Autor Wątek:  Wykolejenie w Szczekocinach  (Przeczytany 162007 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #240 dnia: 04 Marca 2012, 22:42:27 »
Dokładnie koliberki nagrywają rozmowy, w starszych radiach to raczej nie. Dla używających fejsbuka jutro od 20:30 do 21:00 trwa akcja ''minuta ciszy dla ofiar wypadku''. Chętni zbierają się na dworcach kolejowych i w godzinę wypadku trwa minuta ciszy.

Wystarczy, że był na nastawni Koliber - starsze też nagrywały.. w archaiczny sposób, ale dawały radę...
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline GSM

  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #241 dnia: 04 Marca 2012, 22:44:17 »
Również mało prawdopodobne, że na EP09 był Koliber albo Pyrylandia. Gdyby takie radio było, to zapewne rozmowy przez nie zostałyby zarejestrowane (coś Marcel wspominał kiedyś o nagrywaniu rozmowy w radiotelefonie).

Dokładnie koliberki nagrywają rozmowy, w starszych radiach to raczej nie.

A co z rejestratorami na posterunkach?

Pozdrawiam,
GSM

P.S.
Kolega jageer mnie ubiegł o 2 minuty..

Offline MKdudu

  • Wiadomości: 360
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #242 dnia: 04 Marca 2012, 22:47:23 »
^^PR Rzeszów^^

Online MaciejM

  • Wiadomości: 4052
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1121
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #243 dnia: 04 Marca 2012, 22:55:46 »
Tego dnia lokomotywa EP09-035 ciągnęła Korfantego z Wrocławia do Warszawy Wschodniej, potem przejęła Małopolskę z Gdyni i pociągnęła ją do Krakowa, następnie przejęła Brzechwę do Warszawy. Tutaj: http://rail.phototrans.eu/14,63898,0.html z Korfantym.

Offline Rudzik

  • Wiadomości: 2028
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 103
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #244 dnia: 04 Marca 2012, 23:00:44 »
Ale szczerze nie zdziwiło mnie, że młodsza konstrukcja (EPoka) się posypała jak puszka sardynek a starsza jakoś przetrwała.

Offline Anrej

  • Wiadomości: 825
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 16
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #245 dnia: 04 Marca 2012, 23:14:56 »
To jak to jest z tym SBL?
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=89124192&postcount=584 zobrazowanie sytuacji
Z tego linku wynika, że jest  dwukierunkowa polsamoczynna blokade liniowa - PBL.

Z grafiki na
Za gazeta.pl.
że TLK Przemyśl - Warszwa nie powinien dostać sygnału zastępczego.

Oglądam TVN 24 oni opierają się na ekspertach z kolejnictwa.
Rozmowa z dyżurną ruchu.
Jak powinien być oznakowany pociąg jadący niewłaściwym torem?
Powinien mieć zapalone jedno czerwone światło Pc2.
Tylko dlaczego nie powie, że w przypadku jak nie ma dwukierunkowej blokady liniowej.
Tak samo z pisemnym rozkazem przejazdu na sygnał zastępczy.
Od początku wszyscy eksperci od kolejnictwa twierdzą , że sąsiedni tor był na tym odcinku był czynny.
Wszyscy się zastanawiają dlaczego pociągi znalazły się na tym samym torze.
Dopiero ostatnio jakiś ekspert od kolejnictwa mówi. Na sąsiednim torze była modernizowana trakcja.

