Autor Wątek:  Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic  (Przeczytany 70907 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline libertyn89

  • Wiadomości: 2002
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #120 dnia: 10 Sierpnia 2012, 12:11:52 »
Właśnie nie do końca dobrze, bo się zajmują sprawami, które nie mają nic wspólnego z katastrofą a pomijają bardzo istotne zaniedbania. Jak można zignorować sytuację gdy maszynista zatrzymuje pociąg bo wskazania semaforów są rozbieżne a czepiają się "nieupoważnionych osób w kabinie" skoro jedno nie ma związku z drugim (w tym przypadku).
Ale nie jest to wątek, wokół którego koncentrowałby się cały raport, więc aż tak wiele czasu nie zajął, a wreszcie jest jakieś oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Co do meritum - na niekorzyść Komisji moim zdaniem przemawia wyrywkowe przedstawienie zapisów z rejestratora. W raporcie kilka razy jest powielony fragment wypowiedzi maszynisty o "nie przyuważeniu semafora". To może świadczyć o tym co napisał @mechatronik, czyli tworzeniu raportu pod tezę o winie maszynisty.
Pozdrawiam, Karol

Offline Paczkuś

  • Wiadomości: 433
  • Mój nick się odmienia przez przypadki.
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #121 dnia: 10 Sierpnia 2012, 12:48:01 »
Ale mnie jeszcze ciekawi jedna rzecz.
Cytuj
Maszynista pociągu nr 14101 dojeżdżając do stacji Baby nie zmniejszył prędkości do 40 km/h wg wskazań semaforów 1274N (ostatni odstępowy sbl), A1/2 (semafor wjazdowy) i kontynuował jazdę po rozjazdach nr 101 i 102 kierujących pociąg z toru szlakowego nr 2 na tor stacyjny nr 1 z prędkością 113,1 km/h.
(str 5 raportu, ostatni akapit)
Cytuj
W dniu 23.08.2011: na stacji Baby po odbudowie układu torowego i urządzeń srk zewnętrznych oraz odplombowaníu semafora A1/2 zostały przeprowadzone komisyjnie próby działania urządzeń sterowania ruchem kolejowym wraz z wyświetleniem sygnałów na semaforach po raz pierwszy po zaistniałym zdarzeniu. Dokonano sprawdzenia widoczności sygnałów wyświetlanych na semaforach samoczynnej blokady liniowej na szlaku Rokiciny - Baby. Wyniki przeprowadzonych 4 (czterech) prób zostały zawarte w protokóle z dnia 08.09.2011 r.
Wszystkie przeprowadzone próby nie wykazały nieprawidłowości w zakresie działania urządzeń srk. Ponadto stwierdzono, że wyświetlane rodzaje sygnałów na semaforach były zgodne z projektem urządzeń (prawidłowe) i ich widoczność spełniała wymogi stawiane przez obowiązujące przepisy. Wyjątek stanowił wyświetlany sygnał S4 na semaforze 1274N (ostatni odstępowy sbl) gdzie miganie światła pomarańczowego nie było powodowane wygaszaniem żarówki lecz przyciemnieniem intensywności światła między cyklami mogąc sugerować w porze dziennej, że jest to światło pomarańczowe ciągłe czyli sygnał S5 (następny semafor wskazuje sygnał ,,Stój"). Nieprawidłowość w sposobie wyświetlania światła pomarańczowego spowodowana była nie wypoziomowaniem przekaźnika MiA.
(str 35 raportu, podpunkt 2)
Pociąg wjeżdżał na S10. Przy wyświetleniu S10 na A1/2, 1274N wyświetla S4. Tylko, że to S4 jest widoczne jako S5. Maszynista widzi S5 - jest "wjazd na stój", ale po minięciu SBL(tu należałoby sprawdzić jaka jest widoczność 1274N i A1/2 będąc jeszcze przed minięciem 1274N ) spostrzegł, że wjazd też jest na S5 (bo S10 też było kiepskie), więc teraz pytanie do znających się na tym: czy mogła zajść sytuacja, że maszynista mógł podświadomie przyjąć, że droga dopiero jest układana i dlatego ma S5 na każdym?
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 12:49:16 wysłana przez Paczkuś »
Solo oración!

