych (wymagany jest odcinek bez podsypki na moście); w rzeczywistości most leży raczej na prostej lub może na połączeniu odcinka prostego z końcem krzywej przejściowej od strony stacji; na szybko ułożyłem surowy tor wjazdowy od strony Ozimka na ortofotomapie i to by się potwierdzało  (zrzut ekranowy mostu na tym torze w załączeniu).

Wśród elementów składowych są w sumie 4 modele przęseł z kratownicą otwartą, 4 modele przęseł blachownicowych, 2(4) modele przęseł żelbetowych belkowych, elementy jednej konstrukcji żelbetowej ramownicowej, elementy jednego wiaduktu drogowego żelbetowego, klika modeli przyczółków, filarów itd.

W dołączonym opisie przedstawiłem wykonane dla celów testowych zmiany w plikach "l61_tory.scm", "l61_elementy.scm" i "v3_teren.scm" (scenery\mw\MW_modyfikacje_v2.txt).

http://eu07.pl/userfiles/24693/priv-mw_mosty_L61_1a.7z

12
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 25 Czerwca 2018, 18:38:02 »
To dla jednolitości obsługi RJ. Jeśli w realnym RJ towaru jest np. rozkładowy postój na stacji A z przyjazdem o godzinie  X i odjazdem o godz. Y, to chciałbym to odwzorować w symulatorowym RJ. Jeżeli zajdzie np. sytuacja  opisana wyżej, to pociąg zatrzyma się w peronach z ogonem na szlaku. Sytuacja taka nie zajdzie jeśli w maszynowym RJ będzie przelot, i pociąg zatrzyma przed semaforem. Ale chciałbym, żeby mój RJ odpowiadał realnemu, a to by było odstępstwo. Podobnie z końcem jazdy rozkładowej. Niewidoczne W4 w torach towarowych umieszczam w bezpośredniej bliskości semaforów, co z zewnątrz wygląda jakby pociąg dojeżdżał do semafora. Podobnie niewidoczne W4 umieszczam np. na podg., choć z formalnej definicji W4 jest to bez sensu – robię to po to, żeby podg. był odwzorowany w RJ ,  był widoczny dla AI i aby rozkład się mógł przewijać. Jeszcze raz podkreślę, że takie podejście sprawdza mi się doskonale i uruchamiam testowo pociągi towarowe z dziesiątkami różnych rozkładów wzorowanych na realnych.

P.S. Widzę, że @Stele to już klarownie objaśnił.

13
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 25 Czerwca 2018, 17:50:05 »
Owszem, ale to by mogło lawino komplikować sytuację, np. symbole kategorii pociągów zmieniały się wiele razy nawet tylko w ostatnich dwóch dekadach, niektóre były efemeryczne. Trzeba by też uwzględniać różne pociągi służbowe, robocze a tu zmiany symboli i samych kategorii były szczególnie liczne, itp., itd. Z mojego punktu widzenia stosowanie W4 też dla innych niż pasażerski rodzajów ruchu jest w porządku, mimo takich, czy innych niedogodności.

14
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 25 Czerwca 2018, 17:28:04 »
Wielkie dzięki, "niepoważne" W4 rzeczywiście ponownie są traktowane serio.

A troszkę "poważniej" o W4 w symulatorze:) Obecnie funkcjonalności związane z tymi wskaźnikami są właściwie jedynym  mechanizmem pozwalającym na rozsądną obsługę rozkładów jazdy, niezależnie od tego czy chodzi o pociągi pasażerskie,  czy towarowe. Jeśli idzie o ruch pasażerski, to wszystkie te sprytne własności związane z W4, jak wybór miejsca  zatrzymania, strona otwarcia drzwi itd. są przydatne w sposób oczywisty. Ale w ruchu towarowym już niekoniecznie -  zwłaszcza strona rozładunku. Mając na uwadze obsługę rozkładów jazdy, W4 (niewidoczne) na torach towarowych mają  największy sens tylko na torach głównych, gdzie trudno oczekiwać czynności ładunkowych.