Offline Patrykos

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4511
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 9
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #246 dnia: 04 Marca 2012, 23:16:35 »
Oglądam TVN 24 oni opierają się na ekspertach z kolejnictwa.
Rozmowa z dyżurną ruchu.
Jak powinien być oznakowany pociąg jadący niewłaściwym torem?
Powinien mieć zapalone jedno czerwone światło Pc2.
Tylko dlaczego nie powie, że w przypadku jak nie ma dwukierunkowej blokady liniowej.
Tak samo z pisemnym rozkazem przejazdu na sygnał zastępczy.
Od początku wszyscy eksperci od kolejnictwa twierdzą , że sąsiedni tor był na tym odcinku był czynny.
Wszyscy się zastanawiają dlaczego pociągi znalazły się na tym samym torze.
Dopiero ostatnio jakiś ekspert od kolejnictwa mówi. Na sąsiednim torze była modernizowana trakcja.
Bo się sprowadza różnych profesorów z polibudy za 5 zł (nie zamierzam nikogo obrażać), którzy są Znafcami. Przecież taki ZNAFCA wie więcej, niż sama komisja.
Pozdrawiam, Patryk
https://www.facebook.com/WarsztatPatrykosa
Węgrom gratulujemy Ikarusa.

Offline Quark-t

  • Administrator
  • Wiadomości: 3590
  • Automaty liczą...
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 46
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #247 dnia: 04 Marca 2012, 23:25:08 »
Anrej - jedną grafikę przygotował pasjonat kolejnictwa na podstawie dokładnych szkiców stacji. Drugą jakiś grafik wynajęty, którego zadanie brzmiało "narysuj jak jechali". Nadal nie wiesz kto ma rację?
Pozdrawiam, dr inż. Quark-t

Offline Witus271

  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #248 dnia: 04 Marca 2012, 23:27:19 »
Cytuj
Bo się sprowadza różnych profesorów z polibudy za 5 zł (nie zamierzam nikogo obrażać), którzy są Znafcami. Przecież taki ZNAFCA wie więcej, niż sama komisja.

 Wymień proszę chociaż jednego profesora z jakiejkolwiek polibudy, który mówił o bezpośrednich przyczynach katastrofy ?
hmm....

Offline Ra

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 6112
    • Zobacz profil
    • Instalator+Starter+Edytor
  • Otrzymane polubienia: 34
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #249 dnia: 04 Marca 2012, 23:27:52 »
Ale szczerze nie zdziwiło mnie, że młodsza konstrukcja (EPoka) się posypała jak puszka sardynek a starsza jakoś przetrwała.
Starsza miała mocne argumenty w postaci dodatkowych 40 ton. I prawdopodobne jest, że jechała wolniej, co nie dało jej impetu do wyrzucenia w górę.

Offline Dyspozytorr

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 23
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0

Offline Sawi

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 9186
  • O.M.D - Electricity, O.M.D - Enola Gay. 01.09.2012
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 717
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #251 dnia: 04 Marca 2012, 23:39:38 »
@Ra nie sądzę by taki argument pomógł. Coś mi świta, że w Gliwicach latka do tyłu był wypadek bodajże ET41 z ET22. Dwa kolosy i to dość mocno zniszczone.
Życie jest bardzo kruche i w najmniej oczekiwanym momencie tracisz bliskich. Nie widzisz kogoś lata i nagle już tej osoby nie ma :(. Jedynie co tobie zostaje, to wspomnienia http://www.youtube.com/watch?v=Rk_sAHh9s08 "Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".

Offline Żuk

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1085
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #252 dnia: 04 Marca 2012, 23:44:24 »
Jeżeli ET41 nazywasz kolosem to jesteś w błędzie. Przecież to tak jak siódemka w wielokrotnej.

Offline Quark-t

  • Administrator
  • Wiadomości: 3590
  • Automaty liczą...
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 46
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #253 dnia: 04 Marca 2012, 23:44:43 »
Ech, fizyki w szkole Was nie uczą? @Sawi - owszem był, i znowu pół ET41 wylądowało na ET22. W końcu ET41 to dwie lokomotywy, prawda? A poza tym, wracając do fizyki - wystarczy przyjrzeć się konfiguracji lokomotyw, aby zobaczyć, że rozkład sił nie był współliniowy (vide Otłoczyn). Ech...
Pozdrawiam, dr inż. Quark-t

