Autor Wątek:  Hamowanie nagłe  (Przeczytany 10639 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline HTD

  • Wiadomości: 697
  • "Twoja stara mieszka w Boldach" xD
    • Zobacz profil
    • I like trains
  • Otrzymane polubienia: 30
Hamowanie nagłe
« dnia: 08 Listopada 2015, 12:29:35 »
Co robi mechanik kiedy jadąc 120 widzi S5? No wiadomo, hamuje. Ale jak zdążył zahamować do 100 i widzi S1? Mocniej hamuje. A jak widzi, że może nie zdążyć wyhamować przed semaforem (powiedzmy jedzie 70)? Robi hamowanie nagłe czy nie? Hamowanie nagłe nazywa się inaczej awaryjne, prawda?

Scenariusz l053-day-tlk83202 - wjazd do Rudawy na stój, dlatego hamowałem awaryjnie. Bałem się, że nie zdążę. Zdążyłem 100m przed semaforem, który sobie zanim jeszcze skład się zatrzymał, przeskoczył na S13. Często coś takiego się często zdarza? Z tego co czytam mechaników na tym forum - bezpieczeństwo przede wszystkim, więc nie ważne, że ma być wjazd, że rozkład. Nie ma to tamto - nie mam wjazdu, stoję przed semaforem. Jak jest problem z zatrzymaniem - rozumiem, że hamowanie awaryjne jak najbardziej.

I teraz dopiero ciekawostka będzie. Nagłe wrzuciłem dosłownie na sekundę, jak wskoczył wjazd natychmiast zacząłem odhamowywać skład, chwilę potem ruszyłem i zatrzymałem się normalnie w peronie, precyzyjnie przed W4, hamując bardzo łagodnie, niemal tocząc się do wskaźnika. Czekam sobie na odjazd, dostaję go po 30 sekundach, co jak na skład z sypialnymi to trochę mało, no ale może nikt nie wsiada, nikt nie wysiada, jedziemy. Tzn nie jedziemy. Skład stoi. Wg manometrów - całkowicie odhamowany, ale jakby realnie zahamowany. Sprawdzałem hamulce w wagonach, wszystkie miały BVP mniej więcej 8/5/5. A jeden 5/5/5. Włączyłem w nim hamulec dodatkowy, wyłączyłem. Spuściłem powietrze z całego składu, napełniłem jeszcze raz - ruszył. Po jakiś 10 minutach stania ;) Co tu się mogło stać?

Przy okazji - wykombinowałem sobie taką procedurę odhamowania z nagłego w symulatorze: przestawiam kran w napełnianie uderzeniowe [.], po czym włączam odluźniacz lokomotywy [6]. Zwykle powoduje to natychmiastowe napełnienie pustego ZG. Tak się powinno robić, czy źle to robię? Zwykle to dobrze działa, ale nie tym razem. Najdziwniejsze jest jednak to, że skład normalnie ruszył po tej procedurze, a utknął zahamowany dopiero po drugim zatrzymaniu w peronie.

Offline Krzysiek626

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 5925
  • EXIT
    • Zobacz profil
    • Krzysiek626
  • Otrzymane polubienia: 443
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Listopada 2015, 14:52:54 »
Hamowanie nagłe jest hamowaniem awaryjnym i nie może być używane w celach zatrzymania składu przed semaforem w taki sposób jak to opisałeś. Jeśli maszynista nie potrafi przewidzieć jakie światło będzie miał na następnym semaforze, to nie powinien być maszynistą ponieważ nie ma odpowiedniej wiedzy do prowadzenia składu. Nagłe można wdrożyć w sytuacji nie dającej się przewidzieć, natomiast to co zastajemy na semaforach jest informacją przewidywalną. Użycie nagłego też ma swoje konsekwencje dla komfortu podróży i ewentualnego tłumaczenia się z użycia tego trybu hamowania.

