Autor Wątek:  Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych  (Przeczytany 3832 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pol102

  • Wiadomości: 955
  • Geoinformatyk kolejowy
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 30
Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych
« dnia: 14 Maja 2012, 18:02:51 »
Witam!
Uznałem w ostatnich dniach, że potrzeba kilku wskazówek dla młodzieży chcącej tworzyć scenerie realistyczne. Wyciągnąłem takie, a nie inne wnioski po przejrzeniu kilku wątków, gdzie ludzie kreatywni brali się za ważne rzeczy dla rozwoju symulatora od złej strony. Nie jestem alfą i omegą ale ku pamięci przeleję tu kilka swoich wniosków.

Wobec czasów gdzie 3D Studio max przestał wystarczać (nie tylko ze względu na to, że nie jest to dedykowany edytor scenerii), a mamy dostęp do kilku nowych narzędzi przedstawię jedną z dróg działania.

Jeśli planujecie zrobienie nowej linii to nie róbcie sobie nawet nadziei, że osiągniecie to miesiąc, dwa, osiem czy nawet 15. Specyfika scenerii realistycznych wymaga skupiania się na szczegółach. Zabranie się do tworzenia od położenia torowisk ma swoje plusy... ale wracamy tu do poprzedniego zdania - szczegółów. Aby myśleć o stworzeniu nowej scenerii trzeba zacząć od podstaw. Za podstawy, w czasach gdy użytkownicy są konsumentami i nie można za bardzo liczyć na ich pomoc, należy uznać obsługę 3D studio max'a na poziomie produkcji modeli wraz z teksturami. Reasumując pierwszy krok to sprawna obsługa dobrego programu do obróbki grafiki oraz edytora 3D.

Jeśli uznamy, że prolog tego poematu nas nie przestraszył należy pomyśleć nad tym, co składa się na scenerię. Chyba nie muszę tłumaczyć, że nikogo nie będzie podniecać jazda po torach wiszących w powietrzu. Teren to słowo, które w symulatorze definiuje całokształt otoczenia - od podłoża przez obiekty architektury po otaczającą zieleń. To układania torowisk możemy posłużyć się narzędziem naszego forumowego Developera - Ra. Program posiada długą i wyczerpującą dokumentację.

Czas na pierwsze założenie: torowisko położyliśmy - jest ono płaskie bądź posiada względnie przyzwoity profil.

Dla wielu użytkowników jest to krok milowy, ale prawda jest brutalna gdyż jest to pierwszy i chyba najłatwiejszy krok w projekcie. Nasze tory nadal wiszą w powietrzu. Rzeźbę terenu można wygenerować na kilka sposobów przy użyciu Rainsted lub 3D studio max. Obie metody posiadają dość dużą niedokładność ale lepszy rydz niż nic. Jeśli ktokolwiek miał odpowiednio dużo zapału i doczytał bądź doszedł do tego miejsca (w zależności z "pozycji" z jakiej czyta ten post), to mogę podpowiedzieć, że jest to około 30% całego projektu.
Ktoś mógłby powiedzieć: "hola, hola, przecież mój pociąg jeździ już po torach, które nie wiszą w powietrzu". Niby tak, ale teraz czas na najbardziej pracochłonną część zadania. Jak wspomniałem na początku, większość użytkowników nastawiła się na konsumpcję czyli nie pomoże w tworzeniu budynków, robieniu szkiców i dostarczaniu materiałów, choćby poglądowych. Zdobycie materiału fotograficznego, przy sprzyjających warunkach czasowo-pogodowych może zająć nawet 2 lata. Problem polega na tym, że ten materiał trzeba poprawnie przenieść do symulatora. Każdy model należy stworzyć osobno.

Zakładając, że mamy dużo gotowych modeli, gotowy teren i torowisko należy wszystko to logicznie połączyć. Można powiedzieć, że obiekty występujące w bezpośredniej okolicy torowisk są strategiczne i dlatego ich usytuowanie nie może być "pi razy oko".

Nie chcąc nikogo straszyć napisałem ten post "ku pamięci", bo naprawdę szkoda czytać jak podrażniona postami kolegów z forum ambicja spala się wobec realiów.

Administracji zostawiam pole manewru i wg uznania można ów post umieść w stosownym miejscu.

