Autor Wątek:  Wykolejenie w Szczekocinach  (Przeczytany 165299 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dżyszla

  • Wiadomości: 444
    • Zobacz profil
    • mgr inż. Dżyszla Homepage
  • Otrzymane polubienia: 6
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #300 dnia: 05 Marca 2012, 14:07:49 »
Troszkę odbiegnę od tematu, ale mam takie ciekawe pytanie. Załóżmy, że jedziecie tym pociągiem (jako pasażerowie), siedzicie przy szybie i dostrzegacie, że wjeżdżacie na zastępczym. Czy ktoś z was poszedłby do kierownika i zapytał o przyczyny? :)

Offline Pendolino

  • Wiadomości: 222
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #301 dnia: 05 Marca 2012, 14:23:04 »
Według mnie, jak i pewnie sporej części innych MK i kolejarzy, sygnał zastępczy to chleb powszedni, tak samo jak jazda od 10 lat na rozkaz na odcinku Warszawa Rembertów - Zielonka. Sz ani jazda na rozkaz, to przynajmniej dla mnie  nic nie zwykłego, nie przejmuję się tym, bo i tak nie mógłbym nic zrobić w razie czego.

Offline darek71wrc

  • Wiadomości: 1364
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 25
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #302 dnia: 05 Marca 2012, 14:28:35 »
Trochę Was poniosło z tym, że to nie ET22. Chodziło o przejazd trasy na tym symulatorze, tych lokomotyw. Wiadomo, że nie ma symulatora ET22, tylko EP09.

Offline Ra

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 6308
  • Ostatni gasi światło...
    • Zobacz profil
    • Instalator+Starter+Edytor
  • Otrzymane polubienia: 336
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #303 dnia: 05 Marca 2012, 14:31:25 »
Żeby widzieć sygnały na semaforach, trzeba albo być w kabinie, albo wychylać się przez okno. Ewentualnie siedzieć w środkowym przedziale EN57. W innych przypadkach semafory są słabo widoczne - są wysoko i pod niewielkim kątem.

Ja jadąc EN57 staram się siadać najbliżej przedziału służbowego i obserwować szlak oraz semafory przez otwarte drzwi kabiny (czasem osoby w przedziale służbowym zasłaniają, albo mechanik je zamyka, częściej zamykają się same). Z wagonów jest to praktycznie niemożliwe. Obserwowałem różne rzeczy, jak jazdę na Sz, omijanie lewym torem dodatkowym lokomotywy stojącej na stacji, zatrzymanie przy innym peronie z powodu przejazdu pośpiesznego, czy jazdę za towarowym po SBL. Jeżeli by coś się działo nietypowego, to bym zapytał kierownika, ale taką sytuacją nie jest jazda na Sz.
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Ra

Polecam: kręgarz Wojciech Walczak, projekt masarni

Offline Tomnord15

  • Wiadomości: 603
  • Fan ET21
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 25
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #304 dnia: 05 Marca 2012, 14:36:39 »
Raczej co 100m, lecz mogę sie mylić.
Nie 100 metrów a 72 metry wynosi na PKP  na prostym odcinku odległość między słupami trakcyjnymi.
T.N

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4426
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 212
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #305 dnia: 05 Marca 2012, 14:42:39 »
Według mnie, jak i pewnie sporej części innych MK i kolejarzy, sygnał zastępczy to chleb powszedni, tak samo jak jazda od 10 lat na rozkaz na odcinku Warszawa Rembertów - Zielonka. Sz ani jazda na rozkaz, to przynajmniej dla mnie  nic nie zwykłego, nie przejmuję się tym, bo i tak nie mógłbym nic zrobić w razie czego.

To się zdziwisz, bo tam już się na rozkaz nie jeździ...

Offline Dżyszla

  • Wiadomości: 444
    • Zobacz profil
    • mgr inż. Dżyszla Homepage
  • Otrzymane polubienia: 6
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #306 dnia: 05 Marca 2012, 14:47:42 »
Ra - nie zgodzę się. Jak jeździłem w Bd, to bez problemu widziałem sygnały na semaforach (oczywiście o ile przedział był po tej samej stronie) - wystarczyło oprzeć głowę o szybę :)

Offline Domio

  • Wiadomości: 73
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #307 dnia: 05 Marca 2012, 15:09:53 »
Kierownik pociągu by odparł a co mnie to "interesuje ruch prowadzą dyżurni a nie ja czy mechanik" już spotkałem się z taką odpowiedzią jak zapytałem dlaczego stoimy pod wjazdem do stacji Żmigród to powiedział że nie interesuje mnie to zaraz pewnie pojedziemy. A na lini Gdańskiej jak jechałem TLK "Monciak-krupówki" to jechał za nami towar z jamnikiem w odstępie i było ok.