Offline Jaco

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1056
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 481
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Listopada 2015, 17:25:41 »
Hamowania nagłego można użyć np. jeśli semafor w ostatniej chwili wygaśnie. Wtedy należy z dyżurnym ustalić dalsze kroki postępowania.
"Atlas przewoźników kolejowych Polski 2011/The 2011 ABC of Polish Railway Carriers"

Offline youBy

  • Deweloper
  • Wiadomości: 6163
  • Co tam?
    • Zobacz profil
    • Automat Weryfikujący Regulację i Lambdę
  • Otrzymane polubienia: 865
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Listopada 2015, 23:15:19 »
I teraz dopiero ciekawostka będzie. Nagłe wrzuciłem dosłownie na sekundę, jak wskoczył wjazd natychmiast zacząłem odhamowywać skład, chwilę potem ruszyłem i zatrzymałem się normalnie w peronie, precyzyjnie przed W4, hamując bardzo łagodnie, niemal tocząc się do wskaźnika. Czekam sobie na odjazd, dostaję go po 30 sekundach, co jak na skład z sypialnymi to trochę mało, no ale może nikt nie wsiada, nikt nie wysiada, jedziemy. Tzn nie jedziemy. Skład stoi. Wg manometrów - całkowicie odhamowany, ale jakby realnie zahamowany. Sprawdzałem hamulce w wagonach, wszystkie miały BVP mniej więcej 8/5/5. A jeden 5/5/5. Włączyłem w nim hamulec dodatkowy, wyłączyłem. Spuściłem powietrze z całego składu, napełniłem jeszcze raz - ruszył. Po jakiś 10 minutach stania ;) Co tu się mogło stać?
A ile miałeś w cylindrach i przewodzie? Jak luzowałeś przy stawaniu przy peronie?
Przy okazji - wykombinowałem sobie taką procedurę odhamowania z nagłego w symulatorze: przestawiam kran w napełnianie uderzeniowe [.], po czym włączam odluźniacz lokomotywy [6]. Zwykle powoduje to natychmiastowe napełnienie pustego ZG. Tak się powinno robić, czy źle to robię?
Jeśli ciśnienie nie spadło poniżej ok. 3 barów, to nie ma potrzeby używania odluźniacza lokomotywy.


Xoov
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w chwili publikacji. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podawania przyczyny, jak również informowania o tym.

Offline HTD

  • Wiadomości: 697
  • "Twoja stara mieszka w Boldach" xD
    • Zobacz profil
    • I like trains
  • Otrzymane polubienia: 30
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Listopada 2015, 01:49:06 »
W przewodzie jakies 4,9, pi razy oko, w cylindrze loka 0, w wagonach nie wiem który to parametr, jeśli BP, to około 0,1. Wiem, to nie jest do końca odhamowany skład, ale chyba siódemka da radę taki ruszyć.
Przy zatrzymywaniu w peronach odluźniałem standardowo: [4] czyli kran w pozycji jazda. Po hamowaniu dość łagodnym, bo z 40 hamuje się szybko i lekko. Może to 4,9 w przewodzie to było jednak za mało. W końcu to chyba 9 wagonów. Przypisałbym to jakiemuś "czeskiemu" błędowi związanemu z użyciem odluźniacza po nagłym, sęk w tym, że potem ruszyłem bez problemu. Później hamowałem normalnie, jak setki razy przedtem i ruszyć nie szło. Napełnianie uderzeniowe nie pomagało. I tak, ZG był pełen, sprężarka włączona. Odpiąłem nawet wagony na chwilę, żeby sprawdzić czy lokomotywa się nie zepsuła ;) No luzem jechała normalnie. Zapiąłem jeszcze raz, napełniłem przewód. I nic, ani drgnie. Wg mnie coś się stało z jednym ze środkowych wagonów. Włączyłem i wyłączyłem hamulec dodatkowy w nim, spuściłem powietrze z całego składu [5], napełniłem jeszcze raz [4] i ruszył.

Co do misji - albo rozkłady w TLK są "dla jaj", albo symulator koncentruje się na sytuacjach awaryjnych. Żeby jechać prawidłowo po S5 powinienem wdrożyć pełne hamowanie służbowe celem zatrzymania się pod wjazdowym. Z tym, że w większości misji w trakcie tegoż hamowania słyszymy "wjazd podany". Serio? Tak źle jest z naszą koleją? Dziś odebrałem żonę z dworca. Dojechała na czas, jadąc przez pół Polski. Tak trochę jakby podawanie wjazdu na ostatnią sekundę albo nie było normalną praktyką, albo było uwzględniane w rozkładach.