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #122 dnia: 10 Sierpnia 2012, 13:44:40 »
Więc jak doszło do tego wypadku, bo już nic z powyższych wątków nie zrozumiałem? Wg nagrania maszynista zeznał: ,,wjechałem w rozjazd z nadmierną prędkością.." (i tu się wszyscy zgodzimy) ,,chyba przegapiłem semafor.." i tu jest pole do dyskusji.
1. Maszynista zobowiązany jest znać wskazanie poprzedniego semafora.
2. Słowo ,,chyba" świadczy o tym, że nie jest on w 100% pewien jaki był ten semafor.
3. Wypowiedź załamanego maszynisty wcale nie świadczy przeciw niemu. Jest to raczej problem związany z brakiem pewności, na jaki obraz semafora wjechał w stację.
Dziwi mnie natomiast, że pomimo kolejnego przypadku, nadal nie wprowadzono obowiązku wprowadzenia do Ir-1 zapisu o konieczności powiadamiania maszynisty o zmianie toru. Te słowa ,,PKP PLK rozważy.." są jak rzucanie grochu o ścianę. Zginęli ludzie, wiele pozostanie kalekami, a zapisu jak nie zmieniono, tak nie zmieniono. Wszyscy tylko rozważamy..
Sprawa z przebywaniem osób do tego nieupoważnionych w kabinie maszynisty jest zdecydowanie jasna i wszelkie dyskusje na ten temat są nie tyle niezrozumiałe, ale nierozsądne. Chcesz sobie pociąg poprowadzić - pobierz symulator MaSzyna i potrzeba zaspokojona. Jeśli jest to niewystarczające, proponuję złożyć dokumenty do przewoźników i za parę lat sami dotkniecie nastawnika. Myslę, że wszelkie komentarze do kwestionowania tego zapisu w protokole są zbędne.
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 13:46:00 wysłana przez EU40 »
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #123 dnia: 10 Sierpnia 2012, 14:27:58 »
Halo halo przecież Dyżurni informują o zmianie toru wjazdowego nie zależnie od sytuacji. Z resztą Ir-1 wspomina coś na ten temat prawda?
A ile razy się zdarza ,że mechanik Ci powie mam oczy widzę...po to są semafory, żeby na nie patrzeć, a dwa ta nasza podpowiedź może jedynie uratować skórę jak sem. będzie błędnie pokazywał co się rzadko zdarza, a my damy cynka, że np. przed stacją już na bok sobie zjedziemy..
Po za tym rozkazy "N" czytać co nas czeka czytać!!! W Poznaniu mając ileś set pociągów, ogarnij żeby każdemu powiedzieć na jaki tor pojedzie, to po co maszyniści zdrowi..i tak prowadzimy już was za rękę, że maszynista nie widomy by przejechał bezpiecznie..obowiązki muszą być trochę podzielone, wiadomo bezpieczeństwo przede wszystkim ale nie wszystko na głowie Dyżurnego!
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 14:34:52 wysłana przez oko »

