Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Dalym

Strony: [1]
1
Na warsztacie / Maszynowe dodatki Miłosza
« dnia: 04 Sierpnia 2020, 22:52:38 »
W tym wątku będą prezentowane prace nad moimi projektami do Symulatora Pojazdów Szynowych "MaSzyna". Wątek założony głównie w celu zapobiegania ewentualnemu zdublowaniu pracy. Jeśli administracja/moderacja nie będzie miała nic przeciwko, to informacja o każdym następnym dodatku będzie w nowym poście, dla lepszej czytelności.

Po wagonach 140A-10 i 174A przyszła pora na 111A-20. Są to wagony bezprzedziałowe drugiej klasy, powstałe w wyniku modernizacji 141A oraz różnych odmian 111A. Charakteryzują się malowaniem "czarny pasek", starymi wózkami 4ANc S oraz niewygodnymi fotelami. Wykonane.

Wydane od początku: katalog tekstur,
wydane od 09.2021r. oraz aktualnie tworzone: arkusz Google Docs.

2
Tabor kolejowy / Odp: Zdjęcia taboru na tekstury
« dnia: 29 Marca 2020, 21:21:17 »
Dorzucam jeszcze dwie siódemki w historycznym malowaniu (EP07-338 i EP07-356). Obie lokomotywy są już w symulatorze ale może się komuś przydadzą. :)
EP07-338
Link: https://eu07.pl/userfiles/24543/PKPIC%20EP07-338.zip

EP07-356
Link: https://eu07.pl/userfiles/24543/PKPIC%20EP07-356.zip

3
Na warsztacie / Półsprzęgi
« dnia: 22 Marca 2020, 13:33:41 »
Póki co nowoczesny Schaku/Voith. https://eu07.pl/userfiles/23180/polsprzeg_schaku.7z
W planach mam jeszcze kawał żeliwa z odlewni przy zntk głęboka komuna.

- w ramach koncertu zyczen, dodana obsluga polsprzegu:
-- polsprzeg mozna zamontowac na pojezdzie jesli przebywamy na zewnatrz, a w odleglosci mniejszej niz 25 m (ale nie mniejszej niz ~1 m) znajduje sie pojazd wyposazony w sprzeg automatyczny; montaz domyslnie odbywa sie przy uzyciu kombinacji Ctrl+Insert, demontaz kombinacja Ctrl+Delete
-- domyslnie jako model polsprzegu uzywany jest plik models/tabor/polsprzeg.t3d umieszczany na wysokosci 0.95 m nad glowka szyny i wysuniety 8.5 cm poza standardowa dlugosc pojazdu. Wartosci te mozna zmienic wpisem w sekcji models pliku .mmd:
coupleradapter: model, wysuniecie, wysokosc
-- oprocz tego w pliku mmd w sekcji internaldata: mozna zdefiniowac dzwieki:
coupleradapterattach: // odtwarzany przy zakladaniu polsprzegu
coupleradapterremove: // odtwarzany przy zdejmowaniu polsprzegu
Fajnie jakby model zależał od sąsiadującego pojazdu z automatycznym a nie od pojazdu z hakiem. Wtedy model by można uzależnić od tego, czy podpinamy się do elfa czy starego kibla. W końcu przejściówka jest wożona na wyposażeniu jednostki.
Od was oczekuję wymierzenia pozycjonowania do różnorakiego taboru. Origin modelu znajduje się w osi złącza automatycznego. Model ma 450mm od płaszczyzny stycznej automatycznego do leża haka.
W pojazdach z Scharfenbergiem istotna jest wysokość sprzęgu i jego model, bo to stąd sąsiad zaczytuje co ma sobie założyć. W tych ze śrubą istotna jest tylko odległość haka od bounding boxa, a domyślna jest zgodna z normą.

4
U mnie zarówno przez teren jak i przez tabor światła przebijają.

5
Publikacje / MaSzyna 19.08
« dnia: 09 Sierpnia 2019, 21:39:40 »
Zapraszamy do zapoznania się z ostatnim wydaniem Symulatora "MaSzyna" - MaSzyna 19.08! Prezentuje stan prac nad Symulatorem na początek sierpnia 2019 roku.
Jest to patch zawierający zmiany w rewizjach 3702-4216.
Paczka zawiera dodatkowo eksperymentalny plik wykonywalny eu07_gl33.exe. EXE GL3.3 posiada wiele znanych błędów, proszę nie zgłaszać usterek dotyczących wyglądu graficznego, jedynie te z całkowitym zawieszeniem symulatora.



Osoby posiadające szybki upload i chcące wesprzeć nasz serwer, mogą pobrać paczkę bezpośrednio przez torrent celem seedowania.