Ciekawe jak często w rzeczywistości mamy "wjazd na zastępczym". Chyba nie tak często, bo czytałem komentarze, że trochę strach jest. I do dziś nie pojąłem do końca czemu maszynista który zginął w Szczekocinach rozbujał się za zastępczym do ponad 100. Z tym, że jestem tylko zwykłym mikolem i nie wszystko jeszcze rozumiem w temacie. Stąd pytania, zwłaszcza odnośnie wierności symulacji w różnych aspektach.

Offline borys_q

  • Wiadomości: 318
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 31
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Listopada 2015, 11:01:14 »
Cytuj
I do dziś nie pojąłem do końca czemu maszynista który zginął w Szczekocinach rozbujał się za zastępczym do ponad 100.

Odpowiedź jest ukryta w IE-1.

Offline HTD

  • Wiadomości: 697
  • "Twoja stara mieszka w Boldach" xD
    • Zobacz profil
    • I like trains
  • Otrzymane polubienia: 30
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Listopada 2015, 13:13:47 »
Racja, UKRYTA ;)

§3 punkt 18, w szczególności b. Z PDF-a nie da się kopiować niestety. Stoi tam, że nie powinien przekraczać 40km/h w granicach posterunku ruchu. Jazda ze zwiększoną ostrożnością do minięcia następnego semafora zezwalającego na jazdę. Oglądając symulację przebiegu zdarzeń - semafor z Sz był ostatnim jakim minął IR (mówię o drugim Sz), następnymi światłami jakie zobaczył maszynista były światła pociągu z naprzeciwka. Jechał 118km/h na zastępczym. Gdyby jechał 40, mieliby szansę. TLK zdążył wyhamować do 40, IR zdążyłby się nawet zatrzymać.

https://www.youtube.com/watch?v=SHkBPe39aTA

Dlatego ponawiam pytanie, na podstawie którego konkretnie przepisu IE-1 maszynista mógł po minięciu semafora z Sz, a przed dojechaniem do kolejnego wrócić do prędkości rozkładowej?
Na Wiki znalazłem w opisie katastrofy w Szczekocinach:
Cytuj
Zgodnie ze znaczeniem sygnału zastępczego, po przejechaniu strefy rozjazdów z prędkością bezpieczną (nie przekraczającą 40km/h), pociąg może przyśpieszyć do prędkości maksymalnej (na tym odcinku równej 120 km/h). W chwili zderzenia (20:57) IR Matejko jechał z prędkością 50-60 km/h zaś TLK Brzechwa – 95 km/h[5].
Tylko gdzie w IE-1 to jest?

Do tej pory rozumiałem znaczenie Sz tak, że do minięcia następnego semafora nie mogę przekraczać 40. Nie znalazłem nic na temat wyjątków (możliwości przekroczenia 40). Polecenie przez radio?
« Ostatnia zmiana: 09 Listopada 2015, 13:22:42 wysłana przez HTD »

