Autor Wątek:  Zima sparaliżowała kolej  (Przeczytany 37541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2307
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 168
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #60 dnia: 13 Stycznia 2010, 17:15:42 »
Czytając ten wątek, odnoszę wrażenie, że kolej jest kompletnie nie przygotowana do zimy...
Czytając ten post, odnoszę wrażenie, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz.
 
Nowością nie jest również oblodzenie sieci,  łamiące się drzewa pod wpływem ciężaru śniegu, zrywające przy okazji sieć i inne wymienione w tym wątku czynniki. Wiadomo, na niektóre rzeczy nie ma się wpływu, ale co z resztą ? Czy to jest tylko i wyłącznie wina braku pieniędzy ?
Ooo, a jak chcesz walczyć z oblodzeniem sieci?
Dla czego do tych wszystkich pociągów, do których zdecydowano się doczepić spalinówki, doczepiano SM42, SM48 i ST43 ? Nie wiem jak wygląda sytuacja SU45, ale sporo SU46 w czasie gdy są najbardziej potrzebne do większych pociągów pasażerskich (przecież z myślą o takich pociągach powstały), jeżdżą z 2 lub 3 wagonami albo co gorsza w ruchu towarowym gdzie mogą je zastąpić inne lokomotywy (szczególnie na towarach).
To jeszcze posprawdzaj gdzie owe oblodzenie występowało, oraz gdzie stacjonują lokomotywy wymienionych serii
Więc moje pytanie, co stoi na przeszkodzie oddelegować kilkanaście SU45 i SU42 oraz kilka SU46 tam gdzie się przydadzą na czas w którym wiadomo, że będą utrudnienia ?
Oo, to wiesz kiedy będą utrudnienia - myślę, że z taką wiedzą bez problemu znajdziesz lukratywne stanowisko w którejkolwiek ze spółek.
Jeszcze takie pytanie - kto ma płacić za oddelegowanie z miejsca A do miejsca B lokomotyw które w miejscu B są zupełnie niepotrzebne?
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline Ra

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 6305
  • Ostatni gasi światło...
    • Zobacz profil
    • Instalator+Starter+Edytor
  • Otrzymane polubienia: 335
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #61 dnia: 13 Stycznia 2010, 17:36:22 »
Nasz klimat ma to do siebie, że różnice między latem a zimą są znaczne i chociaż szczególnie śnieżnych i zimnych zim nie ma na ogół, to czasem potrafi ładnie przymrozić i przysypać śniegiem.
W kwestii formalnej - śnieżnych i zimnych zim nie było przez ostatnie 30 lat, bo wcześniej bywały, np. 1978/79. A i były takie czasy, że zamarzał Bałtyk, a na lodzie powstawały karczmy dla podróżnych...
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Ra

Polecam: kręgarz Wojciech Walczak, projekt masarni

Offline El Mecánico

  • Wiadomości: 1067
  • Dawniej El Driver
    • Zobacz profil
    • Stowarzyszenie POLARIS - OPP
  • Otrzymane polubienia: 2
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #62 dnia: 13 Stycznia 2010, 17:38:21 »
A ja wpadłem na pomysł jak pozbyć się oblodzenia sieci (pomysł kretyński, ale jest:D). Otóż, na końcu odcinka trakcyjnego (jak najdalej od podstacji zasilającej) uszyniamy sieć przez opornik, tak dobrany, aby prąd płynący w sieci podgrzał ją o kilkanaście stopni. Jak lód się stopi i spadnie, wyłączamy opornik i wracamy do jazdy.
Pozostają co prawda problemy z samym torem (zasypane/zamarznięte rozjazdy) i powalonymi drzewami), ale w tym momencie zamiast młotkować druta można ciąć drzewa i łatać co pozrywały.
www.polaris.org.pl
www.ciemneniebo.pl
MaSzyna_LD w trakcie tworzenia...

Offline chyzy17

  • Wiadomości: 250
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 16
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #63 dnia: 13 Stycznia 2010, 17:54:02 »
Dzisiaj wracając ze szkoły spotkała mnie nie miła niespodzianka. Okazało się że trakcja na trasie Jaroszowiec Olkuski-Sędziszów jest oblodzona i trzeba będzie loka spalinowego do przepchania na tym odcinku, ale to nie koniec wrażeń. W tym czasie sm48 pchała inny skład w przeciwną strone dokładnie do Bukowna i trzeba było na nią czekać ok 1 godz. ale to nie wszystko, ku zdziwieniu wszystkich sm48 nie chciała się podpiąć do kibelka (akcja podłączanie trwała ponad pół godziny) i okazało się że się nie podłączy..... Trzeba było podłączyć z tyłu i pchać na co nie chciał się zgodzić pan z nastawni że to nie zgodne z przepisami. Ale cóż po bez mała dwóch godzinach ruszyliśmy z prędkością 30 km\h i zamiast o godz. 13:13 wysiąść z pociągu wysiadłem po 15.