Zresztą zastosowanie tego jedynego mechanizmu dla wszystkich rodzajów ruchu pociągowego niesie za sobą pewne  komplikacje w przypadku prób odwzorowania realistycznych układów torowych. Weźmy na przykład stację z peronami  znajdującymi się w pobliżu jednej głowicy rozjazdowej i wszystkie tory główne przechodzą przy peronach. Jeżeli w  rzeczywistości na stacji takiej mają miejsce rozkładowe zatrzymania pociągów towarowych, to łatwo zauważyć, że np.  przy wjeździe od strony głowicy przyperonowej, pociąg towarowy zatrzyma się w peronach z końcem za głowicą, być może  jeszcze na szlaku. Jest jeszcze znacznie więcej różnych dziwnych sytuacji. Dotyczy to szczególnie przypadków, gdzie w  realnych rozkładach jazdy występuje jednolita nazwa stacji, to znaczy jeśli nazwy takie nie uwzględniają różnych  rejonów stacji. I tu trzeba iść na kompromis - wbrew faktom trzeba samemu stosować różne nazwy (modyfikacje nazwy  realnej) dla wpisów w RJ i W4, żeby jakoś rozdzielić te różne rodzaje ruchu pociągowego.
Ale takie kompromisy są chyba nieuniknione, bo trudno sobie wyobrazić drugi, obok W4 sposób na obsługę rozkładów jazdy  - bo niby jak AI mogłoby to właściwie rozpoznawać na podstawie analizy rozkładu.

15
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 23 Czerwca 2018, 18:12:24 »
Przy okazji porządkowania obsługi parametrów W4, od wersji exe 180618 pojawiły się pewne nieoczekiwane zachowania AI. Nie wiem czy jest to zamierzone, czy też nie.

Objawia się to w przypadku, kiedy pojazd z przydzielonym rozkładem jazdy stoi na torze z przypisanym wskaźnikiem W4, który ma zerowy drugi parametr. Pojazd/pociąg ma rozpocząć jazdę pociągową, albo zatrzymanie wynika z rozkładu jazdy. Po otrzymaniu sygnału zezwalającego pociąg rusza bez „zaliczenia” posterunku (przewinięcia rozkładu) . Nazwa takiego posterunku wyświetlana jest nadal, aż do napotkania W4 z następnych pozycji rozkładu. Sprawa dotyczy w praktyce niewidzialnych W4 przypisanych do torów towarowych.

Być może zostało to wprowadzone w celu wymuszenia wpisów parametrów W4 w sceneriach. Ale czy nie warto byłoby przy drugim zerowym parametrze przywrócić dotychczasowe zachowanie AI w tym aspekcie. Na dużych sceneriach mogą być setki wpisów W4 w torach towarowych i duża część z nich może nadal nie mieć wpisanej użytkowej długości toru jako drugi parametr. Z drugiej strony jeżeli AI dociągnie długi zazwyczaj skład aż pod W4 po wjeździe na taki tor, to nie będzie to taka strata jak w przypadku torów peronowych, gdzie miejsce zatrzymania może być istotne i dobrze jest to kontrolować ze względu na miejscowe warunki. Oczywiście nie zmienia to ogólnej oceny, że co do zasady rozszerzenie obsługi W4 jest godne najwyższej pochwały i jak sądzę było od dawna oczekiwane.

16
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 17 Czerwca 2018, 14:07:53 »
Dzięki, wygląda na to, że zgłoszone problemy z AI po zakończeniu jazdy rozkładowej zniknęły w ostatniej wersji.

