Autor Wątek:  Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami  (Przeczytany 138447 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2171
  • Wszyscy ze wsi, ja jeden z Pilawy
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 360
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #331 dnia: 16 Marca 2013, 17:00:08 »
I co? Pojechali i zobaczyli, że w Wlk. Brytanii jest mniej godzin szkoleń w sprawie bezpieczeństwa, niż w Polsce? Przewiezienie tyłków, na koszt podatników.. Co ma UTK do symulatorów prowadzenia pociągów? Chyba że było to szkolenie z symulatorów sprawdzania papieru w toaletach..
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #332 dnia: 16 Marca 2013, 19:43:43 »
Przecież dyżurni ze Sprowej mieli dostęp do symulatora srk MOR. A, że "uczyli się" na urlopie to inna bajka....
Można mieć milion symulatorów i przy takich przekrętach to nic nie da.
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #333 dnia: 16 Marca 2013, 20:45:40 »
"Każdy z dyżurnych ruchu Network Rail, co 13 tygodni przechodzi obowiązkowe szkolenie na symulatorze (odtwarzającym zjawiska i możliwości rzeczywistego obiektu, czyli pulpitu sterowniczego służącego do zarządzania ruchem kolejowym), podczas którego może się sprawdzić w najróżniejszych scenariuszach dopasowanych do realiów, w jakich, na co dzień pracuje (innymi słowy symulator odzwierciedla codzienne środowisko pracy dyżurnego)."

Czy tak pracował symulator dla dyżurnych ze Sprowej?

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #334 dnia: 16 Marca 2013, 21:11:36 »
Czy tak pracował symulator dla dyżurnych ze Sprowej?

Zapewne tak, ja miałem dostęp do trenażera urządzeń OSA-H i SUP-3 oraz MOR, można generować dowolną sytuację, usterki itp itd....

Ale, co z tego skoro szkolenia odbywały się "na urlopie". To jakby pilot wylatywał godziny na danym modelu maszyny "na urlopie". I dano go za ster... Jeżeli mają być szkolenia - to niech będą w pełni na spokojnie, a nie wysyłanie kiedy pracodawcy popadnie. Uważam, że wstawienie komputera w sekcji, czy jakimś dostępnym miejscu dla dyżurnych i zainstalowanie trenażera to nie są duże koszty, a każdy by skorzystał....

Podobnie jak pulpitów kostkowych - CSiD w Krakowie posiada i to z różnymi rodzajami urządzeń. Pozbywają się tyle pulpitów, zamiast złomować bo się musi zgadzać na papierze, zróbmy coś dla dyżurnych...
« Ostatnia zmiana: 16 Marca 2013, 21:12:58 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #335 dnia: 16 Marca 2013, 22:02:48 »
To smutne. Nie wykorzystanie urządzeń z modernizowanych (zamykanych) posterunków do celów szkoleniowych to marnotrawstwo, tym bardziej kiedy nie ma lub jest zdecydowanie brak szkół o profilu kolejowym. Taka polityka winna spotkać się z ostrą krytyką i Raport PKBWK też tego tematu nie pomija.
Poza tym, szkolenia szkoleniami ale zasady autoryzacji też nie były zachowane zgodnie z Ia-5 jak się nie mylę.

  Dodano: 22 Marca 2013, 21:03:55
Ciekawe dlaczego w poprawnie działających systemach komputerowych w jakie jest wyposażony posterunek Sprowa, przy pełnej kontroli urządzeń srk (drogi przebiegu) system pozwala na podanie sygnału Sz z wskaźnikiem W24 na tor prawy? Jeżeli nie ma wymaganej kontroli można zrozumieć pomyłkę, ale przy pełnej kontroli...? Jak to możliwe? Czy na innych na posterunkach z komputerowymi systemami, w tym na LCS-ach, komenda NSz przy ułożonej drodze przebiegu na tor prawy, przy braku jakichkolwiek przeszkód poda Sz z W24? Trudno się pogodzić z takimi rozwiązaniami (cudami techniki).
« Ostatnia zmiana: 22 Marca 2013, 21:03:55 wysłana przez marzena »