Offline Niebugoclaw

  • Wiadomości: 1222
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 10
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Listopada 2015, 13:56:33 »
Ie-1 par. 3 ust. 18 b): "przy wyjeździe na szlak bez blokady samoczynnej jazda z prędkością do 40km/h obowiązuje w granicach posterunku ruchu". Oznacza to w praktyce, że po minięciu całym składem granicy posterunku ruchu, tj. semafora wjazdowego z przeciwnego kierunku możemy zwiększyć prędkość do rozkładowej.
Cytuj
Jechał 118km/h na zastępczym
Pomijając fakt, że w tym wypadku wyjechał na sygnał, który nie upoważniał go do jazdy po tym torze, to na szlaku mógł z taką prędkością się poruszać. Inna sprawa, że ISEDR post. Sprowa wyprawił poc. TLK również na niewłaściwy sygnał z pominięciem całej procedury, jaka obowiązuje przy podawaniu "Sz". Przy podawaniu zastępczego na tor szlakowy na blokadzie półsamoczynnej z izolacją torów szlakowych i wystąpieniem kontroli zajętości (czego ISEDR nie był świadomy) powinien podyktować dodatkowo rozkaz pisemny "O" na jazdę z prędkością do 20km/h do Starzyn z powodu wystąpienia zajętości toru szlakowego.
Cytuj
Przy okazji - wykombinowałem sobie taką procedurę odhamowania z nagłego w symulatorze: przestawiam kran w napełnianie uderzeniowe [.], po czym włączam odluźniacz lokomotywy [6]. Zwykle powoduje to natychmiastowe napełnienie pustego ZG. Tak się powinno robić, czy źle to robię?
Przy spadku ciśnienia w PG poniżej 2,8atm traci zasilanie elektrozawór H908 odcinający kran maszynisty, co powoduje niemożność popełnienia przewodu przestawiając rękojeść kranu w pozycję "jazda" lub "napełnianie uderzeniowe". W celu popełnienia PG należy trzymać przycisk odluźniacza do momentu przekroczenia 4,1atm.

Użycie krótkotrwałego hamowania nagłego przy normalnej jeździe zdarza się maszynistom (raczej na pociągach pasażerskich, na towarowych przez taką praktykę można porwać skład). Należy nadmienić, że hamowanie nagłe nie zwiększa stopnia intensywności hamowania, ponieważ poniżej ciśnienia 3,5atm w PG nie zwiększa się ciśnienie w cylindrach hamulcowych. Jedyne, co daje "nagłe", to przyspieszenie przesterowania się zaworów rozrządczych i szybsze wdrożenie hamowania. Wyjątkiem są wagony osobowe z nastawieniem R+Mg, gdzie dodatkowo spadają "łyżwy" na szynę.
« Ostatnia zmiana: 09 Listopada 2015, 14:11:39 wysłana przez Niebugoclaw »

Offline borys_q

  • Wiadomości: 318
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 31
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Listopada 2015, 15:32:09 »
Cytuj
Stoi tam, że nie powinien przekraczać 40km/h w granicach posterunku ruchu.

To sprawdź co jest granicą posterunku ruchu w IR-1 i będziesz wszystko wiedział.


Cytuj
Przy podawaniu zastępczego na tor szlakowy na blokadzie półsamoczynnej z izolacją torów szlakowych i wystąpieniem kontroli zajętości (czego ISEDR nie był świadomy) powinien podyktować dodatkowo rozkaz pisemny "O" na jazdę z prędkością do 20km/h do Starzyn z powodu wystąpienia zajętości toru szlakowego.

Na podstawie jakiego przepisu? Nie spotkałem się z przepisem który by tego wymagał jeżeli poprzedni pociąg przyjechał z końcówkami i zderzakami. Chociaż w PLK nie pracuję i wszystkich ich procedur nie znam.
« Ostatnia zmiana: 09 Listopada 2015, 15:36:31 wysłana przez borys_q »

Offline HTD

  • Wiadomości: 697
  • "Twoja stara mieszka w Boldach" xD
    • Zobacz profil
    • I like trains
  • Otrzymane polubienia: 30
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Listopada 2015, 16:59:24 »
Dziękuję, obczytałem, znalazłem wszystko co trzeba.