6
Na warsztacie / Odp: Kaliska - sceneria do pobrania w pierwszym poście!
« dnia: 02 Sierpnia 2019, 18:25:57 »
Stosunkowo niedawno na wcześniejszej stronie wszystko opisałem. Wiem, że być może testujecie scenerię na nowych .exe, jednak swego czasu Bumer pisał, że na .exe z 04.02.2019 r. wszystkie misje "Cegielski" są przejezdne. Zdaję sobie sprawę, że jest to starsze .exe, ale coś za coś. Może do czasu, kiedy Pozdze nie udostępni nowej wersji, warto byłoby wrzucić post, w którym opisałem, w jakiej kolejności należy instalować poprawki, na pierwszą stronę tematu. Tymczasem wrzucam .exe o którym wspomniałem w wersji x64. Gdyby ktoś potrzebował .exe w wersji x86, proszę poszukać po dacie w warsztacie z exekami.

7
Przede wszystkim 160km/h w przewozie regionalnym mija się z celem, za blisko siebie są przystanki i stacje, a koszty eksploatacji pojazdów rosną masakrycznie. 130 w zupełności wystarczy.

OT - Dlatego jest cos takiego, jak pociagi przyspieszone, ktore nie zatrzymuja sie na kazdym przystanku ;) I one 160 sens mają ;)

8
Bieżące kolejowe / Odp: Pytania o zawód maszynisty
« dnia: 14 Lutego 2019, 16:48:05 »
Siema

Właśnie kończy mi się pierwszy miesiąc na warsztacie w KS. Na chwile obecna jest więcej plusów chociaż minusy również się znajda.
No więc trochę co nieco napisze o wrażeniach pracy w KS i robieniu tam świadectwa.

Na początku szkolenia jak wiadomo trzeba było przejść szkolenia BHP i odbyć spacery po pokojach żeby zdobyć podpisy na karcie obiegowej. Później wydanie sprzętu roboczego, planu pracy i jazda do rewidenta na 40h zajęć.
Tutaj było mile zaskoczenie bo rewidenci do rany przyłóż. Wszystko na spokojnie wytłumaczyli, pokazali i dali wykonać probe hamulca na starym EN57 i Stadlerze. Także tutaj nie ma się do czego doczepić wiec duży plus.

Kolejna rzecz to warsztat. Pierwszy dzień co robiliśmy to sprzątaliśmy z rana magazyn części zamiennych. Nie powiem robota raczej mało związana z nauka no ale jak kazali to człowiek robił. Jednak po syzyfowej pracy nastała ta piękna chwila związana z poznaniem taboru. Mistrz przydzielił nas do Majstra i zaczęła się prawdziwa jazda. P1, P2, szukanie przyczyny zepsutego WC w „Tik-Taku” , wymiana silnika od drzwi automatycznych WC w AKS, dosypanie piasku czy tez dokonywanie oględzin „Elfa” po starciu z człowiekiem. Wszystko to przez te prawie 4 tygodnie przeżyłem a i wczoraj udało mi się pierwszy raz za pomocą sprzętu pomiarowego sprawdzić stan zestawów kołowych w Elfie 2. W ramach ciekawostki  Elf 2 w którym sprawdzałem stan zestawów kołowych właśnie zostanie wysłany na przetaczanie. Tak dużych różnic między zestawami sam mistrz podobno nie widział. Wiec mam swój pierwszy skromny sukces w naprawie taboru ;).
Takze co do mechaników i mistrzów tutaj rowniez wstawiam dużego plusa.

No i teraz kolejny poziom czyli maszyniści. Tutaj również nie jest źle ale jednak jest jeden wyjątek ale to potem. Najpierw chciałem powiedzieć ze większość maszynistów w KS to starzy wyjadacze którzy praktycznie wiedzę maja na każdy temat związany z taborem KS i nie tylko. Chodzące encyklopedie które z mila chęcią opowiadają o plusach czy tez minusach danego sprzętu. Wytłumaczą co i jak się robi oraz pozwolą wejść w czasie manewrów do składu i zobaczyć jak to wszystko działa. Baa czasem nawet dadzą zasiąść za nastawnik i pod okiem maszynisty wykonać manewry czy podciągnąć EZT pod ukres. Wiec tutaj również nie mogę narzekać :).

Zapomniałem jeszcze wspomnieć o dziale kadr, planistach, dyspozytorach. Tutaj również złego słowa nie mogę powiedzieć bo naprawdę z czym miałem problem to zawsze otwarcie pomagali i wyjaśniali co i jak. Nawet w godzinach nocnych nie było z tym problemu.
Panie z Kadr jak dobre ciocie które z uśmiechem na twarzy i poczuciem humoru pomogą w każdej sprawie a i zapytaja jak mija dzien :D. 

