Autor Wątek:  Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363  (Przeczytany 8101 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Radmorek

  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« dnia: 30 Listopada 2016, 18:33:29 »
Cześć, czy jest na forum ktoś, kto mógłby mi wyjaśnić jak wygląda obsługa joysticków (pozycje etc.), i elementy bezpośrednio związane z rozruchem i zadawaniem mocy/prędkości na CD 150 i CD 363?

Online dymus

  • Deweloper
  • Wiadomości: 1044
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 266
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Listopada 2016, 23:06:15 »
150/151: w nastawniku masz pozycje jazdy  oraz hamowanie elektrodynamicznego (++ + N - 0 B- B0 B+). W nawrotniku masz oprócz standardowego przód/neutral/tył masz jeszcze jedną pozycję do przodu, która zatrzymuje pozycje nastawnika na I lub II układzie na pozycji bezoporowej. Nastawnik obsługuje się wychylając do do przodu (dodanie pozycji  -   +) lub do tyłu (odjęcie pozycji -    -).  Trzymając go na pozycji ++ pozycje szybciej przeskakuja, a w zależności od danego prądu przeskakuje na bezoporową natychmiastowo. Podobnie przestawienie go na 0 powoduje zjazd na 0, z tym ze w zależności od pradu, jeśli mniejszy, to schodzi od razu na zero, jeśli prąd jest większy, to stopniowo leci do zera. Pozycja N utrzymuje na danej pozycji. Pozycje B- B0 B+ dotyczą hamowanie elektrodynamicznego, gdzie B- zmniejsza hamowanie elektrodynamiczne, B+ zwiększa hamowanie ED, a B0 utrzymuje.
Ogólnie w zalezności od potrzeby przy rozruchu, daje się pojedyńczo na pozycje + tak zeby sobie pojedyńczo dodawać pozycje, w zaleznosci od tego co potrzeba zmniejsza się lub zwiększa. Dodatkowo przy rozruchu można, mając jakiś prąd rozruchowy, nacisnąć przycisk, który spowoduje automatyczny rozruch z danym prądem, w momencie w którym został nasiśnięty.
Nawrotnik, przestawiony tylko do przodu spowoduje ze robiąc rozruch przejdzie się z I na II układ, dopiero przestawienie go na pozycję 'bardziej' do przodu spowoduje to ze będzie można dalej bocznikować na I lub II układzie (dodanie lub odjęcie z nastawnika).

163/363: Nastawnikiem przy jeżdzie manualnej ustawia się siłe rozruchu. Nastawnik ma pozycje << < 0 > >> gdzie 0 to urzymanie danej siły, a < lub > to odjęcie lub dodanie siły, a << i >> to odjęcie lub dodanie siły ale szybsze, tak że mozna osiągnąć szybciej daną siłę.
Przy rozruchu automatyczym zadaje się siłę (pokrętło 12 pozycyjne), sam rozruch z przełącznika 4 pozycjnego (postój, wybieg, jazda, rozruch) gdzie postój powoduje wzrost ciśnienia w cylindrze na postoju i zatrzymywanie pojazdu, wybieg, czyli siła napędowa na zero, odpowiednik dania na zero nastawnika np. EU07, jazda to chyba nie trzeba tłumaczyć, a rozruch trzyma się kilka sekund przy samym ruszaniu, a następnie się go przestawia na jazdę. Prędkość jazdy zadajemy na klawiaturze. Żeby zmniejszyć prędkość wtedy, można dać niższą na klawiaturze, lokomotywa sobie dohamuje, to samo jak się podwyższy, to przyśpieszy. Robiac to od postoju, zadaje się siłę, prędkość, przestawia na rozruch, po chwili na jazdę, lokomotywa sama sie rozpędza, utrzymuje prędkość.