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2416
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 172
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #124 dnia: 10 Sierpnia 2012, 14:31:23 »
Halo halo przecież Dyżurni informują o zmianie toru wjazdowego nie zależnie od sytuacji.
Halo, Halo chyba im radia często nie działają gdy mają kogoś o tym poinformować…
« Ostatnia zmiana: 19 Września 2012, 19:17:33 wysłana przez mechatronik »
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, BR233 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #125 dnia: 10 Sierpnia 2012, 14:36:55 »
To trzeba se głosniej zrobić anie pakować się już to raz a 2 na tor zakończony koziołkiem jeżeli to jest tor rozkładowy dla poc. pasażerskiego to w czym problem, jeżeli nie to rozkaz na 20 na h i po sprawie, a ilu z was się domaga takiego rozkazu 5%? z reguły na słowo jest prawda?
Z resztą nie ważne mamy współpracować, ale wy musicie od nas wymagać jak coś omijamy, a my od was, bo inaczej będą tego efekty...Nie jeździć na słowo etc.. Lepiej stanąć poświecic ta chwile na rozkaz niż na dziko jechać. A jak jeździcie to też prostujcie Dyż. że mogłby pan podpowiedziec itp. a nie sie czaić prawda? Tak jak my was prostujemy :) Zrób se porządek na dachu heh;]
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 14:40:25 wysłana przez oko »

Offline Patrykos

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4511
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 9
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #126 dnia: 10 Sierpnia 2012, 14:45:46 »
Oko jak już tak uogólniasz to może warto też wymagać czegoś od siebie? Jakiejś kultury? Bo ledwo maszynista się pyta czy będzie wjazd, a dyżurni/dyżurne rzucają po nich klątwami, że nie ma 15stu rąk i nie zrobi wszystkiego na raz. Chyba tylko na piaskowych jest kultura, gdzie niekiedy maszynista stanie składem co by dyżurnej grzyby z lasu przynieść. ;)
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 14:46:54 wysłana przez Patrykos »
Pozdrawiam, Patryk
https://www.facebook.com/WarsztatPatrykosa
Węgrom gratulujemy Ikarusa.

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #127 dnia: 10 Sierpnia 2012, 14:53:55 »
Zgadza się różni ludzie pracują w tej branży nie mówię, że jesteśmy święci. Ale chodzi o to z mojej wizjo kolei, że musimy mieć do siebie szacunek i zaufanie i jedni od drugich muszą wymagać, a z racji, iż na tym forum jest gro maszynistów a Dyż. jakna lekarstwo mogłem się spodziewać twardej dyskusji;) ale to dobrze:) Apropo nie mam 15 rąk..wiem o co chodzi... zamykasz rogatki, droge przebiegu szykujesz, coś Ci nie idzie, dzwoni 1 telefon w tym czasie, 2 telefon, do tego ogarniasz dlaczego semafora nie możesz podać i 3 razy jeszcze sprawdzasz czy aby napewno Szeta możesz podać...no weź to ogarnij czasami Panie Maszynisto co? Chcesz bezpiecznie przejechać to daj cynka radiem, że minąłeś już "To" i bądz cierpliwy;]
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 14:56:30 wysłana przez oko »

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #128 dnia: 10 Sierpnia 2012, 14:54:25 »
Mi się niezbyt chce w to wierzyć, bo skoro dzieciaki po 13 lat które robią z aparatami akrobacje w kabinach nie powodują wykolejeń to dlaczego kierownik miałby to spowodować.

Ja raczej nie widziałem takiego przypadku w siódemce, która ciągnie TLKe na szlaku....

Mechatronik co do informowania o zmianie toru wjazdowego może ok. Ale cisnąć 120 lewym po szlaku jadę na pamięć i nie patrzę, że dyżurny może mnie wpuścić na rozjazdy w bok i wyjazd już na prawy? Na pamięć się nie jeździ jak niektórzy kierowcy, a jak im zmienią pierwszeństwo to się liczy stłuczki na skrzyżowaniu pierwszych dni...
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 14:56:45 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #129 dnia: 10 Sierpnia 2012, 14:59:04 »
A wypadek "Psie Pole"? Mechanik zabrał syna w urodziny - oboje obaj zginęli, poc. międzynarodowy. Tyle, że to wina ST43 była która wyjechała za semafor. Myślicie, że z nastawni nie widać kogo biorą maszyniści na bane? Mechanika sprawa nic mi do tego.