Offline Ra

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 6112
    • Zobacz profil
    • Instalator+Starter+Edytor
  • Otrzymane polubienia: 34
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #336 dnia: 22 Marca 2013, 21:43:27 »
Komputer działa tak, jak się go zaprogramuje, chyba że jest jakoś uszkodzony. Jak dla mnie, to ktoś nie przemyślał działania tego systemu w sytuacjach awaryjnych. Zawartość ekranu jest mało czytelna. Przy tak dużej ilości wolnego miejsca, mogło by być wyświetlane więcej informacji. Do spowodowania katastrofy wystarczy zaznaczyć 5 ptaszków. Opisy pozycji tej listy zawierają niczym nie uzasadnione skróty. Moim zdaniem, powinna być wyświetlona lista czynności, które dyżurny ma wykonać, napisana prostym i zrozumiałym językiem. Komunikat Nieoczekiwane wygaszenie sygnału zezwalającego jest bardzo lakoniczny, na poziomie urządzeń komputerowych nie powinno być trudne określenie dokładnej przyczyny zdarzenia. Program powinien być tworzony tak, aby osoba słabo zorientowana była się w stanie się nim posługiwać i była świadoma, co robi, bez potrzeby sięgania do podręcznika, czy kończenia specjalistycznych kursów. Obecnie komputery nie są ograniczone pamięcią rzędu kilkunastu kilobajtów ani wyświetlaczami o wielkości rzędu 0.2 megapiksela, żeby trzeba było stosować skróty i uproszczenia. Już nie mówiąc o tym, że posterunek powinien sterować się samoczynnie, po wprowadzeniu informacji z rozkładu jazdy...


Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #337 dnia: 23 Marca 2013, 10:08:48 »
Fakt, masz rację, oprócz: Nieoczekiwane wygaszenie.... powinno dopisać: z powodu wykazania zajętości odcinka 1SS.

Nieuzasadnione skróty? utw poc - droga jest utwierdzona na jazdę pociągową. Standard.
Jeżeli dyżurna nie wiedziała, że NSz to Sz z W24, a dała "bo z lewego przyjmuje" to sorry, nic by tu nie pomogło.

Cytuj
Program powinien być tworzony tak, aby osoba słabo zorientowana była się w stanie się nim posługiwać i była świadoma, co robi, bez potrzeby sięgania do podręcznika, czy kończenia specjalistycznych kursów.

Sorry, ale to nie paint, czy word. Nie można zrobić "wybierz z menu Sz", a do tego Ci wyskakują paragrafy z Ir-1 jak się jedzie na Sz, bo dopiero będzie klikanie i zlewka ISDR-ów na komunikaty. Trzeba umieć pracować na stanowisku, a jak ktoś ma autoryzację i szkolenie na symulatorze, wtedy, gdy był na urlopie no to ja Cię przepraszam. Nawet piloci w samolotach mają książki co robić podczas awarii czegoś. Też powinien być samolot zrobiony, żeby im dokładnie pisało co mają robić po kolei?

Czytelność ekranu jest lepsza niż ten screen - uwierz mi. Tylko wiesz jaki jest główny problem z jakim spotkałem się ja i nie tylko ja?
Że te menu, pulpity itp programują wielcy inżynierowie, magistrzy itp itd, którzy nigdy nie siedzieli na stołku dyżurnego i wg ustalonych wytycznych pewnych to robią, ale uwag dyżurnych już nie przyjmują... Popytaj dyżurnych, którzy pracują na urządzeniach komputerowych, większość Ci powie, że woli mechaniczne, albo przekaźnikowe...
Ale cóż dla ludzi (szczególnie na DTK) wygląda lepiej jak stoi komputer, bo to komputer. Postawmy monitory nie podpięte do niczego na każdym posterunku, to lud będzie myślał, że mamy wypasioną kolej.

Cytuj
Czy na innych na posterunkach z komputerowymi systemami, w tym na LCS-ach, komenda NSz przy ułożonej drodze przebiegu na tor prawy, przy braku jakichkolwiek przeszkód poda Sz z W24? Trudno się pogodzić z takimi rozwiązaniami (cudami techniki).

