Autor Wątek:  pozwolenie na jazde w kabinie  (Przeczytany 7579 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AIR

  • Wiadomości: 379
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« dnia: 20 Stycznia 2007, 11:51:18 »
namawiałem ostatnio jednego maszyniste aby mnie zabrał do kabiny w trase, nie zgodził się (jak do tej pory wszyscy których o to prosiłem) ale powiedział, żebym wyrobił sobie pozwolenie na jazde w kabinie. Czy ktoś wie coś na ten temat czy rzeczywiście można, czy tylko chciał się mnie już pozbyć? Jeśli można to gdzie się składa podanie ?
Niebo jest Bogiem, a skoki nałogiem...->
http://www.youtube.com/watch?v=nE9G-qiZqSU

Offline pawelpiotr19

  • Wiadomości: 138
  • DTK Katowice... I po [ga]garach :P
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Stycznia 2007, 12:06:42 »
Dobry tekst ale ja nie słyszałem o czymś takim czeba to obgadac z ludzmi moze jednak jest  cosik takiego (pierun wie)>>?
Max fps na szlaku 95 na stacjach od 50 do 25 fps.

Offline Driver24

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 257
  • inż. Maszynista PKP IC
    • Zobacz profil
    • http://www.beladeda.cba.pl/palac_kultury.m3u
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Stycznia 2007, 12:23:51 »
Witam!
AiR z tym bedzie duży problem. Pozwolenie wydaje tylko i wyłącznie dyrektor. Aby otrzymac pozwolenie, trzeba pisac podania do dyrektora o zgode i konkretne uzasadnienie dlaczego chcesz przebywac w kabinie.
Na przykład: Chcę napisac prace dyplomową o układzie hamulcowym (czyli pneumatyka) w lokomotywie ET22 lub EU07. Potrzebujesz zaświadczenie z uczelni że taką prace bedziesz pisał i podpis dziekana + peczątka. Piszesz podanie to dyrektora okręgu, dołączasz te zaświadczenie i byc może sie uda... ja tak sobie załatwiałem.

Łatwiej poznac w szopie jakiegos sympatycznego mechanika, wykazac sie ze bardzo interesujesz koleją, znasz przepisy E1 i R1, budowe lokomotyw elektrycznych to masz duze szanse ze sam zaprosi Cię na jazde... i ja też tak sobie załatwiłem :)
Partia "Ruch poparcia Twarożka" ;) wcześniej Stowarzyszenie Wąchaczy Kota

Offline hejnal

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 967
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Re: pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Stycznia 2007, 15:47:34 »
Cytat: "AIR"
namawiałem ostatnio jednego maszyniste aby mnie zabrał do kabiny w trase, nie zgodził się (jak do tej pory wszyscy których o to prosiłem) ale powiedział, żebym wyrobił sobie pozwolenie na jazde w kabinie. Czy ktoś wie coś na ten temat czy rzeczywiście można, czy tylko chciał się mnie już pozbyć? Jeśli można to gdzie się składa podanie ?

Najlepiej mieć to zaświadczenie bo wrazie kontroli i ty i mech jestescie czyści ale jest wielu mechanikow, którzy cię chętnie zabiorą. Musisz dobrze trafić.

Offline PEKAP

  • Wiadomości: 588
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Stycznia 2007, 19:56:20 »
Tu macie jeszcze wykaz osób mogących przebywać w kabinie:
http://img262.imageshack.us/img262/4990/ksiazka3cp.jpg
-//-

Offline hejnal

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 967
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Stycznia 2007, 10:10:45 »
To jakaś stara instrukcja. Od tamtego czasu troszke się pozmieniało. Nie ma już mowy np. o bilecie.

Offline Jaco

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 183
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Stycznia 2007, 14:46:52 »
No i co ciekawe, na czerwonym blankiecie wystawionym przez PKP Cargo SA (bo taki mam) na odwrocie wykreślone są od 2006 roku już m.in.:
- parowozy luzem i w pociągu
- jednostki elektryczne
- wagony spalinowe oraz pociągi expresowe czego nie kumam, bo pozwolenie na jazdę w lokach elektrycznych luzem i w pociągu jest wyżej opisane, że OK...