Zamiast wielokropków proszę stosować normalne znaki interpunkcyjne.
ABu
« Ostatnia zmiana: 14 Sierpnia 2012, 00:21:30 wysłana przez ABu »

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #130 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:04:45 »
A wypadek "Psie Pole"..Mechanik zabrał syna w urodziny..oboje zginęli..poc. międzynarodowy..Tyle ,że to wina ST43 była która wyjechała za semafor.. Myślicie , że z nastwni nie widać kogo biorą maszynisci na bane....mechanika sprawa nic mi do tego..

Tak samo mechowi jak Ty kogoś masz na "budzie". ;)
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #131 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:07:53 »
Dokładnie.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #132 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:11:41 »
Dokładnie.

Ale podsumowując Twoje wypowiedzi zawsze się trafi na "buca" dyżurnego albo mechanika.
Jak podchodzą dobrze do pracy i zagada na radiu o to, czy tamto bo nie jest pewien to jest ok.
Co do Sztów to często dyżurny na SBL jak zauważy, że pociąg wjedzie na ostatni odstęp zaczyna mrugać, a mech się poci żeby zdążyć. Jak mu
wygaśnie przed nosem to dyżurny drze się, żeby jechać. I, gdyby coś się stało... to czyja wina...
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2416
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 172
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #133 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:13:59 »
To trzeba se głosniej zrobić anie pakować się już to raz…
Słuchaj @oko, już mi nie gadaj takich "rzeczy". Nie raz wołasz na radiu to nikt się nie odzywa, natomiast zgłoszenia gotowości przyjmują bez problemu. Żeby nie było mam przenośny radiotelefon i jak dyżurny mi się nie głosi na wszelki wypadek sprawdzam czy mam nadawanie.
 Co do rozkazów to raczej ja widzę tendencje ze strony ruchowców żeby ich nie dyktować albo nie doręczać. Skoro wymagany jest rozkaz a maszynista pojechał bez to powiedz mi dlaczego nie używacie Radiostopu? A no dyżurni go nie używają bo każdy sobie życie ułatwia. Tylko, że jak ja odmówiłem kiedyś podjeżdżania po rozkaz (jazda na słowo, pomijanie S1 + otwarty przejazd) to zrobiono mi na złość i stwierdzono, że nikt mi rozkazu "O" nie doręczy i będziemy dyktować. Bagatela ponad 10 ostrzeżeń. Natomiast kolega jadący w przeciwnym kierunku rozkaz otrzymał (dla jasności komputerowy wydruk R307).
Już nie wspomnę o zastępczych, które są często święcone kiedy dyżurnemu pasuje a później awantura bo wygasł, zanim w ogóle zobaczyłem semafor.
Ja wychodzę z założenia żeby robić swoje, jeździć bezpiecznie, nie dopuszczać do "ułatwień" i przede wszystkim siedzieć cicho.
Widzisz różnica pomiędzy ruchem a trakcją jest taka, że jak popełnisz błąd to ja zginę. Gdy ja popełnię błąd to zginę ja, załoga, pasażerowie. Jak to kiedyś powiedział kontroler z PLK (były dyżurny) "Ja bym nie mógł być maszynistą. Nie potrafiłbym mieć takiego zaufania do urządzeń i ludzi na nastawni. Na każdym kroku jak cokolwiek i ktokolwiek nawali ryzykujecie życie, a na nastawi mogę sobie co najwyżej guza nabić…"
« Ostatnia zmiana: 19 Września 2012, 19:16:40 wysłana przez mechatronik »
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, BR233 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #134 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:25:03 »
Mechatronik dla KW jeździsz widzę. Jest trochę racji w tym co piszesz. To teraz ja Ci powiem co ostatnio "wyczaiłem" Do Wolsztyna jechały 2 szynobusy..wiesz jak twoi kumple po fachu prowadzili je? ten z przodu gadał temu z tył na radiu jak ma jechać bo w 1 jazdy nie było i jak ma hamować...z ludźmi..i jak my mamy też wam ufać co? Co to popych jest z ludźmi dozwolony? he? Po za tym skoro miałeś na 2a to semafor miałeś na dwa, czemu o rozkaz nie prosiłeś? Jakbyś na 6 jechał to byś miał inny obraz semafora. Tu się wywija na tej kolei...popieram to co napisałeś, ja tak samo mam. Wchodzę na nastawnie prokurator kładzie mi ręke na ramieniu do czasu , aż z niej nie zejde. Chce spokojnie objechać te 12h i tyle. Robie to co do mnie należy i się nie wychylam..oczywiście z kulturą i poszanowaniem do maszynistów tak.
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 15:32:18 wysłana przez oko »