Na każdym posterunku można podać Sz z W24 na prawy, na każdym typie urządzeń. Co, z tego, że była kontrola? Sz jest robiony w razie "W" i nie ma rozdzielania w oprogramowaniu kontroli, nie kontroli. To by tyło podnosiło koszty, a tak na prawdę nic nie da. Jak dyżurny nie wie, co oznacza NSz, to niech nie pracuje tam...
« Ostatnia zmiana: 23 Marca 2013, 10:13:55 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline Sawi

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 9186
  • O.M.D - Electricity, O.M.D - Enola Gay. 01.09.2012
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 717
Życie jest bardzo kruche i w najmniej oczekiwanym momencie tracisz bliskich. Nie widzisz kogoś lata i nagle już tej osoby nie ma :(. Jedynie co tobie zostaje, to wspomnienia http://www.youtube.com/watch?v=Rk_sAHh9s08 "Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #339 dnia: 23 Marca 2013, 10:52:18 »
@jageer a co Ty na to http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,11279974,_To_nie_mialo_prawa_sie_wydarzyc___Poruszeni_pracownicy.html#TRrelSST?

Sawi jestem dyżurnym i mam urządzenia nieco wiekowe na swoim posterunku - mianowicie pędniowe. Moim podstawowym powiedzeniem i odpowiedzią na SRK jest: Urządzenia SRK nie przejmują obowiązków dyżurnego ruchu, one minimalizują możliwość wykonania pomyłki i doprowadzenia do sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu w ruchu. Jeżeli posadzili dwie osoby, które nie potrafiły obsługiwać urządzeń itp itd... o czym świadczy strona 51 raportu to co zrobisz? BMW czy Audi też ma 100 poduszek powietrznych, ABS, ESP itp itd etc... będziesz jechał 200 wjedziesz w drzewo i co? Wywiozą cię w worku, a producenta auta ktoś oskarży, że poduszki nie spełniły swoich funkcji?

Cytuj
"Maksymalna prędkość (tam) na zwrotnicy to 40 km/godz." - odpowiada "robakus07", wyjaśniając, że przy maksymalnej dopuszczalnej prędkości (120 km/godz.) pociąg na zwrotnicy wypadłby z torów.

Ta wypowiedź się ma nijak do tego. To już było na szlaku, mech minął rozjazdy i zaczął kręcić kieratem do uzyskania szlakowej.
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline Sawi

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 9186
  • O.M.D - Electricity, O.M.D - Enola Gay. 01.09.2012
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 717
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #340 dnia: 23 Marca 2013, 11:10:33 »
Czyli mam rozumieć, że urządzenia na których pracujecie to jedno, a drugie ludzie je obsługujący? To bardzo niebezpieczne przecież. Powinny być badania coś w rodzaju psychotestów co jakiś okres, by przynajmniej w pewnej mierze zniwelować grożące kolejne niebezpieczne sytuacje.
Życie jest bardzo kruche i w najmniej oczekiwanym momencie tracisz bliskich. Nie widzisz kogoś lata i nagle już tej osoby nie ma :(. Jedynie co tobie zostaje, to wspomnienia http://www.youtube.com/watch?v=Rk_sAHh9s08 "Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #341 dnia: 23 Marca 2013, 11:19:30 »
Czyli mam rozumieć, że urządzenia na których pracujecie to jedno, a drugie ludzie je obsługujący? To bardzo niebezpieczne przecież. Powinny być badania coś w rodzaju psychotestów co jakiś okres, by przynajmniej w pewnej mierze zniwelować grożące kolejne niebezpieczne sytuacje.

Psycho są co 4 lata OIDP. Najgorzej jest, jak dyżurni pracujący X lat na danym posterunku mają styczność z nowymi SRK. Przykład? Ostatnio rozmawiałem z dyżurnym, pracującym na elektromechanicznych, gdzie jest blokada 1 kierunkowa i semafory tylko przy właściwym. Nie dało się go przekonać, że obecnie można jechać na lewy normalnie na blokadę jak się ma pozwolenie i da radę wyświetlić semafor.