17
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 16 Czerwca 2018, 20:53:27 »
Od wersji exe 180601 uległo zmianie zostało zachowanie AI po osiągnięciu ostatniej pozycji w rozkładzie jazdy.
Po dojechaniu do W4, skład po ok. minucie podjeżdża pod najbliższy semafor. Wygląda to dość dziwnie – np. w przypadku pociągów pasażerskich można sobie wyobrazić, że odjazd następuje podczas wysiadania pasażerów. Uniemożliwia to ponadto wykorzystanie jednopozycyjnych, szczątkowych rozkładów jazdy do łatwego i wygodnego podstawiania próżnych składów pasażerskich / EZT z torów postojowych pod W4 w peronach.
W poprzednich wersjach (sprawdzone do exe 180516) po zakończeniu jazdy skład pozostawał pod W4, oczekując na ewentualne sygnały/komendy – i takie zachowanie AI należałoby uznać za właściwe.
Jak się wydaje, kilka lat temu, podobne do obecnego działanie AI występowało początkowo po wprowadzeniu obsługi W4, ale szczęśliwie zostało to wówczas poprawione.

18
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 02 Czerwca 2018, 11:59:34 »
@tmj – serdeczne dzięki za szybkie działanie.  Zgłoszone problemy z manewrami pod W5 zniknęły w wersji exe180601.

19
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 01 Czerwca 2018, 08:39:12 »
Zgoda, wiedziałem o tym (przypisanie To do toru nie jest intencjonalne, edytor sam to robi). Nie zmienia to jednak istoty rzeczy - cokolwiek by stało za W5, nie powinno mieć wpływu na zachowanie AI w trybie manewrowym, tak jak to było do wersji exe 170810.

20
W załączeniu minimalny układzik torowy do testowania, wycięty z jednej stacji – same potrzebne gołe tory bez podsypek rozjazdów (bo moich  brak w paczce) oraz niezbędne sygnały.
Muszę  wyjaśnić istotne okoliczności. Testy z omawianymi manewrami przeprowadzałem w specyficznych układach torowych i srk, co ma istotny na działanie AI.
1. Zgłoszone błędy przy manewrach pod W5 dotyczą sytuacji, gdy za W5 znajduje się To następnego posterunku (mam kilka takich stacji na scenerii - tak tam jest też w rzeczywistości ). Teraz stwierdziłem, że w innych sytuacjach (bez To) AI zachowuje się poprawnie także na nowszych exe.
2. Przypadek w wjazdem na żeberko pod Z1 na koźle oporowym, został przeze mnie przez nieuwagę źle zinterpretowany. Chodzi o to, że na stacji, gdzie takie manewry intensywnie wykorzystywałem wystąpiły następujące okoliczności:
- na torach żeberkowych znajdowały się niewidoczne wskaźniki W5, umieszczone tam przed zastosowaniem KO z aktywnymi Z1 i przez nieuwagę nie zostały usunięte.
- kilka torów żeberkowych na tej stacji znajduje się na pochyłości w kierunku KO (ok. 7 -8 promili).
W tej sytuacji problemy zgłoszone jako związane z Z1 należy potraktować jako odnoszące się do W5 na sporym pochyleniu.
W dołączonych torach starałem się odtworzyć w przybliżeniu tę sytuację (to inna stacja).  Testy na załączonych torach wskazują dość losowe zachowanie AI na nowszych exe w tych warunkach – niekiedy błędne jak już opisałem, innym razem AI powstrzymuje się od staczania w kierunku kozła i reaguje na Tm.

Załącznik zawiera dwie wersje układu torowego – jedna z sygnałami sprawiającymi problem, i druga – dla porównania - bez nich.
Można uruchamiać dwa warianty manewrów – bez wjazdu na żeberko (1) i z wjazdem (2). Łącznie są  4 kombinacje. (alternatywne wersje układu torowego są do wyboru w plikach scn ). Jeszcze jedna uwaga: być może na paczce 18.03 będzie wysyp przy starszych wersjach exe (np. 1708nn, ja tak mam) – u siebie testuję na własnej paczce roboczej, aktualizowanej w istotnych elementach.