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #135 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:29:23 »
Oko. Cały czas argumentujecie teksty o tym trzymaniu za rękę maszynisty. Ja się pytam: od czego Wy k..a jesteście? Telefonu nie musisz odebrać, jak wypuszczasz pociąg. Dlaczego wielu z Was nie obserwuje przejeżdżającego pociągu? W regulaminach technicznych macie często zapis: obserwacja pociągu na pulpicie.. To jest jawna olewka podstawowych zasad prowadzenia ruchu kolejowego.
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #136 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:31:25 »
Mechatronik co do informowania o zmianie toru wjazdowego może ok…
Nie no, to zgoda. Jazda na pamięć jest niedopuszczalna i nikogo kto tak jeździ bronić nie będę. Tylko z praktyki wiem też, że wskazania sygnalizatorów nie zawsze pokrywają się z drogą. Kolejarz takiej możliwości praktycznie nie dopuszcza ale jako elektronik, automatyk wiem co się potrafi z urządzeniami dziać.

Urządzenia projektuje się tak, żeby były "niezawodne"... zresztą jako elektronik/automatyk wiesz :D W systemach nowszych jest podgląd na
dokładny sygnał na semku (w konsoli tech tylko...). Ostatnio na zajęciach ponieważ dyżurna + mechanik piszą wspólnie pracę dypl. o zagrożeniu wspólnym była dyskusja: żeby mech dyktował ISDRowi jaki sygnał ma na wjeździe.

Tylko pytanie: Ilu ISDRów zna sygnalizację dokładnie. Ja np dalej nie wiem wszystkich z nazwy. Znam też przypadek, kiedy dyżurna nie wiedziała, czy na przyległym szlaku ma SBL, czy półsamoczynną. Myślała, że ma SBL, a to była C dwukierunkowa na szlaku 2 torowym, bo nie musi "pytać o wolną" do post obok. No fakt Poz miała "na stałe"...

EU40: Co do obserwacji fakt jest jak jest, w regulaminie jest często "przez otwarte okno". Tylko, że w zimie to można czasem szybko się nabawić choroby mając budę parterową i tor 2 metry za oknem.... i mieć dość huku.
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 15:34:54 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #137 dnia: 10 Sierpnia 2012, 15:35:09 »
EU40..Co raz więcej mamy Lcs-ów..tam nie ma obowiązku obserwacji poc. Też mi się to nie podoba mówie to otwarcie. Poc . jedzie 30 km bez obserwacji niekiedy bo nawet dróżników nie ma. To jest złe i się zgadzam. Taka polityka kolei. U mnie akurat jest obowiązek obserwacji i nie wyobrażam sobie przepuszczenia poc. bez obserwacji w oknie jak nakazuje RTS. Poprostu ludzkie oko zastępuje się ASDEK-ami i tyle co nie jest dobre.
Maszyniści powinni żądać tego aby tak nie było. Gdzie jest Miętek czemu o to nie walczy. Ja z chęcią zawsze obserwuje poc. To nie jest czynność jakoś wielce ciężka prawda.
Jagger..dlatego mamy szkodliwe płacone żeby tą łepetyne wystawić nawet zimą!
Idę do pracy. Dzięki za dyskusje:) Mam nadzieje tylko, że kiedyś będzie bezpieczniej na tej naszej kolei...i jak patrze przez okno to machać mi Mechanicy a nie grobowa mina i ani Rp1 ani nic;)
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 15:40:24 wysłana przez oko »