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2416
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 172
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Listopada 2015, 18:39:30 »
Użycie krótkotrwałego hamowania nagłego przy normalnej jeździe zdarza się maszynistom (raczej na pociągach pasażerskich, na towarowych przez taką praktykę można porwać skład).
Zerwałeś jakiś skład? Wiem, że na pewno znasz kogoś kto zerwał albo kogoś znającego kogoś kto zerwał ale zapewniam, że to nie jest takie proste. Na Śląsku byli CARGULe straszyli, żeby nie luzować ciężkiego pociągu poniżej 20km/h i dać mu się zatrzymać i dopiero wtedy rozpędzić np do tych 10km/h bo na pewno się rozerwie. I powiem tak. Jakimś dziwnym trafem nie rozerwałem nawet składów 3500t przy jeździe zarówno w pojedynczej jak i podwójnej trakcji. Za to fachowcy mieli nie raz pociągi w kawałkach.
Ale wracając do tematu. Przy niektórych składach towarowych złożonych z kiepsko hamujących wagonów krótkotrwałe nagłe to jedyna opcja żeby załapały wszystkie zawory rozrządcze w pociągu bez nadmiernego obniżania ciśnienia w PG. Daje się w nagłe na ok 1s-3s, po czym delikatnie cofa rękojeść w żądane położenie. Był okres gdy jeździliśmy na czeskich platformach kontenerowych przystosowanych do jazdy w warunkach górzystych. Przy składzie 730-740m podstawą hamownia na Oerlikonie FV4a był impuls nagłego żeby wszystkie hamulce zareagowały. Bez tego, gdy ktoś upuścił atmosferę i prędkość zeszła ze 100km/h np do 80km/h to choćby luzować tylko przez trzymanie uderzeniowym skład się zatrzymał. Kilka 40 wagonowych zestawów węglarek mieliśmy o bardzo podobnej charakterystyce hamowania. I właśnie po to jest hamowanie kontrolne - żeby wyczuć pociąg i wagony. Pociągi rozrywają się głównie poniżej 20km/h i bardzo wiele zależy od skręcenia składu. Jak patrzę jak w CARGO są pociągi skręcane to zastanawiam się czy w ogóle ktoś przy tym działa. Jest zasada, że w pociągach towarowych kursujących powyżej 80km/h wagony skręca się jak w ruchu pasażerskim - na sztywno. Jest co prawda z tym trochę zabawy ale jeździ się rewelacyjnie bez szarpnięć itp. Wozimy zarówno kontenery, zrembkę drzewną, drewno, koks,… z prędkościami powyżej 90km/h - składy prowadzi się rewelacyjnie. Prócz intermodalu składy po 3000~3200t. I na 12h służbie idzie tym po dobrej linii i jak biorą nawet 600-650km zrobić bez zerwania…
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, BR233 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Krzysiek626

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 5925
  • EXIT
    • Zobacz profil
    • Krzysiek626
  • Otrzymane polubienia: 443
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Listopada 2015, 21:14:29 »
Doprecyzuję, mnie chodziło o użycie klapy Ackermana, czyli hamulca bezpieczeństwa. To oczywiście nie jest to samo, co użycie zaworu hamulca i przestawienie rękojeści na pozycję 6. Toteż zapytam czy użycie na klawiaturze klawisza del imituje użycie klapy Ackermana? Drugie pytanie, czy pozycja 6 zaworu nie jest na wyrost nazwana pozycją hamowania nagłego? Logiczne byłoby nazywanie to pozycją hamowania pełnego.

Offline borys_q

  • Wiadomości: 318
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 31
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Listopada 2015, 21:35:12 »
Na Fv4a 5 ta pozycja jest hamowanie pełne, a 7 ta to jest nagłe, nie wiem co w tym nazewnictwie nie pasuje. W pełnym następuje spadek ciśnienia do 3,5 atm. W nagłym PG jest połączony z atmosferą, następuje dużo szybszy spadek ciśnienia i szybsze zadziałanie hamulców. Nie znam maszynisty który odważył by się użyć klapy na siódemce, w zasadzie używa się jej w przypadku uszkodzenia kranu, chociaż z tym przypadku raczej użył bym radio stopu, a lub wyzwolił czuwak.
« Ostatnia zmiana: 10 Listopada 2015, 08:10:12 wysłana przez borys_q »

Offline kronika13

  • Wiadomości: 54
  • kolej na kolej ;-)
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Listopada 2015, 21:40:33 »
No dobrze, a impuls radiostopu/czuwak uruchamia co? Hamowanie pełne, czy klapę?
kronika13

Węgrom gratulujemy Ikarusa, a Polakom Solarisa ;-)