PS
A najlepsze jest to że kumpel pomagał w łączeniu składu do sm48 :D
« Ostatnia zmiana: 13 Stycznia 2010, 18:01:27 wysłana przez chyzy17 »

Offline SP47-001

  • Wiadomości: 71
  • SU46 i Chevy Suburban - ulubione maszynki :)
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #64 dnia: 13 Stycznia 2010, 18:23:20 »
Czytając ten post, odnoszę wrażenie, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz.
Napisałem że mam wrażenie a nie stwierdzam fakt. Z resztą nie bez powodu zadaję tyle pytań...

Ooo, a jak chcesz walczyć z oblodzeniem sieci?
Odpowiedź masz w cytacie, który zamieściłeś...

Oo, to wiesz kiedy będą utrudnienia (...)
No wybacz, zima jest co roku... Przeczytaj dokładnie co napisałem o pogodzie. A słyszałeś o czymś takim jak IMGW ?

Jeszcze takie pytanie - kto ma płacić za oddelegowanie z miejsca A do miejsca B lokomotyw które w miejscu B są zupełnie niepotrzebne?
Jak nie potrzebne ? Uważasz, że SM42 zupełnie wystarczą ? Albo że lepszy kibel z rumunem od suki z paroma wagonami ?
Co do płacenia - no tak, zapomniałem, że kolej nie ma na nic pieniędzy i sytuacje awaryjne nie wchodzą w grę a PKP przyzwyczajone do bycia koleją państwową nie musi się starać za bardzo... Tak mam to rozumieć ?

W kwestii formalnej - śnieżnych i zimnych zim nie było przez ostatnie 30 lat, bo wcześniej bywały, np. 1978/79. A i były takie czasy, że zamarzał Bałtyk, a na lodzie powstawały karczmy dla podróżnych...
No dokładnie. Dla tego trzeba się liczyć z tym, że kiedyś może być powtórka z 1978/1979. Może to teraz nie istotne, ale dobry przykład: w Legnicy przeszła wichura o sile wiatru, jaki nie zanotowano od ponad 200 lat ! Z tym że intensywne opady śniegu da się przewidzieć dużo wcześniej, w przeciwieństwie do szkwału. Tak więc pogoda ma to do siebie, że płata figle, a kolej, podobnie jak transport drogowy, lotniczy czy wodny jest w jakimś stopniu uzależniona od warunków atmosferycznych... 

Offline LHS_ST40S

  • Wiadomości: 472
  • OSx86 is the best!
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 27
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #65 dnia: 13 Stycznia 2010, 18:34:07 »
sm48 nie chciała się podpiąć do kibelka (akcja podłączanie trwała ponad pół godziny) i okazało się że się nie podłączy.....
Taki już urok półsprzęgów do scharfenberga. W Bukownie też były obawy, jednak się wpasowało.
Cud zdarza się tylko kiedy nie ma znaczenia.

Offline kwiatek3

  • Wiadomości: 206
  • Nowe wcielenie Gagarina
    • Zobacz profil
    • Punkt informacyjny symulatora (Pomoc z uruchomieniem itd.)
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #66 dnia: 13 Stycznia 2010, 18:46:35 »
Cytuj
Więc moje pytanie, co stoi na przeszkodzie oddelegować kilkanaście SU45 i SU42 oraz kilka SU46 tam gdzie się przydadzą na czas w którym wiadomo, że będą utrudnienia ?

Nie zapominajmy o liniach niezelektryfikowanych, tam też sporo pociągów jeździ, jak by te maszyny oddelegowano, nie było by czym obsługiwać pociągów na trasie niezelektryfikowanej. Po za tym, na dzień dzisiejszy, niewiele jest SU46.