21
Testy przeprowadzałem na własnej tworzonej scenerii na kilku stacjach dla różnych pociągów towarowych.
Warto podkreślić, że błędne działanie zaczęło się od wersji 170814, która wprowadziła jak się zdaje liczne zmiany w zachowaniu AI i w której przy okazji pojawiły się też inne błędy, m.in. związane z hamowaniem ciężkich składów na spadkach, co zresztą zgłaszałem w tym wątku (2017.09.12). Problemy z jazdą manewrową zauważyłem dopiero teraz wracając po dłuższym czasie do swoich prób w tym zakresie.

22
Chciałbym zgłosić błędne działanie AI w niektórych elementach jazdy manewrowej. Problemy pojawiły się od wersji exe 170814. 

Błędy zostały zauważone podczas testowania symulacji kilku przypadków zmiany czoła pociągu na stacjach węzłowych. W rozkładzie jazdy w parametrach takiej stacji umieszczony jest znak @, powodujący odczepienie lokomotywy, która oczekuje na sygnały manewrowe do oblotu składu, ponownego podczepienia, a następnie na sygnał do kontynuacji jazdy pociągowej.

Zauważone problemy dotyczą następujących sytuacji w trakcie jazdy manewrowej.
1. Wyjazd lokomotywy pod wskaźnik W5
 - działanie poprawne do w. 170810: pojazd odbija się od W5, zmienia czoło i podjeżdża pod najbliższą tarczę manewrową;
 - działanie błędne od w. 170814: lokomotywa ignoruje wskaźnik, wyjeżdża luzem na szlak i radośnie rozpędza się do prędkości rozkładowej (rozkład nie zostaje przewinięty).
2. Wjazd lokomotywy na żeberko zakończone kozłem oporowym z aktywnym wskaźnikiem Z1
 - działanie poprawne do w. 170810: jak w przypadku W5, pojazd odbija się od Z1, zmienia czoło i podjeżdża pod najbliższą tarczę manewrową;
 - działanie błędne od w. 170814: pojazd odbija się od Z1, zmienia czoło i nieoczekiwanie cofa się w kierunku kozła, ignorując tym razem Z1 i w następstwie wykoleja się na koźle; w tym przypadku nawet wcześniejsze podanie sygnału Ms2 jeszcze przed wykolejeniem nie zmienia zachowania AI.

23
Bieżące Symulatorowe / Odp: ET41 v2 - problemy z fizyką
« dnia: 05 Maja 2018, 09:46:01 »
Po podmianie fizyki w członie B (przekopiowanie z członu A wersji v2), czasy przejazdu w testach odpowiadają wersji v1 (a może nawet AI odrobinę żwawiej sobie poczyna). Czyli z tego punktu widzenia jest teraz OK.
----
@Stele: jeśli mnie oczy nie mylą, to na repo w 203e-b.fiz po podmianie nadal pozostały stare parametry w sekcjach „MotorParamTable:” i „RList:”. Swój powyższy test wykonałem po przekopiowaniu także tych sekcji z członu A (ściślej - skopiowałem całość).

24
Bieżące Symulatorowe / Odp: ET41 v2 - problemy z fizyką
« dnia: 04 Maja 2018, 19:03:55 »
W załączeniu wszystkie testowane pliki fiz dla ET41.

25
Bieżące Symulatorowe / ET41 v2 - problemy z fizyką
« dnia: 04 Maja 2018, 18:33:41 »
W związku z planami usunięcia modelu ET41 v1, chciałbym zwrócić uwagę na pewne problemy z fizyką dołączoną do  ET41 v2.
Na tworzonej własnej scenerii od początku stosuję poślizgiem model ET41 v1, intensywnie wykorzystywany do prowadzenia ciężkich pociągów węglowych. Ponieważ model ma być usunięty, postanowiłem zastąpić go wersją v2. Okazuje się, że nowy model zachowuje się wyraźnie gorzej od poprzednika na scenerii z realnym profilem pionowym i w  warunkach ruchu według rzeczywistych rozkładów jazdy.