Offline Krzysiek626

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 5925
  • EXIT
    • Zobacz profil
    • Krzysiek626
  • Otrzymane polubienia: 443
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Listopada 2015, 22:06:04 »
Nie znam wszystkich zaworów, w końcu nie jestem z branży;). Pozycję 4 (jak również pozostałe, 3 i 5) raczej nazwałbym hamowaniem zasadniczym. Natomiast pozycja 6, jako wyjątkowa (połączenie PG z atmosferą) hamowaniem pełnym.
Cytuj
... nie wiem co w tym nazewnictwie nie pasuje.
Mnie nie chodzi o pasowanie, chodzi o to, aby termin logicznie odzwierciedlał stan faktyczny. Także, aby był jasny i czytelny dla wszystkich. Wracając do pytania @HTD o hamowanie nagłe, jakie ono jest nagłe kiedy tracimy czas, na przestawienie zaworu przez wszystkie pozycje, aż do 6? Owszem, wciśnięcie del na klawiaturze numerycznej, jest najszybszym wdrożeniem hamowania (wręcz błyskawicznie), ale to uznałbym za użycie klapy.

Offline borys_q

  • Wiadomości: 318
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 31
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #15 dnia: 09 Listopada 2015, 22:16:36 »
Cytuj
No dobrze, a impuls radiostopu/czuwak uruchamia co? Hamowanie pełne, czy klapę?

Powoduje połączenie PG z atmosferą dużym przekrojem poprzez zawór znajdujący się w przedziale maszynowym, klapa Akermana znajduje się praktycznie koło maszynisty. Obawiam się, że po użyciu jej na długim pociągu możesz nie przejść badan okresowych u laryngologa. Hałas gwałtownie rozprężającego się powietrza jest przeokropny.


Cytuj
Nie znam wszystkich zaworów, w końcu nie jestem z branży;). Pozycję 4 (jak również pozostałe, 3 i 5) raczej nazwałbym hamowaniem zasadniczym.

Po pierwsze hamowanie zasadnicze (służbowe) to zakres między pozycją 4 a 5, miedzy którymi występuje pole stopniowego hamowania i luzowania. Po drugie co to za maniera, że ludzie którzy sami twierdza że się nie znają bo nie są z branży chcą wprowadzać nowe porządki? Pozycje kranu nazwał ktoś kto się znał bo był z branży i sprawdza się już wiele lat.

Cytuj
Wracając do pytania @HTD o hamowanie nagłe, jakie ono jest nagłe kiedy tracimy czas, na przestawienie zaworu przez wszystkie pozycje, aż do 6?


Robisz to jednym ruchem trwa to ułamek sekundy.
« Ostatnia zmiana: 10 Listopada 2015, 08:10:37 wysłana przez borys_q »

Offline youBy

  • Deweloper
  • Wiadomości: 6163
  • Co tam?
    • Zobacz profil
    • Automat Weryfikujący Regulację i Lambdę
  • Otrzymane polubienia: 865
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Listopada 2015, 22:35:19 »
Przy hamowaniu pełnym uzyskujemy pełną siłę hamowania służbowego w sposób „spokojny” (czas upuszczania powietrza z przewodu głównego przy lokomotywie luzem w zaworze FV4a to ok. 8 sekund). Przy hamowaniu nagłym zależy nam na jak najszybszym wzroście siły hamowania (musimy zahamować nagle). Równie dobrze mogło by się nazywać szybkie (tak jak w instrukcji od którejś nowej lokomotywy), wartkie, chyże, nieoczekiwane albo znienacka.
Wciśnięcie del (,) daje nam napełnianie uderzeniowe, czyli odhamowanie. Domyślam się, że chodzi Ci o ins (0). W rzeczywistości przestawienie zaworu jest „wręcz błyskawiczne” i mniej problematyczne od użycia klapy Ackermana.
Xoov
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w chwili publikacji. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podawania przyczyny, jak również informowania o tym.