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #138 dnia: 10 Sierpnia 2012, 17:07:43 »
Dobra. Sorry chłopaki. Nie chciałem Was urazić. Wcale mi nie chodzi o to, aby w Babach był ,,umoczony" dyżurny ruchu. Po prostu wypadki się zdarzają. Najbardziej szkoda mi tych co zginęli i najciężej rannych. Komisja zresztą nie wskazuje kto jest winny katastrofie. Opisuje jedynie okoliczności w jakich doszło do zdarzenia. Od uznania winy jest tylko i wyłącznie sąd.
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline stone

  • Wiadomości: 65
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #139 dnia: 10 Sierpnia 2012, 18:32:12 »
Poprostu ludzkie oko zastępuje się ASDEK-ami i tyle co nie jest dobre.

Ale z tego co mi wiadomo taki ASDEK nie wykryje np. otwartych drzwi ładownej węglarki, czy wbitej w ładunek tarczy zaporowej nieomal dotykającej sieci trakcyjnej... Chociaż sam pamiętam przypadek, że węglarka przejechała sobie (na szczęście próżna) kilka stacji i parę posterunków dróżnika (wszędzie przelot był)...

Co do sygnałów. ISDR najczęściej na pulpicie widzi uproszczony sygnał (zielone jazda, czerwone stój, Tm i Sz białe), dlatego maszynista jak ma wątpliwości to zawsze może zawołać na radiu, bo dyżurny zazwyczaj nie wie co tam faktycznie w terenie piszczy.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #140 dnia: 10 Sierpnia 2012, 19:00:31 »
Dobra. Sorry chłopaki. Nie chciałem Was urazić. Wcale mi nie chodzi o to, aby w Babach był ,,umoczony" dyżurny ruchu. Po prostu wypadki się zdarzają. Najbardziej szkoda mi tych co zginęli i najciężej rannych. Komisja zresztą nie wskazuje kto jest winny katastrofie. Opisuje jedynie okoliczności w jakich doszło do zdarzenia. Od uznania winy jest tylko i wyłącznie sąd.

Ja się nie czuję urażony. Ale jak to powiadał p. Ryś na zajęciach, który jest przewodniczącym PKBWK: "Przy badaniu przyczyn wypadku kolejowego nie szuka się od razu winnego i generalnie, lecz szuka się jakie były przyczyny zaistnienia incydentu/wypadku".

Podobnie wypowiadał się p. Banaszak z UTK.
Generalnie w fachowej nomenklaturze nie ma katastrofy kolejowej. Jest incydent i wypadek - w tym wypadków jest kilka "rodzajów".

Co do LCSów i ASDEK-ów. Pasowałoby dorzucić CCTV z podglądem np. na danym km szlaku, jednak wiem, że raczej nic by to nie dało, bo dyżurni by na to "lali".
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2012, 19:01:36 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline Paczkuś

  • Wiadomości: 433
  • Mój nick się odmienia przez przypadki.
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #141 dnia: 10 Sierpnia 2012, 20:35:10 »
@thunder12,
Dzisiaj w TVPInfo wrzucili informację, że mechanik jechał z osobą postronną prowadzącą wtedy pociąg i w dodatku mech robił mu zdjęcia oraz rozmawiał przez telefon.
Nie wtedy tylko w tamtą stronę. Nie do końca z taką postronną osobą, bo był to kierownik pociągu. A takie jazdy z pracownikami są w niektórych miejscach normalnością. Zdjęcie zrobiono i sprawa zakończona. Z telefonu korzystał jak wielu. Nikt nie zabronił, a nawet w niektórych miejscach jest to jedyna możliwość porozumienia się z dyżurnym. Ale żadnej z tych czynności nie robił bezpośrednio przed lub w trakcie wypadku.
Solo oración!