Offline Benek

  • Moderator
  • Wiadomości: 4504
  • fb.com/benek.maszyna
    • Zobacz profil
    • Moja strona o MaSzynie
  • Otrzymane polubienia: 17
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #308 dnia: 05 Marca 2012, 15:13:20 »
Cytuj
Prokuratura okręgowa w Częstochowie poinformowała, że podjęto decyzję o zatrzymaniu dwóch dyżurnych ruchu. Jeden z nich usłyszał juz nieumyślnego spowodowania katastrofy kolejowej. Chodzi o pracownika posterunku w Starzynach. Śledczy dodał, że dyżurny przebywa obecnie w szpitalu, a jego stan zdrowia nie pozwala na przeprowadzenie z nim czynności procesowych.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/slaskie-katastrofa-kolejowa/katastrofa-kolejowa-dyzurny-ruchu-uslyszal-zarzuty,1,5047778,wiadomosc.html

Offline Winger

  • Administrator
  • Wiadomości: 1466
    • Zobacz profil
    • http://www.winger.eu07.pl
  • Otrzymane polubienia: 25
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #309 dnia: 05 Marca 2012, 15:14:27 »
Ra - nie zgodzę się. Jak jeździłem w Bd, to bez problemu widziałem sygnały na semaforach (oczywiście o ile przedział był po tej samej stronie) - wystarczyło oprzeć głowę o szybę :)

Z jakiej odległości je widziałeś?
Pozdrawiam,
Winger

Offline Tomnord15

  • Wiadomości: 603
  • Fan ET21
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 25
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #310 dnia: 05 Marca 2012, 15:19:44 »
Ja mam pytanie z innej beczki, czy na tym  odcinku linii jest samoczynna blokada liniowa? Bo jeśli jest i była niesprawna lub wyłączona, to czy maszyniści nie powinni być uprzedzeni rozkazem szczególnym o wprowadzeniu ruchu jednotorowego dwukierunkowego przy nie działającej blokadzie liniowej?
T.N

Offline Mihau

  • Wiadomości: 1696
  • Grafika - brak ciągnie z procka
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 17
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #311 dnia: 05 Marca 2012, 15:22:03 »
Nie było.
Strażak-ratownik, kierowca OSP Susz

Offline Krzysiek

  • Wiadomości: 200
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #312 dnia: 05 Marca 2012, 15:23:22 »
To o co się spieracie najlepiej obrazuje poniższy cytat (z mojej ulubionej biografii):
Cytuj
2 czerwca 1991 roku prowadziłem pociąg pośpieszny 65201 Jelenia Góra - Gdynia. Z prędkością 120 km/h zbliżałem się do stacji Terespol Pomorski. Po minięciu ostatniego semafora blokady samoczynnej, który wskazywał światło “zielone migające”, “wyrzuciłem nastawnik na zero” i rozpocząłem powolne ograniczanie prędkości do 100 km/h, gdyż z taką należało przejechać przez stację. Zaraz za tym semaforem rozpoczynał się biegnący przed stacją w głębokim wąwozie, bardzo długi łuk. Naraz, w niedużej odległości zobaczyłem szybko rosnące w oczach czerwone sygnały końca pociągu. Trzymając cały czas rękę na hamulcu, szybko “dałem w nagłe”. Chciałem uciekać do maszynowni, ale... coś mnie przykuło do fotela. Błyskawicznie przebiegła mi przez głowę myśl:
- Przecież ostatni semafor pulsował na zielono...!
Po chwili, gdy kawałek przejechanego łuku pozwolił na właściwą ocenę sytuacji okazało się, że owe sygnały końcowe należały do wyciągniętego ze stacji pociągu towarowego, stojącego na torze obok. W momencie mijania końca tego składu zerknąłem na prędkościomierz - było 80 km/h. Rozpocząłem luzowanie, myśląc jednocześnie:
- Gdyby te wagony stały na moim torze, to byłby chyba koniec...
Skład wyluzował dopiero przy prędkości 40 km/h. Minąłem nastawnię i dłuższy czas wlokłem się przez stację nie rozpędzając składu. Zapaliłem papierosa i powoli zacząłem dochodzić do siebie. Wstałem z fotela, wywołując przez radio dyżurnego:
- Dlaczego mnie pan nie uprzedził, że przed stacją na niewłaściwym torze szlakowym stoją wagony. Chyba pan wie, że tam jest łuk, wąwóz i wszystko widać w ostatniej chwili?
Dyżurny po chwili ciszy oświadczył:
- Wywoływałem aby powiadomić o wypchnięciu składu, ale pan się nie zgłaszał.
Radio miałem sprawne, słyszałem przecież inne rozmowy. Może w wąwozie przestało na chwilę odbierać? Nieraz w podobnych miejscach tak się zdarzało. Mimo tego nie byłem przekonany o szczerości słów dyżurnego. [...]
Historia maszynisty Włodzimierza Dołubizno z Wrocławia. Rozdział 9. Powrót za nastawnik.

Dokładnie mamy z pierwszej ręki opisane emocje które towarzyszą mechanikowi gdy coś się dzieje nie tak. W tej sytuacji mamy trudny teren zaś tam była ciemna noc.
« Ostatnia zmiana: 05 Marca 2012, 15:29:48 wysłana przez Krzysiek »
Pozdrawiam
Krzysiek

Offline Dżyszla

  • Wiadomości: 444
    • Zobacz profil
    • mgr inż. Dżyszla Homepage
  • Otrzymane polubienia: 6
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #313 dnia: 05 Marca 2012, 15:26:10 »
Ra - nie zgodzę się. Jak jeździłem w Bd, to bez problemu widziałem sygnały na semaforach (oczywiście o ile przedział był po tej samej stronie) - wystarczyło oprzeć głowę o szybę :)

Z jakiej odległości je widziałeś?
Z bliskiej, ok. 5m. Praktycznie już przejeżdżając obok. Chyba, że było na łuku w prawo - wówczas widoczne z daleka :)

Offline szogun

  • Wiadomości: 5630
  • Nie matura a chęć szczera zrobi z Ciebie oficera!
    • Zobacz profil
    • szogun Studio
  • Otrzymane polubienia: 561
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #314 dnia: 05 Marca 2012, 15:34:54 »
Z kondolencji które są na rynku-kolejowym można wywnioskować że EP prowadzili Szymon Cieślak i Radosław Pustoła.
Skoro kot robi MIAU czyli miauczy, to dlaczego pies szczeka a nie hauka?
Informacje o trwających pracach -> facebook.com/szogunstudio

Offline Mihau

  • Wiadomości: 1696
  • Grafika - brak ciągnie z procka
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 17
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #315 dnia: 05 Marca 2012, 15:47:12 »
Miałem kiedyś ciekawą sytuację.
Kiedyś pierwszy raz prowadząc 2xEZT z Susza w kierunku Malborka w porze nocnej mamy po drodze stacje Mleczewo. Wjeżdża się do niej po łuku tuż za semaforami wjazdowymi mamy koniec łuku i przejazd kolejowy. Profil toru w środku stacji jest wyższy niż na wjeździe i na wyjeździe. Mijając semafor wjazdowy wyrzuciłem nastawnik, prędkość około 95km/h po minięciu łuku moim oczom ukazały się silnie świecące końcówki pociągu w bliżej nie określonej odległości od składu. Mechanik siedział oczywiście z boku a ja krzyknąłem cudowne lapidarne słowo wyrażające wszystko po czym wdrożyłem hamowanie. Mechanik ze spokojem kazał mi odluzować. Jak się okazało kilkadziesiąt metrów dalej cała sytuacja się wyjaśniła. Taki efekt podczas wjazdu w stację dawały semafory wyjazdowe z racji tego że "środek" stacji był położony wyżej niż wjazd i wyjazd.
Strażak-ratownik, kierowca OSP Susz

Offline Matjag556

  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #316 dnia: 05 Marca 2012, 16:22:16 »
Dziś w radiu słyszałem że czuwak i SHP mogły mieć awarie i do tego jeszcze maszynista zasnął.
Większej głupoty nie słyszałem.

Offline Ra

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 6308
  • Ostatni gasi światło...
    • Zobacz profil
    • Instalator+Starter+Edytor
  • Otrzymane polubienia: 336
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #317 dnia: 05 Marca 2012, 16:27:40 »
I teraz sobie wyobraź, że dziennikarze przekazują równie rzetelne relacje na temat elektrowni atomowej albo jakiegoś kosmicznego zagrożenia (np. wyjątkowo silnej protuberancji w kierunku Ziemi)...
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Ra

Polecam: kręgarz Wojciech Walczak, projekt masarni

Offline Niebugoclaw

  • Wiadomości: 1222
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 10
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #318 dnia: 05 Marca 2012, 18:26:33 »
W sumie tutaj dodatkowym impulsem dla mechanika Regio mógł być brak W24 na semaforze przy wyjeździe na lewy, (według dzisiejszych informacji pomylił się dyżurny w Starzynach nie odrabiając rozjazdów) choć ten wskaźnik maszyniści z tego co obserwowałem najczęściej olewają, ja jednak dla pewności spytałbym się dyżurnego czy na lewy jadę na pewno. Ile te pociągi jechały na siebie? 10 minut?
« Ostatnia zmiana: 05 Marca 2012, 18:27:38 wysłana przez Niebugoclaw »

Offline BLAcKboY

  • Wiadomości: 440
  • Trydencki monarchista
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #319 dnia: 05 Marca 2012, 18:27:43 »
I teraz sobie wyobraź, że dziennikarze przekazują równie rzetelne relacje na temat elektrowni atomowej albo jakiegoś kosmicznego zagrożenia (np. wyjątkowo silnej protuberancji w kierunku Ziemi)...
A po co szukać tak wyszukanych tematów?

Codzienna prasówka ze świata polityki jest robiona z taką samą wnikliwością. "Dziennikarze" z głównego nurty nie używają szarych komórek, oni tylko notują i przekazują dalej to, co im się powie.

EOT.
My personal favourites: 2TE10, 240 and 750
Fan mjuzjk 1
Fan mjuzjk 2

Offline PanMechanik

  • Wiadomości: 838
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 5
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #320 dnia: 05 Marca 2012, 18:49:48 »
A mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz, wręcz nie daje mi spokoju, a nigdzie nie mogę się doszukać odpowiedzi. Mianowicie:

Cytuj
Sygnałem zastępczym dla maszynisty jest czerwony semafor z białym, migającym światłem. Jak wytłumaczył Krzysztof Roszkowski z Centrum Szkolenia i Doradztwa, jest to znak ostrzegawczy, nie wymaga on jednak zmiany toru. - Trzeba wtedy zachować szczególną ostrożność i jechać z odpowiednią prędkością nie większą niż 20-40 km/h. - powiedział.

Gdzie są granice jazdy z prędkością nie większą niż 20/40 km/h? Po minięciu semafora, który wyświetla Sz? czy po minięciu/dojechaniu następnego sygnalizatora? Jeśli drugi wariant jest prawidłowy - dlaczego jechali z tak dużą prędkością, skoro obydwa składy wjechały na ten sam tor, na sygnał zastępczy?
« Ostatnia zmiana: 05 Marca 2012, 18:50:56 wysłana przez PanMechanik »

Offline Niebugoclaw

  • Wiadomości: 1222
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 10
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #321 dnia: 05 Marca 2012, 18:52:33 »
20 jest na SBL do momentu minięcia czołem pierwszego semafora odstępowego wskazującego wolną drogę. A czterdziestka obowiązuje do momentu zjechania z głowicy rozjazdowej.

Offline Wokulski

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2237
  • Izabela Łęcka była...
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 58
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #322 dnia: 05 Marca 2012, 18:53:03 »
A mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz, wręcz nie daje mi spokoju, a nigdzie nie mogę się doszukać odpowiedzi. Mianowicie:

Cytuj
Sygnałem zastępczym dla maszynisty jest czerwony semafor z białym, migającym światłem. Jak wytłumaczył Krzysztof Roszkowski z Centrum Szkolenia i Doradztwa, jest to znak ostrzegawczy, nie wymaga on jednak zmiany toru. - Trzeba wtedy zachować szczególną ostrożność i jechać z odpowiednią prędkością nie większą niż 20-40 km/h. - powiedział.