I dziwić się, że potem takiego dadzą na posterunek, a on nie wie jak prowadzić ruch?
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline Lukasy

  • Wiadomości: 55
  • Rób co lubisz, a nigdy nie będziesz pracował.
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #342 dnia: 23 Marca 2013, 16:19:09 »
Moje pytanie brzmi: kto podpisuje takiemu człowiekowi zaliczenie egzaminu lokalnego? Pan podpisuje, pani podpisuje... Dlaczego? Bo nie ma ludzi, bo są zaległe urlopy, bo ktoś się zasiedział, bo tak jest wygodnie, bo trzeba ukarać. No i tak to się kręci...
Pozdrawiam, Lukasy
http://lukasy.kolej.org.pl/
Za nastawnikiem poza symulatorem - 6517456676591 km

Offline Sawi

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 9186
  • O.M.D - Electricity, O.M.D - Enola Gay. 01.09.2012
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 717
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #343 dnia: 23 Marca 2013, 18:09:26 »
Obawiam się, że takie podpisy lecą od ręki dobrych znajomych. Skoro tak to wygląda, to nie dziwota, że takie katastrofy będą się działy częściej. Aż się włos na głowie jeży jak człowiek o tym pomyśli i do tego robią to z pełną świadomością.
Życie jest bardzo kruche i w najmniej oczekiwanym momencie tracisz bliskich. Nie widzisz kogoś lata i nagle już tej osoby nie ma :(. Jedynie co tobie zostaje, to wspomnienia http://www.youtube.com/watch?v=Rk_sAHh9s08 "Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #344 dnia: 23 Marca 2013, 18:51:04 »
PKBWK proponuje opracowanie nowego wskaźnika ustawionego na granicy posterunku dla toru lewego, który by informował (przypominał), że wyjazd jest uprawniony tylko w przypadku sygnału zezwalającego z W24 lub rozkazu pisemnego "N". Myślę, że lepszym rozwiązaniem jest sygnał na tej granicy (tor lewy i prawy) podawany jednocześnie z sygnałem zastępczym Sz (np. czerwone migające światło), jeżeli nie będzie wyświetlonego W24  dla toru lewego lub z W24 dla toru prawego.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #345 dnia: 23 Marca 2013, 19:31:11 »
PKBWK proponuje opracowanie nowego wskaźnika ustawionego na granicy posterunku dla toru lewego, który by informował (przypominał), że wyjazd jest uprawniony tylko w przypadku sygnału zezwalającego z W24 lub rozkazu pisemnego "N"..

Pytanie: Ilu mechów będzie na niego "lało" tak jak zlali tutaj na W24?
Dla mnie taki wskaźnik nie ma najmniejszego sensu, a jeżeli ma jeszcze świecić, mrugać, tańczyć, śpiewać, to już w ogóle bo trzeba będzie SRK przerabiać.
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline Lukasy

  • Wiadomości: 55
  • Rób co lubisz, a nigdy nie będziesz pracował.
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #346 dnia: 23 Marca 2013, 20:11:09 »
Obawiam się, że takie podpisy lecą od ręki dobrych znajomych.
Uważam, że to zbyt daleko idący wniosek. Pracodawca (naczelnik, zawiadowca) chce mieć obsadzone posterunki i robi to wedle własnego uznania, uprzednio poznawszy możliwości i chęci danego pracownika. Czasem wywiad nie zadziała do końca i do zbyt wymagającej pracy zostaje skierowany człowiek, który się nie sprawdza. Sprawy często przybierają taki obrót w przypadku starszych i/lub mało obrotnych pracowników, którzy nie chcąc podpaść, godzą się na pracę powyżej swoich możliwości i się męczą, przy okazji męcząc też współpracowników dookoła siebie.
Pozdrawiam, Lukasy
http://lukasy.kolej.org.pl/
Za nastawnikiem poza symulatorem - 6517456676591 km

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #347 dnia: 23 Marca 2013, 20:36:33 »
Jageer, a co ty na to, aby w torach było urządzenie w miejscu przebiegowego, które pozwoli na obsłużenie dPo po minięciu jego przez pociąg wyjeżdżający na SZ. A może sam coś zaproponujesz, bo krytykować jest łatwo. Koszty będą znikome w stosunku do strat po wypadkach.

Offline Ra

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 6112
    • Zobacz profil
    • Instalator+Starter+Edytor
  • Otrzymane polubienia: 34
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #348 dnia: 23 Marca 2013, 21:11:16 »
Umieszczanie dodatkowych wskaźników, czy sygnalizatorów nie ma większego sensu, skoro W24 podający błędną informację nie robi na nikim wrażenia. Zabudowanie dodatkowych urządzeń w tory jest kosztowne, a przez to nierealne. Zresztą, tu zabezpieczenia SRK były i działały prawidłowo, ale zostały ominięte poprzez użycie Sz. Do tego niezgodny z procedurą brak zabezpieczenia rozjazdu przy braku kontroli.