Offline Krzysiek626

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 5925
  • EXIT
    • Zobacz profil
    • Krzysiek626
  • Otrzymane polubienia: 443
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Listopada 2015, 22:41:00 »
Nie mam zamiaru wprowadzać nowych porządków! Znam przykłady, gdzie ludzie z branży popełniają błędy, ale nie o tym będziemy pisać. Ja przyjmę takie nazewnictwo jakie jest, ale też po to zadałem te pytania, aby rozwiać niektóre wątpliwości (bo nie jestem z branży, to mam wątpliwości). Przykładem jest informacja, że przestawienie zaworu, to jeden ruch w ułamku sekundy. Ważna jest też informacja o hałasie opróżnianego PG. Ostatnio w kabinie siódemki byłem jakieś 6 lat temu, byłem na tyle gapowaty, by nie przyjrzeć się uważnie hamowaniu. Jedynym hamulcem jaki obsługiwałem ponad 40 lat temu, to knorr w EN57 i o ile pamiętam, miałem kłopot ze ściśnięciem rączki kranu pokaleczoną ręką (jako dziecko brakło mi chyba siły).

Oczywiście chodzi mi o klawisz ins (0), jak zauważył @youBy.
« Ostatnia zmiana: 09 Listopada 2015, 22:43:38 wysłana przez Krzysiek626 »

Offline Niebugoclaw

  • Wiadomości: 1222
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 10
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #18 dnia: 10 Listopada 2015, 08:07:16 »
Widzę, że niektórym mylą się pozycje zaworu FV4a:
1) odcięcie [ctrl+5]
2) napełnianie uderzeniowe [.]
3) jazda [4]
4) I stopień hamowania [2]
Hamowanie stopniowe
5) hamowanie pełne (służbowe) [5]
6) dohamowanie lok. po uprzednim wyluzowaniu [8]
7) hamowanie nagłe.

Wracając do pytania @mechatronika: osobiście nie miałem takiego "zaszczytu", więc jest tak jak mówisz ;) Nie wiem jak się jeździ na skręconym składzie powyżej 80km/h. Bo Cargo takich prędkości nie osiąga :P U nas to głównie znajdziesz węglarki skręcone tak, że skład przy rozruchu i hamowaniu buja tak, że można pocałować przednią szybę, stąd jesteśmy nieco ostrożniejsi. Poruszając jeszcze temat klapy Aackermana, ten, kto choć raz jej użył z pewnością tego nie zrobi po raz kolejny. No chyba, że lubi pobawić się w składanie całego zaworu.

Offline borys_q

  • Wiadomości: 318
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 31
Odp: Hamowanie nagłe
« Odpowiedź #19 dnia: 10 Listopada 2015, 08:08:29 »
W ramach ciekawostki po użyciu klapy Akermana na EU07 na 80 procent trzeba wołać lok zastępczą. Podczas otwarcia klapy powietrze lubi wydmuchać uszczelkę i jeśli jej nie znajdziemy gdzieś w kabinie to już PG nie popełnimy. Jak się szkoliłem na maszynistę żaden majster nie opowiadał żeby musiał jej użyć, zwłaszcza że są inne sposoby na zatrzymanie składu w przypadku awarii kranu (też od nikogo nie słyszałem żeby FV4a odmówił całkowicie posłuszeństwa).

Cytuj
Widzę, że niektórym mylą się pozycje zaworu FV4a:

Się zasugerowałem już poprawiłem :)

EDIT:

Definicja hamowania nagłego wg instrukcji IC (podejrzewam że inni przewoźnicy maja to samo lub bardzo podobne):

Cytuj
Hamowanie nagłe. Hamowanie hamulcem zespolonym wywołane przez szybkie opróżnienie przewodu
głównego ze sprężonego powietrza.
Hamowanie nagłe może być wywołane w warunkach awaryjnych przez maszynistę (ustawienie
głównego zaworu maszynisty lub manipulatora w położenie „hamowanie nagłe", bądź otwarcie zaworu
hamulca bezpieczeństwa maszynisty) albo pasażera lub obsługę pociągu (pociągnięcie rękojeści hamulca
bezpieczeństwa lub otwarcie kurka hamulcowego w wagonie) lub zadziałanie układu czuwaka, SHP
względnie Radio-stop pojazdu trakcyjnego. Zachodzi też w przypadku rozerwania pociągu albo otwarcia
któregokolwiek kurka końcowego wagonu
« Ostatnia zmiana: 10 Listopada 2015, 16:56:47 wysłana przez borys_q »