Offline Sawi

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 9186
  • O.M.D - Electricity, O.M.D - Enola Gay. 01.09.2012
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 717
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #254 dnia: 04 Marca 2012, 23:51:31 »
Uczyli, ale dawno to było @Quark. Ok w takim razie moja wtopa. Fakt zapomniałem, że ET41 to dwa razy EU07. Co do samego tematu jak jest w końcu z tymi maszynistami? Radia słuchałem to komunikat przeżyli. Wróciłem teraz niedawno śledzę ten wątek nie żyją. Mam wrażenie, że chyba oni sami do końca nie wiedzą.
« Ostatnia zmiana: 04 Marca 2012, 23:53:15 wysłana przez Sawi »
Życie jest bardzo kruche i w najmniej oczekiwanym momencie tracisz bliskich. Nie widzisz kogoś lata i nagle już tej osoby nie ma :(. Jedynie co tobie zostaje, to wspomnienia http://www.youtube.com/watch?v=Rk_sAHh9s08 "Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".

Offline Benek

  • Moderator
  • Wiadomości: 4502
  • fb.com/benek.maszyna
    • Zobacz profil
    • Moja strona o MaSzynie
  • Otrzymane polubienia: 11
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #255 dnia: 04 Marca 2012, 23:59:59 »
Ech, fizyki w szkole Was nie uczą?
Dzisiaj z Libertynem rozmawialiśmy o tym, że w mediach powinni podawać  pędy lokomotyw, a nie że ta bardziej masywna niż tamta, a to szybciej jechała... Niestety daleko nam do tego.

[ot]To tak samo jak w 1 z 10 lub innym teleturnieju zadaje się pytania w większości humanistyczne. Nie ma się co dziwić, że to ścisłe przedmioty nie są powszechne[/ot].

Offline Winger

  • Administrator
  • Wiadomości: 1465
    • Zobacz profil
    • http://www.winger.eu07.pl
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #256 dnia: 05 Marca 2012, 00:00:47 »
Maszyniści, niestety zginęli (łącznie z pomocnikiem z EP09), tak samo jak i obsługa pociągu IR. W sumie 5 pracowników kolei na służbie.

EDIT: przy czym ciała pomocnika z epoki nie są podobnoż w stanie znaleźć...
« Ostatnia zmiana: 05 Marca 2012, 00:04:25 wysłana przez Winger »
Pozdrawiam,
Winger

Offline Sawi

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 9186
  • O.M.D - Electricity, O.M.D - Enola Gay. 01.09.2012
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 717
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #257 dnia: 05 Marca 2012, 00:06:54 »
Nie bardzo rozumiem jak można nie znaleźć ciała? Przecież nie mogło wyparować. Dziwna sprawa.
Życie jest bardzo kruche i w najmniej oczekiwanym momencie tracisz bliskich. Nie widzisz kogoś lata i nagle już tej osoby nie ma :(. Jedynie co tobie zostaje, to wspomnienia http://www.youtube.com/watch?v=Rk_sAHh9s08 "Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".

Offline Benek

  • Moderator
  • Wiadomości: 4502
  • fb.com/benek.maszyna
    • Zobacz profil
    • Moja strona o MaSzynie
  • Otrzymane polubienia: 11
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #258 dnia: 05 Marca 2012, 00:08:54 »
W Juliance w '76 r. był taki wypadek (jedna z większych katastrof kolejowych). Pasażerowi urwało nogę, ale był w takim szoku, że sanitariusz go nie mógł dogonić. Może ten też w wyniku szoku uciekł. Oby.

Offline Anrej

  • Wiadomości: 825
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 16
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #259 dnia: 05 Marca 2012, 00:17:21 »
Bo się sprowadza różnych profesorów z polibudy za 5 zł (nie zamierzam nikogo obrażać), którzy są Znafcami. Przecież taki ZNAFCA wie więcej, niż sama komisja.
Tylko że ci ZNAFCY to są wysokiej rangi pracownicy kolejnictwa.