Jednak żeby nie było za słodko to również były „średnie” sytuacje takie jak skarga jednego z maszynistów na osoby robiące świadectwo ze zajmują „DEPO” i podobno nic nie robimy (co jest nieprawda). Na cale szczęście wspomniany maszynista sam się wkopał bo po pierwsze cały czas jesteśmy pod obserwacja naszego Instruktora który również gdy zajdzie potrzeba pomoże a niewygodne sytuacje obróci w żart. A po drugie wszędzie są kamery i monitorują wszystko w tym nasza prace na warsztacie :). 
Kolejna rzecz to codzienna styczność z wiecznie psującym się sprzętem PESY. Co jak co ale na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć ze stary EN57 pod względem widoczności, siedzenia czy niezawodności bije na łeb SEPSE w tych dziedzinach. Spadające śrubki ze ścian w WC Elfów czy wieczne zepsute fotele maszynisty to codzienność na tych pojazdach. Takze nie polecam!

No więc to by było na tyle jeżeli chodzi o wrażenia z pierwszego miesiąca pracy w KS. Kolejny miesiąc to również warsztat i 12 godzinne służby (dzień i noc). Po tym wszystkim nastąpi kolejny etap jakim jest jazda pod obserwacja maszynisty, wykłady i kolejne 1100 godzin jazd pod nadzorem.

9
Bieżące kolejowe / Odp: Pytania o zawód maszynisty
« dnia: 11 Lutego 2019, 09:33:28 »
Jeśli masz problem ze zrozumieniem jak np działa to lub tamto to w szkole Ci powiedzą żebyś nie zawracał głowy lub przyszedł po lekcjach. Zapoznaj się z ludźmi na jakiejś szopie. Przychodź do majstrów, patrz im na ręce (mimo że pewnie [ciach] będą lecieć, bo "przyszedł taki młody i będzie mi tu filozofował"), pytaj ich, notuj, zapamiętuj - to Ci się wbrew pozorom przyda. Nie mówię tutaj o wymianie, rozbieraniu i składaniu bebechów EU07 bo to mają wiedzieć majstry, ale jak usuwają jakieś proste usterki na ogół występujące. To Ci się potem przyda. Poza tym czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj żebyśmy potem nie musieli się za Ciebie wstydzić ;) Potrzebujesz jakieś materiały czy coś to daj znać.
A tak szczerze mówiąc to... na maszynistę najlepsza byłaby szkoła zawodowa no bo po co Ci taka biologia i chromosomy? Kładź nacisk na przedmioty zawodowe oraz szczególnie na matematykę, fizykę, elektronikę, elektrotechnikę. To bardzo pomaga ogarnąć "co ją może boleć". Powodzenia!


Zamiast kropkować mogłeś jakieś określenie bardziej kulturalne wstawić.
+5
Matek123

10
Bieżące kolejowe / Odp: Pytania o zawód maszynisty
« dnia: 10 Lutego 2019, 20:40:23 »
Aby kierować pojazdami trakcyjnymi należy dodatkowo wyrobić licencje po ukończonej szkole, czy licencja nie będzie już wymagana?

Nie dodatkowo, a podstawowo należy ją wyrobić. Szkoła daje Ci jedynie tyle, że po uzyskaniu dyplomu zawodowego (który dostaniesz we wrześniu) możesz zdawać egzamin państwowy na licencję z marszu, bez kursu. Teoria teorią, a życie życiem i to co w szkole niekoniecznie się pokrywa z tym, co w zawodzie jest w praktyce. Jeżeli firma lub urząd pracy sfinansuje kurs na licencję, to dobrze i nie ma na co czekać. Jeżeli nie, to można zaoszczędzić te 5 tyś. złotych właśnie pomijając samo szkolenie na licencję i próbując zdać od ręki, jeżeli dyplom już masz.

A w dalszym kroku musisz i tak postarać się o to, by Cię jakaś firma zatrudniła na 1,5 roku szkolenia na świadectwo maszynisty. I tutaj albo w zasadzie automatycznie jesteś zatrudniany w firmie, która Cię szkoliła na licencję (jeżeli to jest przewoźnik i chce po pozytywnym uzyskaniu przez Ciebie licencji pozyskać pracownika do dalszego szkolenia), albo musisz kombinować. A różne firmy różnie patrzą na ludzi posiadających licencje, ale nieszkolonych przez siebie na nią właśnie. Po prostu.


11
Bieżące kolejowe / Odp: Pytania o zawód maszynisty
« dnia: 10 Lutego 2019, 19:20:39 »
1 Z tego co mi wiadomo myślą by uczniom dawać licencje odrazu po szkole ale na razie są to pogłoski.
2.Matematyka z średniej szkoły jest bardzo teoretyczna, więc nie możemy mówić by się specjalnie na kolei przydawała, ale generalnie żaden z przedmiotów w szkole Ci się nie przyda na kolei oprócz zawodowych ewentualnie języka obcego, ale jak to mówią uczyć się warto, więc się ucz jak najwięcej dasz rady ;)

Strony: [1]