Autor Wątek:  Jest mi po prostu smutno-temat od razu do zamknięcia.  (Przeczytany 13483 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline McZapkie

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 675
    • Zobacz profil
    • http://www.mczapkie.prv.pl
  • Otrzymane polubienia: 0
Jest mi po prostu smutno-temat od razu do zamknięcia.
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Stycznia 2005, 13:56:57 »
Przez pewien czas nie zaglądałem na forum i nie udzielałem się przy robieniu nowej wersji symulatora - nie miałem czasu ani ochoty z powodów osobisto-rodzinnych.

Postanowiłem się ponownie włączyć, wchodzę na forum i mi ochota od razu przeszła.

Co tu się dzieje?
Jak dla mnie to się możecie samorozwiązać.
Mam juz po dziurki w nosie tzw. MK, wszędzie przerost ambicji, święte wojny podjazdowe, nie mam na mysli tylko tego co się dizeje na tym forum, ale w całej ogólnopolskiej społeczności ludzi, których wspólna pasja powinna łączyć, a zamiast tego dzieli -
wojny na forach publicznych, wojny między poszczególnymi klubami (szalikowcy jacyś czy co?), wojny pomiędzy redaktorami czasopism...

A tymczasem będzie jak w tej fraszce o zającu:
"...i wśród miłośników wielu kolej zaorano"

Mc

Offline jaras

  • Wiadomości: 224
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 12
Jest mi po prostu smutno-temat od razu do zamknięcia.
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Stycznia 2005, 14:07:28 »
Nie, no, @ McZapkie! Tylko nie to! Błagam!

Wiesz, jak dla mnie jesteś (i zawsze byłeś) tutaj dużym autorytetem. Zawsze z wielką ciekawością czytałem Twoje posty, bo były treściwe, kulturalne i wyczerpujące temat.

Nie piszę tego, żeby Ci "cukrować" czy podlizywać się.

Piszę to, bo myślę, że jeśli forum utraci taki autorytet, jak Ty, to rzeczywiście jego poziom niedługo żałośnie spadnie.

@ McZapkie - ratuj! A my (przynajmniej niektórzy z nas) na pewno Tobie w tym pomożemy. Na dowód tego, że jednak forum nie ma ambicji utracić swojego poziomu, poczytaj sobie ten wątek.

No, to jak Panie Administratorze - pomożecie? ;-)

Pozdrawiam Cię serdecznie.
Jarosław Krasuski (@ jaras)

Doc: tutaj.
No cóż... trzeba się powoli zbierać do odejścia z tego forum - nic tu po mnie.

Offline Sierakowiczanin

  • Wiadomości: 148
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Jest mi po prostu smutno-temat od razu do zamknięcia.
« Odpowiedź #32 dnia: 08 Stycznia 2005, 16:16:13 »
Cytat: "SherifF"
Nie wiem czy zauważyliście jedną ale za to nieamowicie charakterystyczną rzecz, nie tylko dla tego forum... Najwięcej do powiedzenia (niekoniecznie dobrego) mają Ci, którzy dla rozwoju tego projektu zrobili najmniej..., albo nic, natomiast jedyne na co ich stać to otwarta i masowa krytyka innych znacznie bardziej zasłużonych...


Ja nikogo nie krytykuję,z wyjątkiem sprawy zamknięcia mojego tematu i to nie z powodów techniczno-symulatorowych,tylko z powodu zachowania.

Offline RiZoNe

  • Wiadomości: 60
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Jest mi po prostu smutno-temat od razu do zamknięcia.
« Odpowiedź #33 dnia: 09 Stycznia 2005, 01:32:13 »
Cytat: "Sierakowiczanin"
Cytat: "SherifF"
Nie wiem czy zauważyliście jedną ale za to nieamowicie charakterystyczną rzecz, nie tylko dla tego forum... Najwięcej do powiedzenia (niekoniecznie dobrego) mają Ci, którzy dla rozwoju tego projektu zrobili najmniej..., albo nic, natomiast jedyne na co ich stać to otwarta i masowa krytyka innych znacznie bardziej zasłużonych...


Ja nikogo nie krytykuję,z wyjątkiem sprawy zamknięcia mojego tematu i to nie z powodów techniczno-symulatorowych,tylko z powodu zachowania.

Sierakowiczanin wypowiedź przez Ciebie zacytowana <bez obrazy dla autotra> niestety jest denna, wiec w ogole nie wiem po co się tłumaczysz..nie wyobrażam sobie istnienia jakiegokolwiek projektu, bez względu na dziedzinę, bez krytyki ! nie będe nikomu przyznawał racji wtedy gdy jej nie ma albo robi coś źle...tymbradziej im częściej będziemy wytakać błędy tym SYMULATOR będzie lepszy...nie ważne czy ktoś coś robi czy nie...jak chce, ma chęci umie to będzie robił...dam  prosty przykład..czy krytycy filmowi robia filmy ?
Osobiście przyznaje, że lepszego symulatora, odwzorowującego polskie realia nie spotkałem...ale powstaje jedno pytanie...czy on został napisany tylko po to by kolejne osoby go rozbudowywały czy oprócz tego po to by ktoś nie w temacie go sobie mógł ścignąc i poprostu pojeździć ?

Tomek

  • Gość
Jest mi po prostu smutno-temat od razu do zamknięcia.
« Odpowiedź #34 dnia: 09 Stycznia 2005, 06:58:48 »
Witam,

Bardzo dawno tutaj juz nic nie pisalem.  Dlaczego?  Dlatego ze sie tutaj  robi dosc "dziwnie".  McZapkie ma racje, takie nasze "kluby" powinny nas laczyc, a tutaj co? bajzer.  Dlaczego??  

Wydaje mi sie czesciowo ze jest tak:

1.  FAQ jest tak napisane ze nowa osoba nie wie co sie dzieje, ja sam sie zaczynam gubic, a bawie sie tym symkiem juz od samych poczatkow.  
 
2.  Cale te dodatki w sceneriach, taborze itp.  sa tak juz namieszane ze az strach niektorych z nich instalowac.  A jak juz czlowiek zainstaluje je to wtedy zanczyna sie wypytywac co i jak dziala bo w tym "burdelu" (za przeproszeniem) coraz to ciezej co kolwiek znalesc.  -Konkretnych odpowiedzi itp.

Teraz dziwicie sie jak taki gosc poraz pierwszy znajdzie symka, zainstaluje go i nie moze odpalic.  Odrazu pyta na forum nie zdajac sobie sprawy ze tutaj mnusto ludzi juz sa gotowi zeby takiemu gosciowi leb urwac.

W duzej czesci problem powtarzajcych sie pytan typu jak sie jezdzi itp moze byc latwo odpowiedziany poprzez poprawne (up to date) napisanie FAQ.

To moje trzy grosze, nie bede sie wiecej rozpisywac.

Pozdrawiam was i zycze milego dnia

P.S. a co do rozmowek nie zwiazanych z tym projektem, Maszyna. Ja sie nie dziwie.  To co sie dzieje na forum kolej to sie odechciewa co kolwiek.  Wydaje mi sie ze jeszcze ten forum do tego stopnie nie upadl i dla tego ludzie przenosza sie tutaj zeby w miare kulturalnie pogadac.