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #260 dnia: 05 Marca 2012, 00:35:53 »
Nie bardzo rozumiem jak można nie znaleźć ciała? Przecież nie mogło wyparować. Dziwna sprawa.
Przyjrzyj się kabinie (a raczej temu co pozostało z EP09), następnie wyobraź sobie gdzie była załoga, znów spójrz na EP09 i zrozumiesz, że ciało to nie metal i sytuacja jest taka jakbyś wrzucił człowieka do prasy -wtedy nic konkretnego z ciała nie zostaje. Obym się oczywiście mylił i oby się odnalazł żywy ale widok EP09 czy nawet ET22 nie daje im większych szans
http://dual.eu07.pl/temp/2012.03.04-Szczekociny/2012.03.04-Szczekociny/IMG_1211.JPG
http://dual.eu07.pl/temp/2012.03.04-Szczekociny/2012.03.04-Szczekociny/IMG_1255.JPG
Tylko że ci ZNAFCY to są wysokiej rangi pracownicy kolejnictwa.
Po pierwsze w większości w ogóle nie są związani zawodowo z koleją a po drugie to są tacy fachowcy, że na pytanie reporterki "jak to możliwe, że pociągi znalazły się na jednym torze" facet odpowiedział "możliwe że maszynista przekroczył prędkość". Tylu idiotyzmów co przez kolka godzin wywiadów z tymi profesorami to jeszcze nie słyszałem. Poziom jedynie trzymał facet z rynku kolejowego i chwała TVNowi, że go zaprosili bo tak to nie można było słuchać tych głupot. Z resztą jeden nawet nie miał pojęcia jak się nazywa człowiek odpowiedzialny za kierowanie ruchem kolejowym (chodziło o dyżurnego ruchu). Za to pięknie opowiadali o przyjętym modelu kolei w Europie itp co akurat w przypadku tej katastrofy nie miało najmniejszego znaczenia. Na jednej z Politechnik na wydziale transportu taki profesorek uczy studentów, że sygnał zastępczy to tylko i wyłącznie matowobiałe migające światło wyświetlone z czerwonym… To są właśnie tego typu "fachowcy". Oczywiście nie wolno wrzucać wszystkich do jednego worka ale ogólnie patrząc to za ciekawie nie jest.
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline jedrzej02

  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #261 dnia: 05 Marca 2012, 01:17:02 »
Człowiek trochę sie interesuje koleją i im dłużej słucham TV po tym wypadku tym bardziej mam wrażenie że to maszynista sam sobie przestawia rozjazdy itp. Jak na razie nie wiadomo kto lub co zawiniło, jednak teraz przyszedł czas że by sie na nowo zastanowić na tym w jaki sposób są zabezpieczane  szlaki przed takimi wypadkami bo wykolejenie pociągu z powodu zbyt dużej prędkości jestem jeszcze w stanie zrozumieć, ale zderzenia czołowego na głównej magistrali kolejowej nie powinno mieć miejsca.

Najbardziej rozbawił (co jednak jest przykre) Pan z PKP PLK który udzielił bardzo interesującego wywiadu ze wina może częściowo leżeć po stronie częstego zmieniania rozkładu jazdy, to pociągi towarowe to już w ogóle nie powinny jeździ bo one nie mają stałego kursowania.

Offline Anrej

  • Wiadomości: 825
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 16
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #262 dnia: 05 Marca 2012, 01:34:20 »
To się mylisz. Pociągi towarowe też jeżdżą według rozkazu

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #263 dnia: 05 Marca 2012, 01:37:40 »
Pociągi towarowe też jeżdżą według rozkazu
Chyba rozkładu jazdy jak już. Ale spora część nie jest stałego kursowania co wprowadza czasem pewne komplikacje.
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline MichałŁ

  • Wiadomości: 1168
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 30
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #264 dnia: 05 Marca 2012, 07:15:39 »
Tak dochodzę do wniosku jak bardzo dziennikarze nas cyganią kiedy mówią coś o sprawach o których nie mamy pojęcia, skoro tutaj wyłapaliście tyle błędnych wypowiedzi. Dlatego ja już nie słucham takich "pianobijców"

Offline Dżyszla

  • Wiadomości: 444
    • Zobacz profil
    • mgr inż. Dżyszla Homepage
  • Otrzymane polubienia: 6
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #265 dnia: 05 Marca 2012, 07:32:12 »
Cytuj
Bo się sprowadza różnych profesorów z polibudy za 5 zł (nie zamierzam nikogo obrażać), którzy są Znafcami. Przecież taki ZNAFCA wie więcej, niż sama komisja.