A jeśli chodzi o moją sytuację na kolei, to jest bardzo dobra, ku mojemu zdziwieniu nawet pociag "Regio" nie był opóźniony, ani nie ma żadnych odwołanych pociągów, przynajmniej na linii Terespol-Siedlce.
Pozdrawiam załogę eu07.pl
Profil: Technik Transportu Kolejowego

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #67 dnia: 13 Stycznia 2010, 22:09:43 »
Chcę się odnieść do wcześniejszej wypowiedzi w temacie jazdy na 2 pantografach.
Cytuj
To tylko teoria - przy takim oblodzeniu 4 pantografy to jest za mało.
Nie zgadzam się z opinią kolegi EU07-483. Rozruch pociągu w tak ciężkich warunkach atmosferycznych powinien odbywać się na 2 pantografach, aż do uzyskania pozycji szeregowej bezoporowej, zresztą tak mówią przepisy. Poprzedzająca wypowiedź związana z rozłożeniem poboru mocy z sieci trakcyjnej w 2 miejscach jest jak najbardziej słuszna, gdyż stosowanie jazdy na 2 odbierakach prądu z pewnością przyczynia się do zmniejszenia łuku elektrycznego na jednym ślizgaczu. Podejrzewam, że podczas odjazdu pociągu TLK ze stacji Kozłów (uwiecznionym w nagranym filmie) obsługa trakcyjna EP09, mogła mieć uszkodzony tylny pantograf (mógł się wcześniej uszkodzić ślizgacz od podobnej jazdy).
« Ostatnia zmiana: 13 Stycznia 2010, 22:31:55 wysłana przez EU40 »
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline Piotrek

  • Wiadomości: 888
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #68 dnia: 13 Stycznia 2010, 22:38:18 »
Nie zapominajmy o liniach niezelektryfikowanych, tam też sporo pociągów jeździ, jak by te maszyny oddelegowano, nie było by czym obsługiwać pociągów na trasie niezelektryfikowanej. Po za tym, na dzień dzisiejszy, niewiele jest SU46.

A kto zapłaci za wynajęcie lok. SU46 z Cargo, skoro ma się własne lok. spalinowe?

Offline iwan

  • Administrator
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
    • Fotki na TWB
  • Otrzymane polubienia: 30
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #69 dnia: 13 Stycznia 2010, 22:49:19 »
Cytuj
To tylko teoria - przy takim oblodzeniu 4 pantografy to jest za mało.
Nie zgadzam się z opinią kolegi EU07-483.

Mam wrazenie, ze nie rozumiesz co kolega Borys napisal :)
/Krzysztof Waszkiewicz/ <iwan@eu07.pl> http://www.eu07.pl
tel: +48667841589
********* Non sunt multiplicanda entia sine necessitate *********

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2307
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 168
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #70 dnia: 13 Stycznia 2010, 22:52:36 »
Chcę się odnieść do wcześniejszej wypowiedzi w temacie jazdy na 2 pantografach.
Cytuj
To tylko teoria - przy takim oblodzeniu 4 pantografy to jest za mało.
Nie zgadzam się z opinią kolegi EU07-483.

To nie jest opinia - to jest fakt. Jeśli po podniesieniu pantografów nie ma napięcia, to choćbyś miał ich tysiąc napięcia wciąż nie będzie.
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline Charlie89

  • Wiadomości: 669
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #71 dnia: 13 Stycznia 2010, 23:03:53 »
  Tu chyba pantograf B jest na wykończeniu?


EDIT: @Akvin: Może na takiej zasadzie w jaki sposób wyżarza się druty za pomocą spawarki, tylko na większą skalę, hmm? ;)
Z miasta gdzie początek swój bierze Warta a kończy się CMK :)

Offline Akvin

  • Wiadomości: 1006
  • We Will Rock You
    • Zobacz profil
    • http://my.opera.com/akvin-profeta
  • Otrzymane polubienia: 2
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #72 dnia: 13 Stycznia 2010, 23:04:10 »
Czy są wam znane jakieś metody odladzania sieci trakcyjnej w warunkach takich jak obecne. Przeszukując net znalazłem jedynie taką wypowiedź:

Cytuj
Na wałku obrotowym zamontowano 5 prętów (bijaków) które napędzane silniczkiem elektrycznym obracały się z prędkością 1050 obr/min. Prędkość  maksymalna podczas kruszenia lodu na szlaku to 40 km/h a w rozjazdach sieciowych 10 km/h. Przy osadach o grubości do 10 mm stosowano w ZSSR wibrujący ślizgacz na lokomotywie elektrycznej. Ślizgacz ten był wprawiany w drgania wibratorami pneumatycznymi o częstotliwości 170-250 Hz a wykonany był ze stalowych kątowników, zwróconych krawędzią w kierunku sieci. Lokomotywa mogła jechać luzem do 60 km/h. Były to sposoby stosowane zasadniczo w bocznych torach stacyjnych. Na torach szlakowych i głównych stacyjnych stosowano znacznie wydajniejszy sposób - topienie prądem elektrycznym.
Pzdr.
Czy ktoś słyszał o czymś podobnym?
Pozdrawiam
All you have to do is save the world...