Przeprowadziłem testy ET41 v2 z kilkoma wariantami plików fiz z najnowszej paczki. Testy wykonane zostały w trybie AI, exe „eu07-x86_180411”,  na scenerii z realnym, zróżnicowanym profilem,  jazda wg rzeczywistego rozkładu jazdy dla pociągu z ET41 + brutto 3200 t.
1. Fizyka przekopiowana z ET41 v1 (203e-a.fiz z dn. 2015-02-08,  203e-b.fiz z dn. 2015-02-15). Jak należało się spodziewać, zachowanie jest takie jak w przypadku v1. Pociąg trzyma się rozkładu jazdy, niekiedy czasy przejazdu poszczególnych odcinków/szlaków są nieco krótsze od rozkładowych. Mając na uwadze, że rozkłady konstruuje się z pewną rezerwą czasową, zachowanie AI z tą fizyką jest w pełni satysfakcjonujące.
2. Fizyka oryginalna z ET41 v2 (203e-a.fiz z dn. 2015-02-15,  203e-b.fiz z dn. 2015-02-09). Daje się zauważyć, że pociąg jest zdecydowanie „mułowaty” na szlakach z przewagą profilu wznoszącego.
3. Dla pewności sprawdzona fizyka v2 z repozytorium (bez wcześniejszego porównania zawartości) – zachowanie AI jak na fizyce v2 z paczki.

Przykładowe czasy przejazdu (każdy odcinek z zatrzymania):
1. Odcinek A - 56.5 km (zróżnicowany profil): wg RJ – 65 min; v1 – 64 min; v2 – 72 min. Opóźnienie v2 „złapane” na szlakach z przewagą jazdy „pod górkę”.
2. Odcinek B – 36.2 km (przewaga profili spadkowych): wg RJ – 37 min, v1 i v2 jednakowo – 36 min.

Przy pobieżnym przejrzeniu zawartości plików fiz, w v2 rzucają się przede wszystkim w oczy różne wpisy w sekcji „MotorParamTable:” dla członów a i b (te z 203e-b są podobne do tych starszych sprzed 2015 r.) . Czy tak ma być?
Co do różnic między wpisami v1 i v2 w innych sekcjach trudno mi ocenić jaki mogą mieć wpływ na dynamikę ruchu. Np. różne współczynniki oporu aerodynamicznego  (większe w v2), chyba tu nie ważą, bo problemy dotyczą ruchu z małymi prędkościami.



26
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 13 Listopada 2017, 18:42:18 »
Mam kłopot z zachowaniem AI w przypadku sterowania pojazdami w ukrotnieniu. Problem związany jest z traktowaniem przez AI drugiego pojazdu w ukrotnieniu. Wygląda na to, że po rozłączeniu ukrotnionych pojazdów drugi z nich staje się „martwy” i nie udaje się zmusić AI do przejęcia sterowania nad nim. Dotyczy to zarówno lokomotyw jak i EZT. Sprawa nie jest wydumana, dotyczy sytuacji mogących wystąpić w scenariuszach i najlepiej gdy zilustruję to następującymi przykładami (testowanymi na tworzonej scenerii).

1. Dwie jednostki EZT jadą w ukrotnieniu jako pociąg. Na stacji końcowej następuje rozłączenie składu i zgodnie z realnym RJ i planem obiegów jeden EZT - powiedzmy po kilkunastu min. - jedzie dalej jako inny pociąg, a następnie druga jednostka ma zjechać na tory postojowe, zwalniając tor peronowy dla innych pociągów. Dla informacji: sprzęgi wewnętrzne są zablokowane (-55), sprzęg łączący dwa EZT ma maskę 55.
2. Pociąg towarowy prowadzony jest dwiema lokomotywami, np. pociągową i manewrową, jak to bywa u przewoźników prywatnych. Na stacji końcowej lokomotywa pociągowa po odczepieniu zjeżdża na tor postojowy, a manewrowa ma rozpocząć obsługę bocznic.
3. Dwie lokomotywy luzem przejeżdżają odcinek w ukrotnieniu i po rozłączeniu na pewnej stacji każda ma być skierowana w inne miejsce (tu ukrotnienie zastosowałem dla celów testowych).

Zachowanie AI
Pierwszy pojazd zachowuje się po rozłączeniu zgodnie z oczekiwaniem, drugi niestety nie. Nie reaguje na żadne komendy wysyłane na różne testowane sposoby – z komórki sygnalizatora, z komórki przypisanej w pliku sterującym do odcinka toru, itd. Wygląda na to, że AI traktuje pojazd jako nieobsadzony i nic nie robi. Po pierwszych niepowodzeniach naiwnie założyłem, że jeśli wstępnie, przed rozpoczęciem jazdy pociągowej, złączę manewrami dwa obsadzone pojazdy (dla drugiego testowane headdriver i reardriver), to AI zapamięta, że drugi pojazd był obsadzony i przywróci ten stan po rozłączeniu. Niestety to nie pomogło.
Przy okazji wyszły na jaw pewne osobliwe zachowania.
1. Dwie lokomotywy obsadzone:
a) po połączeniu druga jest zahamowana, AI jej nie odhamowuje i skład stoi bezczynnie nie wykonując kolejnych komend (tabelka skanowania OK). Ten lub podobny problem jest zdaje się znany i był już chyba gdzieś poruszany.
b) kilka razy zdarzyło się, że po rozłączeniu dwóch lokomotyw jadących luzem, druga odrzucana jest do tyłu i porusza się ze stałą prędkością nie reagując na żadne sygnały i wbrew prawom fizyki – nie uwzględnia oporów ruchu i pochyłości toru.
2. Ukrotnione EZT – złączone manewrami dwie obsadzone jednostki. Od październikowych wersji exe pociąg tak zestawiony zatrzymuje się daleko za W4 – całością lub częścią składu. W przypadku gdy zaraz za W4 znajduje się semafor i dalej przed rozjazdem odcinek toru wygaszający semafor, skład sam sobie potrafi zablokować dalszą jazdę. Dotyczy to sytuacji gdy druga jednostka przed połączeniem ma obsadę headdriver (przy reardriver nie zauważyłem tego problemu). Jest to szczególnie niepokojące, bo w scenariuszach mogą zgodnie z realiami wystąpić sytuacje, kiedy do jednostki kończącej jazdę doczepiany jest drugi EZT i skład ma odjechać dalej jako nowy pociąg.

27
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 19 Października 2017, 21:30:53 »
Dzięki. Nadaję nazwy różnym obiektom jakoś ze sobą powiązanym, żeby się połapać co jest do czego – bez tego dostaję oczopląsu ;)

28
Na warsztacie / Odp: Exe - zmiany w stosie graficznym i dźwiękowym
« dnia: 19 Października 2017, 20:41:43 »
Zauważyłem błędne/odmienne zachowanie nowego exe 1017 przy wykonywaniu wpisów „node ...  eventlauncher” z wyzwalaniem czasowym.
Sytuacja:
1. Mamy listę / kilka list wpisów „node” rozpatrywanego rodzaju wyzwalających różne zdarzenia o określonych godzinach.
2. Wpisy w każdej z list mają tę samą nazwę i współrzędne (inne dla każdej listy).

Zachowanie exe:
1. W dotychczasowych wersjach exe wpisy z każdej listy prawidłowo uruchamiają zdarzenia wg zadanej godziny.
2. Na nowym exe uruchamiany jest tylko pierwszy launcher z każdej z list. Pozostałe są ignorowane.
3. Nowe exe wykona wszystkie eventlauchery z każdej z list tylko pod warunkiem nadania każdemu wpisowi „node” niepowtarzalnej nazwy.