Kible z pewnością wyrzucono, bo to inna spółka, ale tak na prawdę skoro jadę na EU07 jako pasażer i wykonuję swoją pracę (np. obserwacja postępu prac modernizacyjnych itd.) to czym ona się różni od jazdy w EN57...?! Absurd!

Dodam, że mam imienne Stałe Zezwolenie (kiedyś były a może i nadal są na okaziciela) wydane przez Cargo, a pracuję w PKP PLK SA.
Jacek Chiżyński: "Atlas przewoźników kolejowych Polski 2011/The 2011 ABC of Polish Railway Carriers"

Offline hejnal

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 967
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Stycznia 2007, 12:33:48 »
Cytat: "Jaco"
No i co ciekawe, na czerwonym blankiecie wystawionym przez PKP Cargo SA (bo taki mam) na odwrocie wykreślone są od 2006 roku już m.in.:
- parowozy luzem i w pociągu

Parowozy oraz lokomotywy spalinowe jednokabinowe, wymagają dwuosobowej obsady ze względu na widoczność. Wykonując swoją prace przeszkadzał byś w pracy pomocnikowi.

Cytat: "Jaco"
- jednostki elektryczne

Właścicielem EZT jest inna spółka: PKP Przewozy Regionalne i to oni musieli by wystawić ci zezwolenie.

Cytat: "Jaco"
- wagony spalinowe

Wagony spalinowe już prawie nie jeżdżą a w szynobusach nie ma miejsca dla dodatkowej osoby a przez przezroczystą szybę-drzwi dobrze widać.

Cytat: "Jaco"
oraz pociągi expresowe czego nie kumam, bo pozwolenie na jazdę w lokach elektrycznych luzem i w pociągu jest wyżej opisane, że OK...

To są pociągi jadące szybciej niż 120 Km/h i wymagają z tego tytułu dwuosobowej obsady czyli oba fotele zajęte i musiałbyś stać. Drugi powód przy tak dużej prędkości nie był byś wstanie dobrze wykonać swoich czynności.

Offline EU07-457

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1475
  • dyrektor lokomotywy
    • Zobacz profil
    • Paweł Telega - fotografia kolejowa
  • Otrzymane polubienia: 1
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Stycznia 2007, 20:16:02 »
Cytat: "hejnal"
To są pociągi jadące szybciej niż 120 Km/h i wymagają z tego tytułu dwuosobowej obsady czyli oba fotele zajęte i musiałbyś stać. Drugi powód przy tak dużej prędkości nie był byś wstanie dobrze wykonać swoich czynności.


Tak dla ścisłości to obsługa dwuosobowa jest wymagana przy pociągach jadących szybciej niż 130 km/h.

Offline EP08_015

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3951
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 175
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Stycznia 2007, 20:32:04 »
Gdzie te czasy co mechanicy zabierali. Nawet moi najblizsi znajomi boją się kogokolwiek zabierac nawet znajomych. Dotyczy to Bydgoszczy i Torunia. Przed rokiem 2000 a dokladnie lata 90-97 mozna bylo dostać się o jakieś 80% latwiej niż dziś. Dzisiaj trzeba mieć cudowne szczeście by się dostać oczywiście bez papieru.
Koniec tworczosci unoffowej i prywatnej.
http://chomikuj.pl/EP08-015

Offline EU07-457

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1475
  • dyrektor lokomotywy
    • Zobacz profil
    • Paweł Telega - fotografia kolejowa
  • Otrzymane polubienia: 1
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Stycznia 2007, 20:46:55 »
Cytat: "EP08_015"
Gdzie te czasy co mechanicy zabierali. Nawet moi najblizsi znajomi boją się kogokolwiek zabierac nawet znajomych. Dotyczy to Bydgoszczy i Torunia. Przed rokiem 2000 a dokladnie lata 90-97 mozna bylo dostać się o jakieś 80% latwiej niż dziś. Dzisiaj trzeba mieć cudowne szczeście by się dostać oczywiście bez papieru.


@EP08-015, z jednej strony nie ma się co dziwić. Mechanicy po prostu boją się, a wierz mi, że "góra" szuka jakiegokolwiek pretekstu. Masz rację, jest o wiele trudniej o jazdę niż jeszcze kilka lat temu, ale nie jest to niemożliwe.