Jak to wygląda w praktyce? Tutaj można zobaczyć:  https://www.youtube.com/user/lookfromlok/videos

Offline ST44-003

  • Deweloper
  • Wiadomości: 2854
  • EU07-001
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 208
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:06:10 »
Dodatkowo, w 163/363 istnieje możliwość zwiększania/zmniejszania wzbudzenia prądu poprzez "manevrovacie tlacitka" po prawej stronie pulpitu, zaraz obok hamulca Dako. Są to po prostu guziczki oznaczone "+" oraz "-" przydatne przy najeżdżaniu lokomotywą do składu, ale spełniające podobną funkcję jak zwykły joystick (z tym że poprzez dłuższe przytrzymanie danego "tlacitka" uzyskuje się tą samą szybkość przyrostu siły rozruchu co przy użyciu pierwszej pozycji < lub > na joysticku).

@Łukasz, nie kojarzę żeby 163 i pochodne dohamowywały przy zmianie prędkości zadanej z większej na mniejszą. Tak to się chyba "sieniedasie" ;).

@Łukasz jeszcze widzę nie wspomniał, że lokomotywy serii 150/350 posiadają wał kułakowy, który podobnie jak EU/P05 posiada "nieomijalne" pozycje bocznikowania. To znaczy, aby przejść na połączenie równoległe silników trakcyjnych w trakcie rozruchu trzeba przejść przez pozycje bocznikowania.
« Ostatnia zmiana: 01 Grudnia 2016, 00:11:38 wysłana przez ST44-003 »

Online dymus

  • Deweloper
  • Wiadomości: 1044
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 266
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:11:43 »
Cytuj
nie kojarzę żeby 163 i pochodne dohamowywały przy zmianie prędkości zadanej z większej na mniejszą. Tak to się chyba "sieniedasie" ;).
Tak robią :) albo samym elektrodynamicznym, albo sobie dohamują zespolonym
TUtaj widać: https://youtu.be/TZRTM5ZjUwY?t=617 [10min17sek] widać zmienjszenie prędkości, wykorzystując hamowanie elektrodynamiczne plus trzymanie kranu zespolonego hamulca, tak żeby lokomotywa nie dohamowywała sobie hamulcem zespolonym
Cytuj
@Łukasz jeszcze widzę nie wspomniał, że lokomotywy serii 150/350 posiadają wał kułakowy, który podobnie jak EU/P05 posiada "nieomijalne" pozycje bocznikowania. To znaczy, aby przejść na połączenie równoległe silników trakcyjnych w trakcie rozruchu trzeba przejść przez pozycje bocznikowania.
Hmm i tak i nie. Faktycznie jest tak że przechodząc przez pozycje bocznikowania przeskakują pozycje jakby z bocznikowania, ale nie trzeba sobie robić wtedy rozruchu przez bocznikowanie i dopiero na II układ, tylko normalnie, pokazuje pozycje, przeskakuje bez bocznikowania i wchodzi na II układ.
« Ostatnia zmiana: 01 Grudnia 2016, 00:15:02 wysłana przez dymus »

Offline ST44-003

  • Deweloper
  • Wiadomości: 2854
  • EU07-001
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 208
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:20:43 »
Ahhh... Pershing świeżo po naprawie (^^,) Czysty pulpit, pomalowany i jeszcze brak tych cholernych kółek z napisami pod pokrętłami, tylko wszystko opisane "na blacie".
Swoją drogą, coś mi się tu nie zgadza z rzeczywistością. Hamulec zespolony w trakcie jazdy utrzymywany jest na pozycji "Jizdy" a więc nie ma możliwości zmniejszenia ciśnienia w PG w trakcie dohamowania przy zmianie prędkości zadanej na niższą. Jak to więc jest możliwe?

Aha, filmik ten też pokazuje, że oba guziczki (lewy i prawy) od "bdelosti"służą do tego samego. Także, jak masz zajętą prawicę, to zbijasz LVZa lewym, jak lewą to prawym :P

  Dodano: 01 Grudnia 2016, 00:25:57
Swoją drogą, to Pershingi to z***e maszyny są. Bezprądowa oznaczona naszym "We8a i b", zanik napięcia, ponowny powrót napięcia a WS dalej trzyma ;). I wiem czemu :P

@macius5991
« Ostatnia zmiana: 05 Grudnia 2016, 21:17:12 wysłana przez macius5991 »

Online dymus

  • Deweloper
  • Wiadomości: 1044
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 266
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:27:07 »
Cytuj
Jizdy" a więc nie ma możliwości zmniejszenia ciśnienia w PG w trakcie dohamowania przy zmianie prędkości zadanej na niższą. Jak to więc jest możliwe
Automatyka :) Pojazdy z zadaną prędkoscią, jak jest ona ustawiona sobie dohamowują niezależnie od ustawienia kranu. To samo w Husarzu, jadąc z górki będzie hamował dynamicznym, jesli to będzie niewystarczające, to sobie dohamuje zespolonym. Niezależnie od tego że w czasie jazdy hamulec jest na jeździe. Poza tym kran w 163 jest tylko przełącznikiem, samo sterowanie od kranu jest przekazywane droga elektryczną dopiero do szafy pneumatycznej, więc na automacie będzie się zachowywał inaczej.
Cytuj
Aha, filmik ten też pokazuje, że oba guziczki (lewy i prawy) od "bdelosti"służą do tego samego. Także, jak masz zajętą prawicę, to zbijasz LVZa lewym, jak lewą to prawym
To samo jest na EU07 które mają LVZ i dopuszczenie na Czechy. Mają dodatkowy przycisk od tego po prawej stronie.
Cytuj
I wiem czemu :P
Ja też :D chyba :P

Offline Radmorek

  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:38:21 »
150/151: Ogólnie wszystko rozumiem, + i - dodają/odejmują pojedyńcze, a przytrzymanie na ++ to powiedzmy 2 poz / s, przycisk to taki PSR, ale o co chodzi z tym "Naprzód II"?

363/163: Czyli lewy joystick to kierunek, prawy zadawanie mocy/prędkości, ten mały prawy (?), a jeden z 'pakietowych' na prawo to "postój, wybieg, jazda, rozruch"?

A tak ogólnie - znacie jakieś strony z objaśnieniami, głównie pulpitów, czeskich lokomotyw?
« Ostatnia zmiana: 01 Grudnia 2016, 00:54:00 wysłana przez Radmorek »

Offline ST44-003

  • Deweloper
  • Wiadomości: 2854
  • EU07-001
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 208
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:47:38 »
363/163: Tu wszystko rozumiem, ale co ma na celu chwilowe przytrzymanie na pozycji "rozruch"?

Ma na celu to, żeby komputer pokładowy (w tym wypadku zwykły układ oporników, drutów i takich tam) odpowiednio sobie odczytał informacje z prędkości zadanej.

  Dodano: 01 Grudnia 2016, 00:50:18
363/163: Czyli lewy joystick to kierunek, prawy zadawanie mocy/prędkości, ten mały prawy (?), a jeden z 'pakietowych' na prawo to "postój, wybieg, jazda, rozruch"?

Lewy to kierunek, prawy to zadawanie mocy, mniejszy prawy to hamowanie ED sterowane ręcznie (możliwość zwiększenia/zmniejszenia siły hamowania), pakieciak na prawo tak jak piszesz, z czego 'jazda' to po prostu działanie automatyki w celu podtrzymania prędkości.
Pozycja 'rozruch' ma funkcję samoczynnego powrotu na pozycję 'jazda'.

  Dodano: 01 Grudnia 2016, 00:50:47
Kochani :D (@Lelek, @Antek) jak Was dobrze tu widzieć :D
« Ostatnia zmiana: 01 Grudnia 2016, 00:50:47 wysłana przez ST44-003 »

Online dymus

  • Deweloper
  • Wiadomości: 1044
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 266
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:51:16 »
363/163: Tu wszystko rozumiem, ale co ma na celu chwilowe przytrzymanie na pozycji "rozruch"?
Ja bym tutaj bardziej napisał że jest to po to zeby ktoś przypadkowo nie ruszył pociągiem :) Bo przytrzymanie kilka sekund już wymaga czegoś i nie jest przypadkowe :) Poza tym na pozycji 'rozruch' ten przełącznik odskakuje, więc trzeba trzymać kilka sekund :)
Cytuj
przytrzymanie na ++ to powiedzmy 2 poz / s,
Też lub przeskok kilkunastu pozycji, zależy od danej sytuacji, bo to też kontroluje automatyka.
Cytuj
przycisk to taki PSR
dokładnie :)
Cytuj
Naprzód II
pozwala na kontrolę tego czy używamy bocznikowania czy nie. Na 'naprzód II' możesz bocznikować (na I i II układzie), oraz nie przejdzie z I na II układ. Bo w samym nastawniku nie masz rozróżnienia czy pozycja plus czy minus z nastawnika czy bocznikowania. Więc to 'naprzód II' pozwala na to żeby bocznikować.
Cytuj
ten mały prawy (?),
Od hamowania dynamicznego :)
« Ostatnia zmiana: 01 Grudnia 2016, 00:55:25 wysłana przez dymus »

Offline ST44-003

  • Deweloper
  • Wiadomości: 2854
  • EU07-001
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 208
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:56:22 »
Chłopaki, idziemy spać. Jutro (dzisiaj w dzień) pogadamy szerzej. Czata nie ma, więc jakoś trzeba będzie dać radę to ogarnąć ;)

Offline Radmorek

  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Grudnia 2016, 00:59:32 »
Dzięki wam wielkie, a mam jeszcze takie małe offtopowe pytanie: Czy w przypadku elektrycznych kranów hamulca czy to w traxxach, czy to dako bse - używa się zaworu upuszczającego i "napuszczającego" powietrza do PG (sterowanego elektronicznie, reagującego na zmianę ciśnienia z "zadanego") czy to jakaś bardziej skomplikowana pneumatyka?

Online dymus

  • Deweloper
  • Wiadomości: 1044
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 266
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Grudnia 2016, 01:04:27 »
Dako bse raczej musi mieć jakąś elektronikę (mniej lub bardziej skomplikowaną), bo są pozycje gdzie masz utrzymanie ciśnienia, które zostało upuszczone. Więc musi po zejsciu ciśnienia je utrzymać. To nie jest pozycja odcięcia (która na tym kranie też jest). Tak samo musi mieć sterowanie z elektroniki, bo system automatycznej jazdy (automatyka jazdy) musi sobie kontrolować, czy musi czy nie, dohamowac i luzować, więc musi otrzymać sygnał elektryczny ze sterownika co zrobić i jak.

Offline Radmorek

  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Grudnia 2016, 12:49:19 »
Ale mi nie chodzi o elektrykę (automatykę) tylko głównie pneumatyczne sterowanie przewodem głównym - czy główne operacje odbywają się na dwóch elektrozaworach upuszczających i napuszczających (w uproszczeniu) powietrze do PG

Offline Lelek

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 265
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 12
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Grudnia 2016, 15:20:31 »
Swoją drogą, to Pershingi to zajebiste maszyny są. Bezprądowa oznaczona naszym "We8a i b", zanik napięcia, ponowny powrót napięcia a WS dalej trzyma ;). I wiem czemu :P
The locomotive on video from dymus is not Pershing, but but Eso (362). I have read, that in case you don't apply power during voltage loss, low-voltage fuse stays idle.
Kochani :D (@Lelek, @Antek) jak Was dobrze tu widzieć :D
I have seen this post yesterday evening, but because not everyone here likes English, I decided to wait, if some Polish user will answer. And I see, that you with dymus probably know about the locos more than I do.
Btw. Do you know Plzeňští strojvůdci page? There is a lot of documetation for Czech locomotives.
M.

Offline MichałŁ

  • Wiadomości: 1151
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 20
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Grudnia 2016, 17:33:48 »
Co do DAKO BSE jest taki filmik:

Offline biovital1

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 265
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 150
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #15 dnia: 02 Grudnia 2016, 12:54:29 »

@Łukasz jeszcze widzę nie wspomniał, że lokomotywy serii 150/350 posiadają wał kułakowy, który podobnie jak EU/P05 posiada "nieomijalne" pozycje bocznikowania.

To były pierwsze czechosłowackie elektrowozy na stycznikach z napędem indywidualnym. W oryginale były pośrednio sterowane z wałka pośredniego coś na wzór programatora napędzanego elektrycznie (EP09-002 też miała takie programatory). Nie wiem jak po modernizacjach, gdzie wmontowano do nich jakichś system mikroprocesorowy OIDP "Mirer".

  Dodano: 02 Grudnia 2016, 12:58:27
Ale mi nie chodzi o elektrykę (automatykę) tylko głównie pneumatyczne sterowanie przewodem głównym - czy główne operacje odbywają się na dwóch elektrozaworach upuszczających i napuszczających (w uproszczeniu) powietrze do PG

Często tak jest. Przykładowo w najnowszych tablicach z IPSz-u, gdzie ciśnienie w przewodzie głównym jest regulowane poprzez sześć elektrozaworów (po trzy do napełniania i upuszczania). Informacja o aktualnym ciśnieniu jest na bieżąco podawana do układu mikroprocesorowego za pomocą przetworników ciśnienie/prąd.
« Ostatnia zmiana: 02 Grudnia 2016, 12:58:27 wysłana przez biovital1 »

Offline Jaco

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 818
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 246
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #16 dnia: 02 Grudnia 2016, 17:48:43 »
Nie wiem jak po modernizacjach, gdzie wmontowano do nich jakichś system mikroprocesorowy OIDP "Mirer".
Na maszynach serii 350 stosowano swego czasu system MIREL 350.
"Atlas przewoźników kolejowych Polski 2011/The 2011 ABC of Polish Railway Carriers"

Offline biovital1

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 265
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 150
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #17 dnia: 06 Grudnia 2016, 17:38:41 »
Na maszynach serii 350 stosowano swego czasu system MIREL 350.
HMH produkuje Mirela do zadań związanych z sygnalizacją kabinową. Mirer natomiast to jest system sterowania lokomotywy i powstał ZTCW w Devinskiej Novej Wsi. Swego czasu moi koledzy z szopy jeździli na "łamańcach" serii 131 (od Zabrzega Czarnolesia do Skalitego) i sobie bardzo chwalili Mirera. Czesi jednak jak udało mi się ostatnio ustalić - zastosowali w 150/151 swój własny system.

Offline Jaco

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 818
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 246
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #18 dnia: 06 Grudnia 2016, 18:11:24 »
OK, to dla mnie coś nowego:)
"Atlas przewoźników kolejowych Polski 2011/The 2011 ABC of Polish Railway Carriers"

Offline Radmorek

  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #19 dnia: 06 Grudnia 2016, 23:33:34 »
Na maszynach serii 350 stosowano swego czasu system MIREL 350.
HMH produkuje Mirela do zadań związanych z sygnalizacją kabinową. Mirer natomiast to jest system sterowania lokomotywy i powstał ZTCW w Devinskiej Novej Wsi. Swego czasu moi koledzy z szopy jeździli na "łamańcach" serii 131 (od Zabrzega Czarnolesia do Skalitego) i sobie bardzo chwalili Mirera. Czesi jednak jak udało mi się ostatnio ustalić - zastosowali w 150/151 swój własny system.
Mógłbyś streścić co oferuje system sterowania lokomotywy Mirer? (bo rozumiem że Mirel to jest odpowiednik czeskiego LS90?)

Offline biovital1

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 265
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 150
Odp: Rozruch, nastawnik (joystick) w CD 150/363
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Grudnia 2016, 09:27:51 »
Mógłbyś streścić co oferuje system sterowania lokomotywy Mirer? (bo rozumiem że Mirel to jest odpowiednik czeskiego LS90?)
ZTCW Mirer umożliwiał np. niezależne sterowanie poszczególnych członów E131 tzn. można było jedną sekcją jechać na szeregu, a drugą wejść na drugi układ połączeń silników itd. Popytam kolegów, pewnie jeszcze dokumentację mają. Pracują jeszcze u nas osoby, które dobrze znały konstruktorów i kiedyś często się odwiedzali. Piszę o czasie przeszłym, bo kilka lat temu OIDP aż czterech z nich zginęło podczas jazd próbnych jednej z lokomotyw. Mirel natomiast, to w sumie coś podobnego do LS90, tyle że o wiele bardziej rozbudowany, nowoczesny i dużo mniej zawodny.