 Wymień proszę chociaż jednego profesora z jakiejkolwiek polibudy, który mówił o bezpośrednich przyczynach katastrofy ?
Nie pamiętam już nazwiska, ale to ktoś z Pol. Śl. był... I mówił o możliwych przyczynach, które po prostu wyssane z palca są, czego też nie omieszkałem wypomnieć ;)

A na chwilę wracając do tematu "Czarnej skrzynki" - mnie się to kojarzy bardziej z samolotami czy statkami, niż koleją ;) Trochę to nadużycie, a ludzie potem myślą, że to wszystko wyjaśni (i to też wypomniałem u siebie w zlinkowanej notce ;) )

Tak dochodzę do wniosku jak bardzo dziennikarze nas cyganią kiedy mówią coś o sprawach o których nie mamy pojęcia, skoro tutaj wyłapaliście tyle błędnych wypowiedzi. Dlatego ja już nie słucham takich "pianobijców"
To tak dla przykładu:
http://www.dzyszla.aplus.pl/blog-1292690985.html
http://www.dzyszla.aplus.pl/blog-1271194287.html
Media kłamały od zawsze! :) A chyba najlepszym przykładem ten popularny filmik z reporterką mówiącą o złych torach i złych podwoziach ;p
« Ostatnia zmiana: 05 Marca 2012, 07:36:04 wysłana przez Dżyszla »

Offline prof_klos

  • Wiadomości: 617
  • Już nigdy nie będzie takiego lata...
    • Zobacz profil
    • http://www.prof-klos.yoyo.pl
  • Otrzymane polubienia: 4
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #266 dnia: 05 Marca 2012, 07:56:34 »
Dokładnie. "Czarne skrzynki" - ja rozumiem, że to informację dla ludu, żeby prosty chłopczyna zrozumiał o co chodzi, ale bardziej trafne jest określenie "rejestrator" lub, po prostu, z języka ciężarowo-autobusowego - tacho. :)
Z MaSzyną od 2003!

Offline muri

  • Wiadomości: 627
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 5
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #267 dnia: 05 Marca 2012, 08:10:56 »
Massel właśnie mówił w RMF że mają taśmy z obu lokomotyw.

Offline Driver24

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 258
  • inż. Maszynista PKP IC
    • Zobacz profil
    • http://www.beladeda.cba.pl/palac_kultury.m3u
  • Otrzymane polubienia: 4
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #268 dnia: 05 Marca 2012, 08:47:57 »
A czy ktoś z was może wie, czy mechanik EP09 zginął za nastawnikiem?
Jest jedno takie zdjęcie w którym możliwe że to widać.
Z drugiej strony pomocnik miał bliżej do drzwi wyjściowych niż do maszynowni, chociaż to też zależy którą kabiną jechali.  Może pomocnik wyskoczył wcześniej...

Jechali w kabinie A, za plecami pomocnika były drzwi do maszynowni.
« Ostatnia zmiana: 05 Marca 2012, 09:17:48 wysłana przez Driver24 »
Partia "Ruch poparcia Twarożka" ;) wcześniej Stowarzyszenie Wąchaczy Kota

Offline Sawi

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 9186
  • O.M.D - Electricity, O.M.D - Enola Gay. 01.09.2012
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 717
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #269 dnia: 05 Marca 2012, 09:09:59 »
@Driver24 właśnie sobie wyobraziłem to o czym wspominał @mechatronik i szczerze po tych zdjęciach, które zalinkował nie widzę jakiś szans. Obym się mylił i ten pomocnik zdążył wyskoczyć jak piszesz.
Życie jest bardzo kruche i w najmniej oczekiwanym momencie tracisz bliskich. Nie widzisz kogoś lata i nagle już tej osoby nie ma :(. Jedynie co tobie zostaje, to wspomnienia http://www.youtube.com/watch?v=Rk_sAHh9s08 "Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni".