Autor Wątek:  Humor  (Przeczytany 9771 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline programista

  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Humor
« dnia: 20 Lutego 2007, 18:32:32 »
A teraz dawka humorku :
RADIOTELEFON
- Pan mechanik 3373, zgłoś się!
- Słucham 3373.
- Gdzie jesteście i co robicie?
- Wyciągnąłem się, stoję w peronach i czekam.
- Jak odrobię zwrotkę i dam sygnał, niech pan wpycha aż do oporu.
- Dobrze pani dyżurna, ale czy się zmieszczę?
- Jest krótki, powinien się cały zmieścić.
- Ale jak będzie do końca niech pani krzyknie.
- No, tylko bez głupich dowcipów!

W sklepie z zabawkami/modelarskim:
- Chciałabym kupić kolejkę elektryczną dla dzieci.
- A ile dzieci mają lat? - pyta sprzedawca
- 7, 9 i 42

Pytają dwie blondynki konduktora:
Pierwsza:
-przepraszam, czy dojadę tym pociągiem do Poznania?
Konduktor na to
-nie
Druga blondynka:
-a ja?

Konduktor kontroluje bilety i podchodzi do grupki łysych "karków":
- Bilety do kontroli.
- A spieprzaj pan!
Następnie podchodzi do starszego pana siedzącego dalej:
- Bilet do kontroli proszę.
- Nie słyszał pan co koledzy powiedzieli?

Offline MKaczy

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 485
  • ^Służbowe BMW^
    • Zobacz profil
    • http://zyciekolei.blox.pl/html
  • Otrzymane polubienia: 53
Humor
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Lutego 2007, 20:01:06 »
W pociagu siedzi zlodziej Niemicki, Czeski i Polski. Siedza tak znudzeni i nagle czech sie odzywa:
- zoabczycie wjedzimy do tunelu i cos komus zwine...
oni, "ok". Wjechali do tunelu, ciemno sie zrobiło, po dłuższej chwili wyjechali a ten pokauzje portfel
Na to odzywa sie Niemiec:
-Słaboo, poczekajcie ja wam pokaze.
wjechali do tunelu, ciemno sie zrobiło… Wyjechali, Niemiec pokazuje złoty zegarek...
na to Polak:
-pff, na nic wieciej was nie stac? czekajcie...
Po chwili znów wjechali do tunelu, dlugo jechali w ciemnosci, az w koncu wyjechali z tunelu i zrobiło sie jasno, patrza a polaka nie ma. Nagle do przedziału wchodzi kierownik pociagu i mówi:
-Koniec jazdy, lokomotywe, zaje**** :):):)
"Wsiąść do pociągu... towarowego..." :)
Maszynista - PKP Cargo CTOE-Szczecinek - ET22, 201EK, EU06, EU07, ET41, ET42, SM42, ST44-ko, SM42-6dg, ST48-Da

Offline Grand

  • Wiadomości: 382
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Humor
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Lutego 2007, 06:02:22 »
Małżonkowie wpadają na dworzec kolejowy, co sił biegną na peron, niestety, za późno. Maż odwraca się do żony i krzyczy: - Gdybyś się tak nie guzdrała, to byśmy zdążyli! - Gdybyś mnie tak nie poganiał, to byśmy krócej czekali na następny!
/ \  / \  / \

Offline Grzegorz KK

  • Wiadomości: 672
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
:)
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Marca 2007, 15:24:32 »
Witam.
Dwaj Rosjanie jadą pociągiem transsyberyjskim. Wyszli na korytarz zapalić. Jeden mówi:
- Zdrastwuj, kuda jedjosz ?
Drugi mówi:
- Ja jedu iz Maskwy w Nowysybirsk.
Pierwszy na to:
- Charaszo, a ja jedu iz Nowowosybirska w Maskwu
Palą dalej i po pewnej chwili jeden z nich mówi z zachwytem w głosie:
- Wot k**wa tiechnika!

 Tatusiu, czy mamusia na pewno przyjedzie tym pociągiem?
- Nie gadaj tyle, rozkręcaj tory!!!


Grupy inżynierów i informatyków jechały pociągiem na konferencję. Każdy z inżynierów miał swój bilet, a grupa informatyków miała tylko jeden bilet na wszystkich. Inżynierowie śmiali się i żartowali z informatyków. Nagle jeden z informatyków mówi:
- Idzie konduktor! - i wszyscy poszli do toalety.
Inżynierowie byli zaintrygowani.
Konduktor wszedł i mówi:
- Bilety poproszę - i skasował bilety wszystkim inżynierom.
Potem poszedł do toalety, zapukał w drzwi i mówi:
- Bilet proszę - wtedy informatycy przesunęli bilet pod drzwiami.
Konduktor skasował bilet i poszedł, a informatycy wyszli z toalety kilka chwil później. Inżynierowie czuli się naprawdę głupio.
W drodze powrotnej z konferencji inżynierowie kupili sobie jeden bilet. Zaczęli się naśmiewać z informatyków, którzy nie mieli ani jednego biletu na całą grupę.
Nagle jeden z inżynierów mówi:
- Konduktor idzie! Wszyscy informatycy poszli do toalety, a inżynierowie do drugiej.
Zanim pojawił się konduktor jeden z informatyków wyszedł, podszedł do drzwi od drugiej toalety, zapukał i powiedział:
- Bilet poproszę...

Pozdrawiam.
Nikon D60+18-55 II
PMR Twintalker 5710 X2 (Niezawodna łączność na szlaku i w terenie)
Sony Full HD HDR-CX-115 (uzupełnienie siatki jakością FUll HD)

Offline Piter

  • Wiadomości: 104
  • We8, mordo ty moja!
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
Humor
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Kwietnia 2007, 17:08:16 »
Idzie dwóch MK przez parking samochodowy. Nagle widzą wyjeżdżający z miejsca samochód z zapalonym tylko jednym światłem.
- Patrz, światło mu zgasło!
- No co ty, nie widzisz, że manewruje?

Pewna stacja telewizyjna nakręciła film o starożytnym Babilonie. W trakcie emisji w telewizji - a więc trochę za późno - jeden z producentów zauważył, że w jednym z kadrów widać pędzącą lokomotywę. Wpada do studia i krzyczy:
- Zauważył ktoś tę lokomotywę?
- Tak, przed chwilą dzwonił jakiś MK. Pytał, czemu lokomotywa ma oznaczenia asyryjskie, a nie babilońskie.

Konduktor do pasażera:
- Proszę nie wyskakiwać, dopóki pociąg się nie zatrzyma !
- Ale je się śpieszę do szpitala !
- A, jeśli tak to proszę bardzo …

W Rosji miano budowac pierwsza linie kolejową. Główny inżynier poszedł do cara, aby skonsultować, czy budować tor normalny, czy szeroki.
Wchodzi do gabinetu, po powitaniach i krótkiej rozmowie inżynier pyta cara: “Miłosciwy Panie, czy na linii maja być tory normalne, czy szersze?”
Na to car: “Na ch... szersze?”
No i zrobili “na ch...” szersze…


“Zwróciła się do mnie grupa towarzyszy spośród Czytelników, abym wypowiedział się w sprawie kolei, a w szczególności różnic między polskimi i niemieckimi pociągami. Nie jestem w tej sprawie specjalistą, więc przekazałem pytania komu trzeba, czyli do odpowiedniego urzędu w Warszawie. Oto odpowiedzi:

Pytanie nr 1: Dlaczego niemieckie pociągi podmiejskie są czyste, a polskie nie?
Odpowiedź: Ma to związek z różnicą potencjałów ludnościowych Polski i Niemiec. Jak wiadomo ludności w Niemczech ubywa w katastroficznym tempie, co wiąże się ze spadkiem ilości pasażerów przypadających na jeden pociąg. To zaś powoduje mniejsze zużycie pociągów i mniejsze ich zabrudzenie. W Polsce zmiany demograficzne nie przybierają takiego fatalnego obrotu jak w Niemczech, a jeśli uda się wdrożyć program rządu to ludności będzie u nas przybywać.

Pytanie nr 2: Dlaczego w Niemczech jest więcej połączeń kolejowych niż w Polsce?
Odpowiedź: Jest to efektem ubożenia niemieckiego społeczeństwa. Mieszkańcy Polski masowo używają samochodów, Niemcy ze względów finansowych są zmuszeni poruszać się transportem publicznym, w tym koleją, której władze dostosowują liczbę połączeń do potrzeb biedniejącego społeczeństwa.

Pytanie nr 3: Dlaczego niemieckie pociągi dalekobieżne są szybsze i wygodniejsze niż polskie?
Odpowiedź: Polska kolej daje podróżnym możliwość poznania niepowtarzalnych polskich krajobrazów, dlatego pociągi muszą na niektórych odcinkach ograniczać prędkość, tak by podróżnym nie umknęły widoki, przez co ich wiedza o Polsce mogłaby zostać narażona na szwank. Gdyby pociąg w Polsce tak jak w Niemczech poruszał się z niebezpieczną prędkością 200 km. na godz., podróżni nie mogliby oglądać uroków Mazowsza czy zapoznawać się ze zdobyczami techniki w zakładach przemysłowych na Górnym Śląsku.

Pytanie nr 4: Ostatnio jechałam do Niemiec pociągiem pośpiesznym z Białegostoku, z przesiadką w Szczecinie. Na tej stacji, w mieście wojewódzkim, nie ma wind i musiałam z dużym bagażem wdrapywać się po wysokich schodach. Dlaczego po drugiej stronie granicy, w małym miasteczku Angermünde dworzec był zadaszony i na każdy peron mogłam wjechać windą?
Odpowiedź: Trzeba zupełnie nie mieć kultury, by do pociągu pośpiesznego, w którym nie ma rezerwowanych miejsc i zwykle jest nadliczbowa ilość pasażerów, brać duży bagaż. Wysokie schody pozwalają pasażerom rozprostować kości po długiej podróży. Poza tym są niezbędne, by przez stacje mogły przejeżdżać wysokie pociągi. Montowanie wind na dworcach w dużych miastach nieuchronnie spowoduje się ich psucie z powodu wytężonej eksploatacji i dlatego nie ma sensu.


Pytanie nr 5: Dlaczego w niemieckich pociągach w gniazdkach elektrycznych jest prąd a w polskich nie?
Odpowiedź: Niemcy przez swoje nierozsądne inwestycje w sektorze energetycznym produkują zbyt dużo prądu i starają się go zużyć wszędzie tam gdzie można, także w pociągach. W Polsce oszczędnie i mądrze gospodarujemy energią.”

O następny kawał niech nikt się nie obraża - ja się urodziłem w Stolicy ;)

- Kiedy najbardziej obniża się poziom inteligencji w Warszawie?
- W piatek wieczorem, kiedy odjeżdżają ostatnie pociągi IC do Krakowa.

Siedzi kilku miłośników kolei w przedziale i rzuca numerkami.
- 484 - mówi jeden,
wszyscy się śmieją z planowych spóźnień,
- 83 - wtrąca drugi,
wszyscy mruczą z zadowoleniem na myśl o LM,
- 494 - dodaje trzeci,
wszyscy wyciągają laptopy i wtykają karty Orange.
W tym momencie do rozmowy chce wtrącić się zwyczajny pasażer:
- 71 - mówi.
Miłośnicy patrzą na niego z pogardą i o mało nie pobiją!
Aby zrozumieć dowcip trzeba po slaszu strony IC dopisać odpowiedni numerek.


Jedzie Bierut pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
- Dlaczego stoimy? - pyta Bierut.
- Szyny sie skonczyly.
- To wysylac telegramy do hutnikow, niech robia nowe szyny i do kolejarzy, niech je ukladają.

Jedzie Gomulka pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
- Dlaczego stoimy? - pyta Gomulka.
- Szyny sie skonczyly.
- To wysłać telegramy do kolejarzy, niech rozbieraja szyny z tych odcinkow, ktore juz przejechalismy i ukladają z przodu.

Jedzie Gierek pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
- Dlaczego stoimy? - pyta Gierek.
- Szyny sie skonczyly.
- To wysłać telegramy do zachodnich banków, bierzemy kredyt i budujemy tory.

Jedzie Jaruzelski pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
- Dlaczego stoimy? - pyta Jaruzelski.
- Szyny sie skonczyly.
- To wezwać wojsko, żeby pociągiem trzęsło, a ludzie myśleli, że jedzie.

Jedzie Wałęsa pociagiem. W pewnej chwili pociag staje.
- Dlaczego stoimy? - pyta Wałęsa.
- Szyny sie skonczyly.
- To bierzemy te 100 milionów co miały być dla każdego obywatela i za nie budujemy tory.

Jedzie Kwasniewski pociagiem… Nie jedzie, bo (niepotrzebne skreslic):
1) Kazdy pociag jest deficytowy, dlatego wybral samolot,
2) Nie ma juz po czym jechac pociagiem.


- Panie! Co to za pociąg?
- Żółty.
- Ale dokąd, k…wa, dokąd?!
- Do połowy.

Syn kolejarza wraca z pierwszego dnia szkoły. Od progu krzyczy:
- Oszukują w tej szkole!
- Dlaczego?
- Na drzwiach był napis “1 klasa”, a ławki były twarde…

Offline taper

  • Wiadomości: 208
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Odp: Humor
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Lipca 2010, 21:01:31 »
Skąd się wzięła nazwa "Husarz" zamiast EU44.
Próby w Polsce, rozmawiają dwaj dyrektorzy:
-Kuźwa, ten nowy Siemens jest jakiś dziwny...
-Czemu?
-Trudno go rozpędzić, a jeszcze trudniej zatrzymać, jedzie jak ciężka jazda w "Krzyżakach"...
-Hmm... to może nazwijmy ją "Husarz"?
-Dobry pomysł, nazwa pasuje do niej jak ulał.

I od tej pory nie ma EU44, a jest pierwsza "ochrzczona".

I dowcip zapamiętany z gazety kolejowej.
Na dworcu PKP w Dęblinie, do dyżurnego podchodzi starszy mężczyzna i się go pyta:
-Panie kolejarz, czego każdy zegar wskazuje inną godzinę???
-A na co mają pokazywać jednakową.
« Ostatnia zmiana: 08 Lipca 2010, 21:08:43 wysłana przez taper »

Offline MaciejM

  • Wiadomości: 4095
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1232
Odp: Humor
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Lipca 2010, 21:09:42 »
Ukradzione gdzieś z jakiegoś forum:
-Panie, a ten pociąg to na Tłuszcz?!
-Nie, na prąd!
PKP Intercity Zakład Centralny w Warszawie

14 lat z MaSzyną!

Offline taper

  • Wiadomości: 208
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Odp: Humor
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Lipca 2010, 21:11:42 »
O, co to to nie,  o Husarzu jest mojego autorstwa.
Drugi jest z gazety "Pod semaforem" gdzies z pierwszej połowy lat 90-tych.

Pociąg relacji Dęblin - Łuków, pasażerka pyta się konduktora:
-Panie konduktorze w Zimnej Wodzie staje?
- Chyba że kaczorowi.
(Zimna Woda miejscowość niedaleko ex stacji PKP Krzywda linia 26)
« Ostatnia zmiana: 08 Lipca 2010, 21:21:53 wysłana przez taper »

Offline REWIZOR

  • Administrator
  • Wiadomości: 3679
    • Zobacz profil
    • www.eu07.pl
  • Otrzymane polubienia: 28
Odp: Humor
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Lipca 2010, 22:00:42 »
Taper plus reszta, zauważyłeś datę ostatniego posta?
Pozdrawiam

Offline Edward666

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Humor
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Lipca 2010, 12:50:11 »
>Taper plus reszta, zauważyłeś datę ostatniego posta?

Dobrze że przypomnieli ten temat, przynajmniej się pośmiałem. Dodali też coś nowego.
Proponuję wyrzucić mój post i Rewizora.

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2307
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 168
Odp: Humor
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Lipca 2010, 15:56:54 »
-Trudno go rozpędzić, a jeszcze trudniej zatrzymać, jedzie jak ciężka jazda w "Krzyżakach"...
-Hmm... to może nazwijmy ją "Husarz"?

Husaria jeszcze nie istniała w czasie konfliktu z Krzyżakami.
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline szogun

  • Wiadomości: 5631
  • Nie matura a chęć szczera zrobi z Ciebie oficera!
    • Zobacz profil
    • szogun Studio
  • Otrzymane polubienia: 566
Odp: Humor
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Lipca 2010, 16:01:12 »
Głos z megafonu na stacji kolejowej:
- Uwaga, Uwaga! Achtung, Achtung! Wnimańje, Wnimańje! Pociąg z Zielonej Góry nieco opóźni się z przyczyn technicznych. Proszę odejść od torów i nie rozbijać namiotów.
Skoro kot robi MIAU czyli miauczy, to dlaczego pies szczeka a nie hauka?
Informacje o trwających pracach -> facebook.com/szogunstudio

Offline janek32

  • Wiadomości: 567
  • EMIT Ghp400M4C
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Humor
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Lipca 2010, 16:07:13 »
Sytuacja autentyczna, sprzed kilku dni, radiotelefon w SA134

-Rybnica [NR POC] (dojeżdżamy pod wjazdowy, dalej S1)
-Rp1, około 5 sek. (dalej nic)
-[ZEW 1] Rybnica, zgłoś się (nic)
-[ZEW 1] Rybnica, zgłoś się (nic)
-[ZEW 1] Rybnica, zgłoś się (dopiero teraz poskutkowało)
Komentarz konduktora (mniej więcej) - czemu się tak zagapili, mecz się jeszcze nie zaczął
-Środa 844012.
-Zgłaszam się.
-Zapytaj energetykę, czy zapłacili rachunki, luzem ciągniemy i jest 2900.

Offline Kamil_en

  • Wiadomości: 110
  • :)
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Humor
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Lipca 2010, 16:58:22 »
- Cześć! Skąd wracasz?
- Z dworca kolejowego. Odprowadziłem teściową do pociągu.
- A dlaczego masz taką brudną dłoń?
- Z radości poklepałem wagon.

Offline taper

  • Wiadomości: 208
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Odp: Humor
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Lipca 2010, 19:53:13 »
-Trudno go rozpędzić, a jeszcze trudniej zatrzymać, jedzie jak ciężka jazda w "Krzyżakach"...
-Hmm... to może nazwijmy ją "Husarz"?

Husaria jeszcze nie istniała w czasie konfliktu z Krzyżakami.

Hmm. To niech będzie "Pan Wołodyjowski" . Obyśmy nie doszli do "Janka Muzykanta". Choć jak będzie trzeba, to też znajdę powiązanie z koleją. :]. Zresztą nie każdy "dyrektor" zna historię (znam magistrów, którzy historię znają na poziomie 4 klasy szkoły podstawowej(wg. starego nauczania) i znam magistrów inżynierów co nie umieją czytać).
Jednak bardzo miło poznac mi znawcę historii.
« Ostatnia zmiana: 14 Lipca 2010, 20:00:51 wysłana przez taper »

Offline chemik35

  • Wiadomości: 154
  • Stacja Płock Trzepowo
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 6
Odp: Humor
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Lipca 2010, 21:22:09 »
Zasłyszane na dworcu PKP Płock:
Uwaga, uwaga!
Pociąg osobowy z Sierpca do Płocka wjedzie na peron 1 przy peronie 2.

Offline Ra

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 6308
  • Ostatni gasi światło...
    • Zobacz profil
    • Instalator+Starter+Edytor
  • Otrzymane polubienia: 339
Odp: Humor
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Sierpnia 2010, 19:39:20 »
Wykoleił się pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędzą ekipy ratownicze, karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma żadnych ciał. Szef ratowników pyta okolicznych mieszkańców:
— Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu?
— Pochowalim.
— Wszyscy zginęli, co do jednego?
— No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom wierzył…
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Ra

Polecam: kręgarz Wojciech Walczak, projekt masarni

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Humor
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Grudnia 2010, 14:14:37 »
Sytuacja z jaką się spotkałem na Dworcu Warszawa Wschodnia pod koniec sierpnia 1995r po powrocie z Trójmiasta "LAJKONIKIEM".
Zmęczony głos kobiety w głośniku megafonowym:

"Pociąg EuroSyty (słynna gwara dyżurnych rodem z Małkinii ;p)"BEROLINA" z Warszawy Wschodniej do Berlina, przez Dęblin, Puławy Miasto..o Boże co ja klepię?.."
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.