Offline Benek

  • Moderator
  • Wiadomości: 4481
  • fb.com/benek.maszyna
    • Zobacz profil
    • Moja strona o MaSzynie
  • Otrzymane polubienia: 6
Odp: Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Maja 2012, 18:42:34 »
Dla mnie ten temat jest bardzo kontrowersyjny i bardzo długo biłem się z myślami co wybrać. Tzn. chodzi mi o to czy robić scenerie realistyczne czy dać sobie z tym spokój i robić łatwiejsze, fikcyjne trasy. Doszedłem do wniosku, że najlepiej iść na kompromis w obecnych czasach, jeśli ktoś chciałby realną trasę, bo nawet jak się się położy znakomicie tory przy pomocy rainsted, to potem nie będzie materiałów na modele lub będzie ich na tyle mało, że ta realność i super-dokładność gdzieś ulecą. Pomijając fakt, że nikt nie zauważy różnicy rzędu metra pomiędzy super-dokładnym odwzorowaniem a przybliżonym. Są duże scenerie typu Wrocław, które nie wiadomo czy w ogóle zostaną wydane (nawet jeśli się autor zgodzi), a jednak nie ma kto pomóc przy robieniu modeli, dostarczaniu zdjęć. Nawet jeśli będziemy mieli przyjemny edytor 3d, to chyba nigdy nie rozwiąże się problemu z małą ilością rąk do pomocy.

Żeby myśleć o poważnych, długich, realnych odcinkach to trzeba by jeździć drezyną wzdłuż torów jak Google Earth... Na szczęście można robić krótkie, realne odcinki, tak jak L61 Bohuna. Mając to doświadczenie jakie mam, sądzę że to jest najlepsze wyjście: przybliżona dość dobrze sceneria, wykonana w maxie (póki co kompleksowy, jedyny edytor). Tak myślę.

Co do logistyki. Wszystko zaczyna się od położenia kawałka toru, potem modeluje się teren. Na koniec wstawia się modele i ewentualnie się je pochyla. Można zrobić tak 1 km, potem pociągnąć dalsze tory, dalej rozciągać teren i dalej sadzić modele. Nie trzeba od razu robić wszystkich torów. Ale to tylko w przypadku maxa.
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2012, 18:45:45 wysłana przez Benek »

Offline pol102

  • Wiadomości: 955
  • Geoinformatyk kolejowy
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 30
Odp: Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Maja 2012, 18:53:00 »
Moim zamysłem nie jest kreowanie jakiejś konkretnej ścieżki tworzenia. Chciałem tylko nakreślić, że tak naprawdę trzeba być wszystkorobiącym/wszystkoumiejącym. Nowi ludzie nie zdają sobie sprawy z ilości problemów, a potem projekty umierają z jakiegoś powodu. Mam cichą nadzieję, że ten poemat odstraszy słabych, a prawdziwie ambitnych zmotywuje.

Offline Cesky Kretek

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1667
  • Trust no one.
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 63
Odp: Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Maja 2012, 20:48:32 »
To może czas pomyśleć nad działem, w którym użytkownicy wrzucają niedokończone/porzucone projekty, aby inne osoby posiadające większą wiedzę, doświadczenie a także więcej czasu mogłyby kontynuować prace. Oczywiście z zastrzeżeniem, że wymagany jest surowy format plików (.max), oraz brak wsparcia jeśli chodzi o błędy - bo ktoś sobie wyeksportował scenerię/model i nagle nic nie działa. Cały dział miałby być rodzajem tablicy ogłoszeń. Przykład:

User A: Nie mam czasu na dalsze prace. Załączam model 303e. [+ załącznik]
User B: Podejmuje się kontynuacji prac.
Topic zamknięty.

Offline Benek

  • Moderator
  • Wiadomości: 4481
  • fb.com/benek.maszyna
    • Zobacz profil
    • Moja strona o MaSzynie
  • Otrzymane polubienia: 6
Odp: Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Maja 2012, 20:51:32 »
Zauważ, że jednak jest sporo scenerii niedokończonych lub słabej jakości i nikt do nich nie wraca. Ja myślę, że na takim właśnie poziomie trafiałyby do tego tematu scenerie i by sobie to tak trwało w nicości.

Offline Cesky Kretek

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1667
  • Trust no one.
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 63
Odp: Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Maja 2012, 21:08:31 »
Hm... tak, ale są to pliki .scn, a mało komu chce się bawić w importowanie do 3DS. Jeśli udostępniane byłyby pliki .max, myślę że nastawienie byłoby inne. Z resztą nie mówimy tylko o sceneriach, ale także o modelach - a tych niewątpliwie w omawianym stanie jest bardzo dużo.

Offline firefoxfan

  • Wiadomości: 244
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Logistyka przy projektach odwzorowań linii kolejowych
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Maja 2012, 21:28:04 »
Nie wiem, o jakim poziomie realności tu mowa, ale dla mnie w stanowczości wystarcza realne torowisko + charakterystyczne obiekty. Bo jeśli ktoś porywa się na odwzorowanie każdego kamyczka (dokładnie te same budynki, roślinność itp jak w rzeczywistości) to takie trasy nigdy nie powstaną, gdyż jedna osoba (a nawet grupa osób) nie podoła temu zadaniu (sfotografować wszystko w pasie 1-5 km od torów i zrobić z tego modele).