Gdzie są granice jazdy z prędkością nie większą niż 20/40 km/h? Po minięciu semafora, który wyświetla Sz? czy po minięciu/dojechaniu następnego sygnalizatora? Jeśli drugi wariant jest prawidłowy - dlaczego jechali z tak dużą prędkością, skoro obydwa składy wjechały na ten sam tor, na sygnał zastępczy?
Miniesz ostatni rozjazd i możesz ciągnąć Vmaxa. A wypadek nie był zaraz za semaforem.
Były Cargul, aktualny tramwajarz w Kolejach Śląskich.
PKPc 2016 - 2022
Koleje Śląskie 2022 - nadal

Offline GSM

  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #323 dnia: 05 Marca 2012, 19:37:25 »
http://youtu.be/oT45DgOc93Q?t=7m6s 7:06 - Ekran z animacją.
A jednak pociągi mogą skręcać.

Pozdrawiam,
GSM

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4426
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 212
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #324 dnia: 05 Marca 2012, 19:57:39 »

Offline Niebugoclaw

  • Wiadomości: 1222
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 10
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #325 dnia: 05 Marca 2012, 20:04:40 »
Urządzenia stacyjne mogły być sprawne, ale nie napisali tutaj o liniowych. Ci redaktorzy sami nie wiedzą o czym piszą i wprowadzają błędne informacje. Tak, jak było ze śmiercią maszynistów.

Offline REWIZOR

  • Administrator
  • Wiadomości: 3679
    • Zobacz profil
    • www.eu07.pl
  • Otrzymane polubienia: 28
Pozdrawiam

Offline Munkustrap

  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #327 dnia: 05 Marca 2012, 21:14:44 »
Troszkę odbiegnę od tematu, ale mam takie ciekawe pytanie. Załóżmy, że jedziecie tym pociągiem (jako pasażerowie), siedzicie przy szybie i dostrzegacie, że wjeżdżacie na zastępczym. Czy ktoś z was poszedłby do kierownika i zapytał o przyczyny? :)

Co do tego jakże nie na temat "ciekawego" pytania - to oczywiście, ja zawsze chodzę do kierownika i pytam o każdą rzecz odbiegającą od normy, a potem latam po wagonach i informuję każdego podróżnego o ew. przyczynach. Podobnie przed każdą stacją biegam po przedziałach ze znaną formułką "Uwaga, zbliżamy się do stacji....uprzejmie proszę o sprawdzenie czy w przedziale nie pozostał..." :)

A tak przed przeniesieniem tych postów na bocznicę powiem tylko, że również słuchałem wczoraj trochę telewizorni i opinii wszystkich ekspertów i "mądrych" pytań dziennikarzy i naprawdę nie zdziwiłbym się gdyby w końcu padły oskarżenia w stosunku do maszynistów - mają przecież kierownicę, mogli skręcać itd...

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #328 dnia: 05 Marca 2012, 21:24:53 »
Hipotezy według fakt.pl http://www.fakt.pl/Tajemnica-dyzurnego-na-nieszczesnej-stacji-Przed-katastrofa-czekal-na-,artykuly,147703,1.html

Rewizor, też dziwną miałeś minę jak czytałeś, że DYŻURNY, zmienił DRUŻNIKA (nie dróżnika).....

Poza tym IR Gubałówka o tej porze jedzie w stronę Wa-wy.

Jedyne co tam "pasuje" to to, że w sobotę rano już ze środowiska dyżurnych było info, że nie miał tam kontroli....
« Ostatnia zmiana: 05 Marca 2012, 21:31:12 wysłana przez jageer »
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline Patrykos

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4511
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 9
Odp: Wykolejenie w Szczekocinach
« Odpowiedź #329 dnia: 05 Marca 2012, 21:33:09 »
A najgorsze w tym wszystkim jest to, że ludzie łykają wszystko to co powiedzą w telewizji albo napiszą w gazecie pokroju FAKT.
Pozdrawiam, Patryk
https://www.facebook.com/WarsztatPatrykosa
Węgrom gratulujemy Ikarusa.