Przykłady:
1. To działa na dotychczasowych exe, nie działa na exe1017 (wykonywany jest tylko pierwszy wpis)
node -1 0 ust_412 eventlauncher 4 1 2 -1 none 1929 zdarzenia1-412 none end
node -1 0 ust_412 eventlauncher 4 1 2 -1 none 1938 zdarzenia2-412 none end
node -1 0 ust_412 eventlauncher 4 1 2 -1 none 1942 zdarzenia3-412 none end

2. To działa na exe1017
node -1 0 ust_412a eventlauncher 4 1 2 -1 none 1929 zdarzenia1-412 none end
node -1 0 ust_412b eventlauncher 4 1 2 -1 none 1938 zdarzenia2-412 none end
node -1 0 ust_412c eventlauncher 4 1 2 -1 none 1942 zdarzenia3-412 none end

Trudno mi zrozumieć – jeśli to było zamierzone –  jakie mogły być istotne powody takiej zmiany.
Tam gdzie wpisy tego rodzaju są stosowane, niszczy to dotychczasowe sterowanie.


29
Na warsztacie / Odp: Wstęp do linii nr 7
« dnia: 10 Października 2017, 15:11:40 »
@AtapiCl: o ile sobie przypominam, to na dobre w 2011 r. Z wymienionych już powodów tempo znacznie zmalało od ok. dwóch lat.  Być może ktoś mógłby zapytać po co się wpakowałem w takie - w obecnych warunkach – utopijne zadanie. Właściwie to najbardziej interesuje mnie odwzorowanie realnego ruchu kolejowego, stąd od samego początku prac nad scenerią starałem się, aby testowo uruchamiać tam pociągi jeżdżące wg rzeczywistego rozkładu jazdy z realnymi składami i żeby mogło tym sterować AI.  To napędzało rozwój scenerii. Przykładowo, jeśli startuję w Jaszczowie z TMZEc 33694/5 z węglem dla elektrowni Kozienice i dojeżdżam do Sadurek, to rodzi się pytanie, dlaczego nie do Zarzeki, a potem może do stacji końcowej w Świerżach Grn. Tak przyrastały kolejne stacje. I mimo wszystkich oczywistych braków i niedociągnięć scenerii, obserwacja na niej ruchu wielu pociągów jest niezłą zabawą. Budowa nawet skomplikowanych układów torowych w edytorze RSF jest prosta, w miarę szybka i daje sporo satysfakcji. Może kiedyś osiągnie to stan nadający się do publikacji.

30
Na warsztacie / Odp: Wstęp do linii nr 7
« dnia: 09 Października 2017, 19:08:46 »
@KrisMK – wszystkie modele na scenerii są albo własnego wyrobu albo odpowiednio dostosowane spośród dostępnych w Maszynie. Z tego co jest widoczne na obrazkach, własne są podsypki rozjazdów (przystosowane do mapowania teksturami podsypek torów) i modele kozłów oporowych (jest kilka wariantów i różne kombinacje tekstur). Akurat dla Pilawy wykorzystałem  istniejący w Maszynie model nastawni (@Wasyla) odpowiednio ją przerabiając na PlA (tekstura i główna bryła jest bardzo bliska PlA, przynajmniej od frontu). Prowizoryczne modele nastawni Pl1 i PlB wykonałem wykorzystując elementy tekstury z PlA. Do tego odpowiednie tablice z nazwami stacji i skrótami posterunków. Wieża ciśnień to oryginalnie maszynowa z Sochaczewa, bardzo podobna do tej w Pilawie. Trzeba ją było odpowiednio  przeskalować (zmniejszyć) dla urealnienia wymiarów (kierując się znalezionymi danymi – typ z lat 20., np. Konin). Jak już jesteśmy w pobliżu, to dla Rudy Talubskiej wykorzystany został model wieży z Sierpca (podobny typ) – dodanie dachu namiotowego i korekta wymiarów (wszystkie te przeróbki w modelach tekstowych t3d). Inne dalej na płd-wsch., np. dla Dęblina, Puław czy Sadurek trzeba było wykonać własne (i tak dalej, itp.)
Dla wstępnej weryfikacji wymiarów różnych obiektów pomocna jest też właśnie praca na ortofotomapie – umożliwia to edytor RSF (opcja dodaj  obiekt z obrysem – zmienny rozmiar), nie wspominając już o możliwości dokładnego osadzenia obiektu w planie.
(...)
Ale to wszystko to oczywiście tylko kropla w morzu.
Wszelka pomoc w zakresie materiałów – zdjęć na tekstury, wymiarowych (nawet uproszczonych, ale z realnymi teksturami) modeli nastawni,  dworców, magazynów i innych obiektów - byłaby z wdzięcznością przyjęta przez wszystkich próbujących coś zrobić w zakresie scenerii realistycznych, ale także i innych.