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #142 dnia: 10 Sierpnia 2012, 21:23:14 »
Paczkuś..zależy po której stronie siedział, a to już jest ważny element. Podstawowa zasada - jedziesz, to musisz być wpisany do książki pokładowej z napędem. Chyba coś napisałem powyżej w tym temacie, więc po co brnąć w ślepą uliczkę?
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline Paczkuś

  • Wiadomości: 433
  • Mój nick się odmienia przez przypadki.
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #143 dnia: 10 Sierpnia 2012, 22:22:16 »
@EU40, hola, hola, stop! Chyba waszmość pomylił osoby:) Ja nie z tych co pchają się do kabiny. Śmiem tylko zauważyć, że w trakcie wypadku nie kierował pociągiem nieuprawniony człowiek tylko sam maszynista, a incydent do jakiego doszło wcześniej nie był wielkim odstępstwem od zwyczajów(od przepisów owszem) panujących.
http://www.youtube.com/watch?v=EALO-jE9nq8 Pamiętasz to? Pan Cyrwus jest wielokrotnie bardziej niepożądaną osobą za nastawnikiem niż kierpoć.
Solo oración!

Offline Niebugoclaw

  • Wiadomości: 1222
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 10
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #144 dnia: 10 Sierpnia 2012, 22:46:24 »
@Paczkuś, o zmarłych nie wypada mówić w negatywach ;) Co do "Mojego pierwszego razu", zastanawiam się jakie przepisy na to pozwoliły, aby Rysiu zasiadł po prawej stronie.

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2307
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 168
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #145 dnia: 10 Sierpnia 2012, 23:23:15 »
no weź to ogarnij czasami Panie Maszynisto co?
Weź ogarnij R307, WOS, RJ, profil linii, prędkość, ludzi w okolicach toru, wskazania semaforów, przyrządy pomiarowe w kabinie i milion innych rzeczy. Dodam do tego, że nasza buda się porusza.
Chcesz bezpiecznie przejechać to daj cynka radiem, że minąłeś już "To" i bądz cierpliwy;]
Najbardziej idiotyczne zdanie - jak mijam To, to już jest za późno. Nie ufam dyżurnym i zapewnienia, że wjazd już świeci puszczam bokiem. Zazwyczaj pytam tylko jaką przyczynę późnego podania opisać na taśmie, bo wiadomym jest, że dyżurny nigdy nie przyzna się do późnego podania, tylko zakontuje WCJ.
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #146 dnia: 11 Sierpnia 2012, 01:32:29 »
Słuchaj no. Ja widzę, że taki "pępek świata" jesteś. Jak na razie, to wy jesteście od reagowania na wskazania semaforów, a nie od pisania że to było idiotyczne zdanie. Bo co najwyżej Twoim obowiązkiem jest zgłoszenie się na radiu, jak sem. jest na "stój", a nie robienie uwag bo jedzie wielki maszynista. G... mnie to obchodzi. Ja wiem co jest przed Tobą i pojedziesz kiedy ja uznam,że to bezpieczne. Masz semafory to się zachowuj odp. do wskazań, a z opóźnień to będę ja się tłumaczył, a Ty odpiszesz na taśmie sobie,że sem. na stój był i trochę kultury.
Tyle na temat. Więcej się nie wypowiadam, może inni "Isdr" się wypowiedzą.
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpnia 2012, 22:28:13 wysłana przez oko »