Odnośnie proponowania: istnieje już skomputeryzowany rozkład, aktualizowany w czasie rzeczywistym. Wystarczy go rozbudować o funkcję układania przebiegów. W przypadku urządzeń komputerowych jest to dosyć proste, a dla mechanicznych czy przekaźnikowych można wyświetlić na ekranie pożądane działania, a za pomocą kamery zwrotnie kontrolować stan pulpitu. W przypadku jakichkolwiek awarii powinna automatycznie być angażowana osoba nadzorująca, która będzie decydować, co i w jakiej kolejności ma być wykonane. Tylko po co cokolwiek proponować, jak za kilka wiadomości znowu ktoś stwierdzi, że żadnych propozycji nie ma, a poza tym nie ma też pieniędzy ani ludzi i nic się zrobić nie da...

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #349 dnia: 23 Marca 2013, 21:34:29 »
Być może, gdy W24 będzie bardziej wyrazisty (widoczny, raził w oczy), to może to coś zmieni przy jego prawidłowym interpretowaniu. Dyżurny z podg Srowa nie był świadomy znaczenia komendy NSz, więc inni też tak jeździli gdy ten tak podawał zezwolenia. A może dyżurny(i) przekonywał maszynistów, że tak na tym posterunku się jeździ ...? 

Offline Anrej

  • Wiadomości: 825
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 16
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #350 dnia: 23 Marca 2013, 22:46:19 »
Według mniemania dyżurnego z Starzyn przebieg był ustawiony prawidłowo. Dlatego nie włączył podświetlenia W24. Następnie ustawiał układać drogę przebiegu dla pociągu z Starzyn. Pytanie, czy maszynista był świadomy, że jedzie lewym torem? Dlatego propozycja wskaźnika wskazującego jazdę lewym torem. Dla mnie niezrozumiałe jest podświetlenie W24 przez dyżurną w Sprowie. Nie wyjaśniona jest sprawa użycia Radio-Stopu w jednej lokomotywie stwierdzono zerwanie plomby Radio-Stopu.

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2303
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 159
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #351 dnia: 23 Marca 2013, 23:05:08 »
Pytanie: Ilu mechów będzie na niego "lało" tak jak zlali tutaj na W24?
Dla mnie taki wskaźnik nie ma najmniejszego sensu, a jeżeli ma jeszcze świecić, mrugać, tańczyć, śpiewać, to już w ogóle bo trzeba będzie SRK przerabiać.

Problem w tym, że wskaźnik W24 jest potencjalnie silnie niewidoczny - matowobiałe szkło+kiepska żarówka+cały przytorowy syf. Moim zdaniem powinno to być coś bardziej wyrazistego. I może śpiewać, tańczyć, mrugać i błyskać - tu chodzi o bezpieczeństwo a nie czyjeś 'widzimisię'.
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline EU07-457

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1475
  • dyrektor lokomotywy
    • Zobacz profil
    • Paweł Telega - fotografia kolejowa
  • Otrzymane polubienia: 4
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #352 dnia: 24 Marca 2013, 08:29:57 »
Problem w tym, że wskaźnik W24 jest potencjalnie silnie niewidoczny - matowobiałe szkło+kiepska żarówka+cały przytorowy syf. Moim zdaniem powinno to być coś bardziej wyrazistego. I może śpiewać, tańczyć, mrugać i błyskać - tu chodzi o bezpieczeństwo a nie czyjeś 'widzimisię'.

Niestety, ale masz rację. Przy słońcu świecącym wprost na semafor i wyżej opisanych okolicznościach wskaźnik jest praktycznie nie widoczny. Z dodatkowymi "tańczącymi" opcjami bym się wstrzymał - to, co jest uważam za dobre rozwiązanie. Chodzi tutaj raczej odejście od archaicznych rozwiązań żarówek ukrytych za matowobiałym - często mocno zabrudzonym - szkłem na rzecz np. ukośnej kresy wykonanej z LED-ów. Może warto pójść w takim kierunku?