Na koniec kilka ogólnych refleksji na temat modeli obiektów kolejowych:

1. Można zauważyć, że na wielu liniach występują podobne typy różnych obiektów – nastawni, dworców itd. Np. kilka podstawowych typów dworców na linii 7, albo charakterystyczne typy budynków dworców / nastawni na linii nr 12, podobnie na niektórych odcinkach linii nr 08, itd. W takich przypadkach może wystarczyć wymodelowanie jednego takiego obiektu, aby następnie po ewentualnych niewielkich modyfikacjach (w miarę  potrzeby)  i po zastosowaniu odpowiednich tekstur można uzyskać wiarygodny model innego podobnego obiektu. Tak np. z modyfikacji jednego modelu uzyskałem modele dworców Minkowice, Sadurki, Puławy (dla oteksturowania modelu typ Świdnik/Jaszczów/Kanie/Zawadówka brak porządnego materiału na tekstury).

2. Obiekty inżynieryjne typu mosty, wiadukty. Chyba było to juz kiedyś postulowane na forum – chodzi o budowę modeli modułowych, pozwalających na zestawianie w plikach inc bardziej złożonych obiektów. Np. w przypadku mostów modeluję pojedyncze przęsło kratownicowe (kilka różnych modeli o odmiennej konstrukcji i wymiarach). Niektóre typy są zresztą standaryzowane. Osobno kilka modeli przyczółków (pod jeden lub dwa tory, ze skarpą albo bez), osobno podpory itd. Ważne tu są dokładne opisy (np. w nagłówkach plików t3d) dotyczące umiejscowienia początku układu współrzędnych, wymiarów, wysokości jezdni itp. Wstawiając takie elementy w pliku inc z odpowiednimi translacjami  w różnych konfiguracjach można stworzyć dużą liczbę obiektów wpisujących się bardzo dobrze w ortofotomapę. Czasem może to wymagać np. pewnego przeskalowania niektórych wymiarów, np. długości  i wysokości składowego przęsła w „transform” modelu t3d (powstanie wariant modelu oryginalnego). Podobnie z modelami wiaduktów (tu np. modele grup filarów można rotować w inc odpowiednio to sytuacji).
W ten sposób z niewielu elementów uzyskałem mosty na linii LWB, w Trawnikach na Wieprzu , na Bugu w Dorohusku, na linii 30 (stary most na Zadębiu), w Dęblinie, na Pilicy w Warce, na Sanie l.68, na Wiśle k. Sandomierza, itp. Podobnie składane są np. wiadukt nad st. Lublin Tatary, dwa w Jaszczowie (w tym ten łukowy – trzy przęsła, wstawiane z rotacją), na DK 19 w Konopnicy, Niedrzwicy, kładki nad torami itp.
Gotowe, kompletne modele tego typu obiektów (jeden plik t3d/e3d), choć niekiedy piękne, ze względu na sztywne wymiary mogą być mniej przydatne na sceneriach realistycznych ze względu na ograniczone możliwości ich zastosowania.

Strony: [1] 2