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #147 dnia: 11 Sierpnia 2012, 04:16:04 »
Na razie to mamy system zabezpieczenia na kolei taki, jaki mamy. Taki jesteś pewien wskazań na podanym przez Ciebie semaforze? Dyżurna na Zachodniej też była pewna..w kwietniu w Babach też była pewna i co? Znana JKM Krzysztof Ł. informuje że ,,maszynista nawet nie wjechał w stację.." o czym tu dyskutować? EU07-483 dał do zrozumienia, że maszynista z dyżurnym ruchu powinni współpracować, a nie odwijać się na pięcie i rzucać teksty: ..to wy jesteście od reagowania na wskazania semaforów.
Cytuj
Masz semafory to sie zachowuj odp. do wskazan a z opóźnien to bede ja sie tlumaczyl a ty odpiszesz na tasmie sobie,ze sem. na stoj byl i troche kultury.
Wyobraź sobie, że źródło problemu jest właśnie w takich sytuacjach. Ile razy podajecie semafor po uruchomieniu hamulców przez maszynistę? Po takich akcjach siedzicie cicho jak myszki, a Wasi koledzy z następnych posterunków zgłaszają odcinkowemu sakramentalne ,,wcj". Jak pewnie zauważyliście zaczynamy się ,,nie dawać" i wszelkie informacje o takich świńskich zagrywkach są zgłaszane w odpowiednie miejsce.
A wracając do tematu, polecam zapoznanie się z kryminologiczną pracą poglądową, dotyczącą znaczenia prawnego raportu komisji powypadkowej.
http://www.amsik.pl/archiwum/1_2011/1_11m.pdf
Co do samych dyżurnych ruchu, znalazłem ciekawy artykuł poświęcony stopnia obciążenia psychicznego, podczas wykonywania pracy.
http://studia.wszop.edu.pl/obrazki/druki/zeszyty/5307A.zalaczniki.pdf
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpnia 2012, 06:19:14 wysłana przez EU40 »
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #148 dnia: 11 Sierpnia 2012, 08:25:46 »
Tak dyż. nie mają co robić, tylko na złość wam sem.późno wypalają...tak trzymać.Swoja drogą ten 2 link ciekawy. Przy awarii urzadzen S.R.K człowiek zaczyna chodzić na wyższych obrotach i skupia się na maxa. Nawet radio z muzyką przeszkadza wtedy.
A swoją drogą jak ja mam reagować na obraz semafora, jak na nastawni mam czerwone,zielone i białe migające światło na powtarzaczach....dlatego napisałem, że to wy jesteście od reagowania. Ja nic nie widzę, jak jest na gruncie.Kto ma to widzieć...kamery nie mam przed semaforem dlatego jestem za sygnalizacja kabinową, a jak nie to na nastawniach proszę o pełny obraz semafora i będzie ok. Ale wiadomo na kolej kasy nie ma...lepiej na autostrady dać.
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpnia 2012, 22:23:45 wysłana przez oko »

Offline Exe

  • Wiadomości: 581
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Odp: Wykolejenie pociągu z Warszawy do Katowic
« Odpowiedź #149 dnia: 11 Sierpnia 2012, 09:49:06 »
Weź ogarnij R307, WOS, RJ, profil linii, prędkość, ludzi w okolicach toru, wskazania semaforów, przyrządy pomiarowe w kabinie i milion innych rzeczy. Dodam do tego, że nasza buda się porusza.

Dokładnie, są też pomocnicy którzy mają być maszynistami tylko jak oni mają to wszystko ogarnąć skoro praktycznie każdą służbę robią z innym maszynistą który nie daje im jeździć? Od samego patrzenia nikt się niczego nigdy nie nauczy. Dajmy na to przejdą kurs, zostaną maszynistami, wejdą sami za koło i zerwie mu się pociąg i co ma zrobić skoro siedział tylko z du** na "swoim" miejscu i patzył jak sie jeździ..
Maszynista Stażysta - PKP Cargo Północny Zakład Spółki, Sekcja Przewozów i Eksploatacji Bydgoszcz