Offline kwiatek3

  • Wiadomości: 206
  • Nowe wcielenie Gagarina
    • Zobacz profil
    • Punkt informacyjny symulatora (Pomoc z uruchomieniem itd.)
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #73 dnia: 14 Stycznia 2010, 10:32:39 »
Cytuj
A kto zapłaci za wynajęcie lok. SU46 z Cargo, skoro ma się własne lok. spalinowe?

@Piotrek

Ale ja odpowiadałem dla kolegi @SP47-001 i zadał pytanie też o SU46, i odpowiedziałem w swoim poprzednim poście na podstawie tego cytatu:

Cytuj
Więc moje pytanie, co stoi na przeszkodzie oddelegować kilkanaście SU45 i SU42 oraz kilka SU46 tam gdzie się przydadzą na czas w którym wiadomo, że będą utrudnienia ?
Pozdrawiam załogę eu07.pl
Profil: Technik Transportu Kolejowego

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #74 dnia: 14 Stycznia 2010, 11:25:59 »
Cytuj
To nie jest opinia - to jest fakt. Jeśli po podniesieniu pantografów nie ma napięcia, to choćbyś miał ich tysiąc napięcia wciąż nie będzie.
Skoro jest to fakt, to dlaczego Instrukcja nakazuje jazdę w takim przypadku na 2 pantografach? Zgadzam się z Tobą, że przy oblodzeniu sieci trakcyjnej wywala co chwilę zanikowo-napięciowy i 1 czy 2 pantografy nie wychwytują napięcia sieci trakcyjnej ale przejazd na 2 pantografach znacznie zwiększa szansę na" chwycenie" choćby trochę zasilania elektrycznego. Pierwszy odbierak prądu przeciera lód stojący na przeszkodzie dla drugiego. Prąd elektryczny zawsze popłynie najłatwiejszą drogą, tak więc w takim przypadku będzie to tylny pantograf (oczywiście przez pierwszy też płynie, ale wartość łuku elektrycznego powinna być na nim mniejsza). Skoro jest inaczej, to niezrozumiała będzie dla mnie jazda na przednim pantografie w przypadku oblodzenia.
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2307
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 168
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #75 dnia: 14 Stycznia 2010, 11:45:39 »
Skoro jest to fakt, to dlaczego Instrukcja nakazuje jazdę w takim przypadku na 2 pantografach?
Odnoszę wrażenie, że nie umiesz czytać - skoro pierwszy pantograf NIE JEST W STANIE zetrzeć lodu z sieci, to co niby daje, że są dwa?



Jak nie potrzebne ? Uważasz, że SM42 zupełnie wystarczą ? Albo że lepszy kibel z rumunem od suki z paroma wagonami ?

Jak zapewne nie wiesz, owe 'utrudnienia' wystąpiły na południu Polski. Jest to pierwszy przypadek od xxx lat, wiec proszę powiedz mi co przez te xxx lat, kiedy utrudnienia nie występowały, robiłyby SU45, SU46 i co tam jeszcze chcesz w tej części kraju.
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline EU40

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2206
  • MD Kraków Prokocim
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 397
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #76 dnia: 14 Stycznia 2010, 11:52:32 »
Cytuj
Odnoszę wrażenie, że nie umiesz czytać - skoro pierwszy pantograf NIE JEST W STANIE zetrzeć lodu z sieci, to co niby daje, że są dwa?
Umiem czytać i to nawet po polsku :) Przecież pantograf nie służy do ściągania lodu z sieci. Chodzi mi tylko o jazdę w takich przypadkach na 2 pantografach. Zresztą popiszmy może na pw, bo to będzie trwało w nieskończoność.
Rozczyn dzieł Marksa wlany w bydląt czaszki
Wytwarza z mózgiem przedziwną miksturę.

Offline MichałŁ

  • Wiadomości: 1179
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 37
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #77 dnia: 14 Stycznia 2010, 15:04:01 »
Tu jest sposób na oblodzoną trakcje wymyślony w ZSRR

Proste i niedrogie.

Offline Skiv

  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #78 dnia: 14 Stycznia 2010, 16:19:36 »
Jeżeli ktoś nie wie o co chodzi, to chodzi o ten pantograf. Tzw, Vibropantograf (napisał to sam autor w komentarzach)
Całkiem dobry pomysł muszę przyznać.

A tak troszku OT, te lokomotywy mnie przerażają. Swoją wielkością i tym ze są horrendalnie wysokie :D Pierwszy raz tą lokomotywę widziałem w HL2 :P

Offline MichałŁ

  • Wiadomości: 1179
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 37
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #79 dnia: 14 Stycznia 2010, 18:02:40 »
Odo. do OT przecież S200 gabarytem jest taka sama jak TEM2

Offline Charlie89

  • Wiadomości: 669
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #80 dnia: 14 Stycznia 2010, 18:55:26 »
Zdjęcia sieci na stronie Energetyki http://www.pkpenergetyka.pl/z01/pl/aktualnosci/zajawka,203257.html

EDIT:

Wczoraj około godziny 20 wszystko się ustabilizowało, poniżej kilka zdjęć kawałków lodu odkutego z sieci, które zrzucili rano enegretycy w okolicach peronu nr 1 w Zawierciu. Lód z przewodu jezdnego jest na 2 i 3 zdjęciu, to jest tylko połowa!
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2010, 19:55:40 wysłana przez Charlie89 »
Z miasta gdzie początek swój bierze Warta a kończy się CMK :)

Offline Krzysiek

  • Wiadomości: 200
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Odp: Zima sparaliżowała kolej
« Odpowiedź #81 dnia: 17 Stycznia 2010, 15:16:36 »
El Mecánico pomysł Twój nie jest nowy. Pozwolę sobie przytoczyć ciekawy post autora "iii" który znalazłem na rynku-kolejowym
Cytuj
Fragment z książki:
mgr inż. Tadeusz Siemiński
mgr inż. Tadeusz Jarosz
"Odbieraki prądu i ich współpraca z siecią jezdną"
WKŁ Warszawa 1989
Topienie osadów lodowych prądem elektrycznym
Istota tego sposobu polega na wywołaniu niewyłączalnych zwarć w obwodzie
podstacja - sieć trakcyjna. Czas ich trwania wynosi tyle, ile potrzeba do
nagrzania przewodów, stopienia i odpadnięcia osadu lodowego. Na podstawie
doświadczeń stwierdzono, że do stopienia osadu lodowego jest niezbędne
nagrzanie przewodu jezdnego do temperatury 25-45°C. Efekt uzyskuje się po
10-15 min przy gęstości prądu 4,5-6 A/mm2.
Na liniach zelektryfikowanych prądem stałym 3 kV stosuje się układ pokazany
na rysunku 7.15.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cc477c2b28284be7.html
Na liniach dwutorowych zwarcie jest wywołane na podstacji zasilającej
(podstacja A) przez bezpośrednie połączenie szyny zbiorczej zapasowej z
szyną minusową specjalnym odłącznikiem L.
Podstacja B jest w tym czasie wyłączona z pracy, a przez jej szynę zbiorczą
zapasową są połączone szeregowo sieci obu torów, na odcinku między
podstacjami A i B. Rezystancja obwodu ogranicza płynący w nim prąd do
wartości mniejszej niż wartość, na jaką są nastawione urządzenia
zabezpieczające na podstacji, oraz do wartości mniejszej niż wartość
trwałego obciążenia sieci jezdnej.
Na liniach jednotorowych jest stosowany układ, w którym prąd zwarcia
przepływa przez sieć jezdną i powrotną. Na podstacji sąsiadującej z
podstacją zasilającą zwarcie, łączy się ze sobą szynę zapasową z szyną
minusową, przy załączonym zasilaczu na szynę zapasową bezpośrednio przez
odłącznik szyny zapasowej z pominięciem wyłącznika. Prąd płynący w obwodzie
jest większy niż w przypadku linii dwutorowej, dlatego jego przepływ od
podstacji, zasilającej zwarcie, do sieci jezdnej odbywa się przez
wyłączniki: zasadniczy i zapasowy, połączone
równolegle.
W czasie topienia oblodzenia nie może odbywać się ruch pociągów
elektrycznych.
Pozdrawiam
Krzysiek