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #353 dnia: 24 Marca 2013, 13:05:29 »
Jageer, a co ty na to, aby w torach było urządzenie w miejscu przebiegowego, które pozwoli na obsłużenie dPo po minięciu jego przez pociąg wyjeżdżający na SZ. A może sam coś zaproponujesz, bo krytykować jest łatwo. Koszty będą znikome w stosunku do strat po wypadkach.

Ja nie krytykuję, ale uważam, że jest to rozwiązanie, które nic nie przyniesie i nie da dużych efektów... Wg przepisów najpierw obsługujemy dPo, potem dopiero mrugamy Szta.
Efektem wypadku nie był brak Pc2 na czole pociągu, brak W24, czy innych 100 wskaźników, tylko błędy dyżurnych, jak już wspominałem 100 razy, chyba nie potrafili obsługiwać swoich SRK. Może tutaj też szukajmy przyczyny?

Ja mam dużo zastrzeżeń co do producentów SRK i różnych procedur. Można niższym kosztem zrobić lepsze zabezpieczenia, które dadzą więcej niż wskaźnik, na który 1 zareaguje, a 10 nie.

Problem w tym, że wskaźnik W24 jest potencjalnie silnie niewidoczny - matowobiałe szkło+kiepska żarówka+cały przytorowy syf. Moim zdaniem powinno to być coś bardziej wyrazistego. I może śpiewać, tańczyć, mrugać i błyskać - tu chodzi o bezpieczeństwo a nie czyjeś 'widzimisię'.

Masz całkowitą rację.... konstrukcja wskaźników w Polsce jest do ... (bani). Tylko, że wypadek był "w nocy" więc o takiej porze na 99,9% mech widział brak W24....
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2013, 13:13:53 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #354 dnia: 24 Marca 2013, 16:16:27 »

Wg przepisów najpierw obsługujemy dPo, potem dopiero mrugamy Szta.
 

PKBWK twierdzi inaczej. To dKo obsługuje się przed podaniem Sz a dPo dla umożliwienia blokowania "w przód". Skoro możliwe jest blokowanie przed podaniem Sz, to tym bardziej po wyjeździe pociągu (po minięciu miejsca przebiegowego), co w ten sposób jest chyba właściwym potwierdzeniem wyjazdu, a nie gdy pociąg jeszcze jest przed posterunkiem.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #355 dnia: 24 Marca 2013, 16:27:52 »
PKBWK twierdzi inaczej. To dKo obsługuje się przed podaniem Sz a dPo dla umożliwienia blokowania "w przód". Skoro możliwe jest blokowanie przed podaniem Sz, to tym bardziej po wyjeździe pociągu (po minięciu miejsca przebiegowego), co w ten sposób jest chyba właściwym potwierdzeniem wyjazdu, a nie gdy pociąg jeszcze jest przed posterunkiem.

Sytuacja sporna- przy blokadzie Eap (taka jak tam) użycie dPo oznacza odjazd pociągu. Natomiast przy blokadzie np. C dPo obsługuje się, żeby zadziałała przeciwwtórność liniowa, mruga się Sz-ta i dopiero blokuje początkowy. Zablokowanie bloku Po jest oznajmieniem odjazdu...

Zresztą. Używając dPo ma być wprowadzone TZP.
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2013, 16:41:00 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline marzena

  • Wiadomości: 95
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #356 dnia: 24 Marca 2013, 17:16:26 »
Tak, czy inaczej blokuje się "w przód" po minięciu miejsca przebiegowego, a TZP swoją drogą i to chyba przed wyjazdem a nie po.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Jest raport w sprawie wypadku pod Szczekocinami
« Odpowiedź #357 dnia: 24 Marca 2013, 17:39:03 »
Tak, czy inaczej blokuje się "w przód" po minięciu miejsca przebiegowego, a TZP swoją drogą i to chyba przed wyjazdem a nie po.

No TZP to się wprowadza przed.... Dla mnie lepiej jest najpierw dać dPo i mrugnać. Bo wiem, że zabezpieczyłem szlak i mogę na niego wyjechać.
dKo zawsze przed, bo ono służy do zwolnienia zastawki w bloku końcowym, więc jakbym dał Szta, pociąg wjechał i obsłużyłbym dKo to bym Ko nie zablokował już.

Bo przy TZP jeździ się na TZP, a blokadę obsługuje się doraźnie i jej wskazania są tylko pomocnicze.
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2013, 17:41:40 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...