Offline danielek

  • Wiadomości: 243
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Stycznia 2007, 09:05:41 »
Ja  ostatnio  poszedłem  do  kibelka,  pan  maszynista  był  bardzo  uprzejmy,  ale  zaraz  przyszedł  kierownik  i  powiedział,  że  nie  moge jechac  w  kabinie.
Miłośnik stonek i siódemek :)

Offline Jaco

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 183
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Stycznia 2007, 13:13:46 »
Cytat: "hejnal"
Parowozy oraz lokomotywy spalinowe jednokabinowe, wymagają dwuosobowej obsady ze względu na widoczność. Wykonując swoją prace przeszkadzał byś w pracy pomocnikowi.

Węglinieckie SU46 latają z "pasażerami" do Gorlitz w obsłudze 2 ludzi i nikt mi nie odmówił.

Twój argument Przemek nie jest trafny w 100%
Cytat: "hejnal"
Właścicielem EZT jest inna spółka: PKP Przewozy Regionalne i to oni musieli by wystawić ci zezwolenie.

Wiem o tym, ale to głupota lekka...

Cytat: "hejnal"
To są pociągi jadące szybciej niż 120 Km/h i wymagają z tego tytułu dwuosobowej obsady czyli oba fotele zajęte i musiałbyś stać. Drugi powód przy tak dużej prędkości nie był byś wstanie dobrze wykonać swoich czynności.

To nie jest znów tak! A co powiesz na jazdę w kabinie np. EC Wawel? On nie przekracza 120... To zależy przede wszystkim od odcinka obsługi, a nie zasadniczo od V.
Jacek Chiżyński: "Atlas przewoźników kolejowych Polski 2011/The 2011 ABC of Polish Railway Carriers"

Offline hejnal

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 967
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Lutego 2007, 15:52:05 »
Cytat: "Jaco"
Cytat: "hejnal"
Parowozy oraz lokomotywy spalinowe jednokabinowe, wymagają dwuosobowej obsady ze względu na widoczność. Wykonując swoją prace przeszkadzał byś w pracy pomocnikowi.

Węglinieckie SU46 latają z "pasażerami" do Gorlitz w obsłudze 2 ludzi i nikt mi nie odmówił.

No ale SU46 to jest dwukabinówka a nie jedno.

Cytat: "Jaco"
To nie jest znów tak! A co powiesz na jazdę w kabinie np. EC Wawel? On nie przekracza 120... To zależy przede wszystkim od odcinka obsługi, a nie zasadniczo od V.

Zezwolenie nie jest wydawane na linie tylko na lokomotywe. Jeśli pisza że Expresy nie to wszystkie expresy i nikt nie patrzy że w którymś tam możnaby bo to wymaga zadużó myślenia. Zrób sobie drezyne. Nie potrzebne ci będzie zezwolenie na jazde w kabinie ;)

Offline Grzegorz KK

  • Wiadomości: 672
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Lutego 2007, 16:13:33 »
Cytat: "danielek"
Ja  ostatnio  poszedłem  do  kibelka,  pan  maszynista  był  bardzo  uprzejmy,  ale  zaraz  przyszedł  kierownik  i  powiedział,  że  nie  moge jechac  w  kabinie.


Ewentualnie miec kogoś w rodzinie pracujący na kolei ja mam troche łatwiej :) choc teraz naprawde ciężko dostac sie na loka niż kilka lat temu jak wypowiedzieli się koledzy wyżej:) nie żebym odradzał bo i są maszyniści którzy zabiorą cie w trase ew:manewry :).
Pozdrawiam.
Nikon D60+18-55 II
PMR Twintalker 5710 X2 (Niezawodna łączność na szlaku i w terenie)
Sony Full HD HDR-CX-115 (uzupełnienie siatki jakością FUll HD)

Offline ROBO89

  • Wiadomości: 93
    • Zobacz profil
    • Robert Kupis software
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Lutego 2007, 19:59:22 »
Cytat: "grzegorz kk"
Ewentualnie miec kogoś w rodzinie pracujący na kolei ja mam troche łatwiej :)
Pozdrawiam.
(...)

Najlepiej mieć ojca - maszynistę ;P
Ja mam, więc mogę się przyznać, że zanim przeszedł na emeryturę, to mnie zabierał nieraz do pracy i wiele mnie nauczył... (szczególnie prowadzenia kibli hehe, sygnalizacji...) ;P
@ RK Generator wpisów taboru 1.alfa.4 - przeszedł dawno do historii.

Offline Grzegorz KK

  • Wiadomości: 672
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Lutego 2007, 19:59:28 »
[/quote]Najlepiej mieć ojca - maszynistę ;P
Ja mam, więc mogę się przyznać, że zanim przeszedł na emeryturę, to mnie zabierał nieraz do pracy i wiele mnie nauczył... (szczególnie prowadzenia kibli hehe, sygnalizacji...) ;P[/quote]
 
Witaj.
No właśnie do tego sprowadzał się mój post no ale co tam :) a więc jest nas dwóch którzy mają w rodzinie kogoś kto pracuje na kolei:) ja także ojca mam mechanika :). i też nie raz prowadziło sie kibelka na odcinkach :).
Pozdrawiam.
Nikon D60+18-55 II
PMR Twintalker 5710 X2 (Niezawodna łączność na szlaku i w terenie)
Sony Full HD HDR-CX-115 (uzupełnienie siatki jakością FUll HD)

Offline ROBO89

  • Wiadomości: 93
    • Zobacz profil
    • Robert Kupis software
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Lutego 2007, 20:08:13 »
(...)
Cytat: "grzegorz kk"
i też nie raz prowadziło sie kibelka na odcinkach :).

A propos kibelków, to właśnie dlatego, że jakby jakiś instruktor wsiadał, to łatwo można wyjść z kabiny do części dla pasażerów;P - Czy u Ciebie też to miało znaczenie grzegorz kk?
@ RK Generator wpisów taboru 1.alfa.4 - przeszedł dawno do historii.

Offline Grzegorz KK

  • Wiadomości: 672
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Lutego 2007, 21:07:18 »
Cytat: "ROBO89"
(...)
Cytat: "grzegorz kk"
i też nie raz prowadziło sie kibelka na odcinkach :).

A propos kibelków, to właśnie dlatego, że jakby jakiś instruktor wsiadał, to łatwo można wyjść z kabiny do części dla pasażerów;P - Czy u Ciebie też to miało znaczenie grzegorz kk?


Witaj.
hmm jak by to powiedziec albo miałem dużo szczęścia :) albo licho wie co:) jeszcze nie miałem takiej sytuacji żeby wsiadł instruktor to nie wiem jak by to było:) a nawet jeśli jakis instruktor wsiadłby to nawet jeśli jedziesz w rejonie pociągów regionalnych przykładowo Olsztyn  GŁ-Elbląg  ale też inaczej jak wsiądzie instruktor z olsztyna  to wiadomo czy nawet z przykładowego Pasłęka :). jak chcesz to napisz na gg powałkujemy temat lub na forum jak wolisz:).
Pozdrawiam.
Nikon D60+18-55 II
PMR Twintalker 5710 X2 (Niezawodna łączność na szlaku i w terenie)
Sony Full HD HDR-CX-115 (uzupełnienie siatki jakością FUll HD)

Offline ROBO89

  • Wiadomości: 93
    • Zobacz profil
    • Robert Kupis software
  • Otrzymane polubienia: 0
pozwolenie na jazde w kabinie
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Lutego 2007, 11:51:23 »
Cytat: "grzegorz kk"
(...)
jeszcze nie miałem takiej sytuacji żeby wsiadł instruktor to nie wiem jak by to było:) (...).

Ja też osobiście nie miałem takiej sytuacji, ale kiedy mój brat był 'na służbie' z ojcem, to raz wsiadł instruktor i na szczęście niczego nie wykrył ;P
A poza tym ojciec mi mówił kiedyś, że na SM42 pewien mechanik zabrał syna i niestety nie miał szczęścia, bo wsiadł instruktor i spytał się o pozwolenie na przebywwanie w kabinie... Konsekwencje miał mechanik poważne - chyba nawet go zwolnili - nie pamiętam dokładnie bo dawno to już było.
Kiedyś parę razy jeździłem z ojcem na SM/SP42. ;)
@ RK Generator wpisów taboru 1.alfa.4 - przeszedł dawno do historii.