Autor Wątek:  Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją  (Przeczytany 20903 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kawu

  • Wiadomości: 62
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« dnia: 01 Września 2009, 08:52:32 »
Z radia. Dyżurny Łódź Chojny do maszynisty 17112: "Pan da tam sygnał baczność, bo jakaś grupka chce nagrać pana sygnał na radio czy magnetofon... dam pan lekko w palnik i niech się cieszą". Oczywiście, z tego co mówił mechanik, sygnał był.

Offline Piotrek

  • Wiadomości: 888
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Września 2009, 09:53:27 »
Z radia. Dyżurny Łódź Chojny do maszynisty 17112: "Pan da tam sygnał baczność, bo jakaś grupka chce nagrać pana sygnał na radio czy magnetofon... dam pan lekko w palnik i niech się cieszą". Oczywiście, z tego co mówił mechanik, sygnał był.

Kolejny przykład debilizmu wśród miłośników. Mania Rp1 i proszenie maszynistów o trąbienie, a jeśli ktoś się nie zgodzi to marudzą... Może najpierw by się zapoznali z przepisami, w jakich sytuacja można podawać taki sygnał, bo kręcenie filmu to argument poniżej pasa.

Offline surgeon

  • Wiadomości: 659
  • Zmierzły, opryskliwy, czepialski i mądrala :D
    • Zobacz profil
    • SCN
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Września 2009, 10:19:07 »
To już nie są miłośnicy tylko psychole.
Ra: Ostatnio dochodzę do wniosku, że cybernetycznie to kura ma podobne skomplikowanie, co obecne komputery. A jest tańsza, zdrowsza, a jak się zepsuje, to wywalić na kompost można.

Offline Mihau

  • Wiadomości: 1695
  • Grafika - brak ciągnie z procka
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 17
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Września 2009, 10:19:25 »
Najlepiej niech wchodzą na tory wtedy mechanik będzie musiał dać sygnał baczność.
Strażak-ratownik, kierowca OSP Susz

Offline HornExpert371

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 97
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Września 2009, 12:27:46 »
To już nie są miłośnicy tylko psychole.

Zgadzam się.


Najlepiej niech wchodzą na tory wtedy mechanik będzie musiał dać sygnał baczność.

Tutaj apel do wszystkich pacanów, psycholi uważających się za MK - nie wchodźcie na tory a zwłaszcza na szlaku, bo chcecie dostać Rp1 !!! Tylko niepotrzebnie stresujecie maszynistę. Jak chcecie koncert to idźcie sobie na dni techniki kolejowej i tam grajcie...

Co do próśb o Rp1 - darujcie sobie... to wygląda naprawdę żałośnie. I nie bulwersujcie się jak ktoś odmówi np.
<- TUTAJ PRZYKŁAD
Poczytajcie komentarze... takie obrażanie człowieka jest po prostu żałosne !


Kiedyś chwaliłem się że jestem MK, a nie raz zaczynam się tego wstydzić...

Offline Patrykos

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4511
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 9
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Września 2009, 12:49:15 »
Tez zaczynam tego troszke sie wstydzic, gdy widze, jak jakis "MK" popijajac browara stoi w skrajni i macha glupawo maszyniscie, zeby zatrabil.
Pozdrawiam, Patryk
https://www.facebook.com/WarsztatPatrykosa
Węgrom gratulujemy Ikarusa.

Offline Mihau

  • Wiadomości: 1695
  • Grafika - brak ciągnie z procka
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 17
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Września 2009, 14:03:42 »
Najlepiej niech wchodzą na tory wtedy mechanik będzie musiał dać sygnał baczność.
To była ironia. Chyba nikt mojej propozycji nie wziął na poważnie.
Strażak-ratownik, kierowca OSP Susz

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Września 2009, 15:50:45 »
Z radia. Dyżurny Łódź Chojny do maszynisty 17112: "Pan da tam sygnał baczność, bo jakaś grupka chce nagrać pana sygnał na radio czy magnetofon... dam pan lekko w palnik i niech się cieszą". Oczywiście, z tego co mówił mechanik, sygnał był.

Kolejny przykład debilizmu wśród miłośników. Mania Rp1 i proszenie maszynistów o trąbienie, a jeśli ktoś się nie zgodzi to marudzą... Może najpierw by się zapoznali z przepisami, w jakich sytuacja można podawać taki sygnał, bo kręcenie filmu to argument poniżej pasa.
Odnosząc się do tej konkretnej sytuacji, na tyle na ile jest to tutaj napisane, to nie uważam to za debilizm. Poprosili dyżurego, ten się zgodził, przekazał to mechowi i w porządku wg. mnie. Dyżurny podszedł do sprawy z dystansem i na luzie. Przepisy, przepisami, ale jakie życie byłoby okropne, gdyby wszyscy na świecie ludzie byli służbistami i mieli te klapki na oczach jak teń koń -odtąd dotąd i ni ciula w żadną ze stron- okropne.
« Ostatnia zmiana: 01 Września 2009, 16:01:49 wysłana przez Mariusz1970 »

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Września 2009, 16:19:39 »
Tu bardziej chodzi o sam kult 'mega RP1', który można na niejednych filmach (i komentarzach) na yt zauważyć. Bez sensu moim zdaniem jest podniecanie się każdą syreną i pisanie w komentarzach tekstu typu 'ohh, ahh - MEGA RP1... 5*'. A już na pewno za bulwersujące uważam komentarze, w których oczernia się mechaników, którzy nie chcieli podać sygnału.

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Września 2009, 16:21:54 »
Ja wiem o co chodzi, tylko odniosłem się do postu Piotrka, który z kolei odniósł się tak a nie inaczej do tej konkretnej sytuacji. A kult mega Rp1- jak każdy kult...
Na mnie też mówią, że jestem debilem, bo robić sobie pulpit pod MaSzynę i podniecać się jazdą, gdzie się "nic" się nie dzieje, dla normalnych ludzi jest to poprostu delikatnie mówiąc "dziwadło", a niektórzy właśnie mówią debil. Ja o nich też czasami do niektórych mówię (żeby się odgryźć), bo jaki normalny człowiek siedzi przez parenaście godzin z kijem wyciągniętym nad jeziorem- nudne bardzo i się "nic" nie dzieje.

Reasumując: każdy ma własnego mola, co go gryzie.
Ale żeby od razu nazywać to z góry zawsze i wszędzie za debilne?
« Ostatnia zmiana: 01 Września 2009, 16:35:17 wysłana przez Mariusz1970 »

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Września 2009, 16:44:27 »
Cytuj
Bez sensu moim zdaniem jest (...) za bulwersujące uważam

Cóż, takie jest moje zdanie ;) Przynajmniej w tym drugim przypadku (oczerniania maszynistów) nie powinno ulegać wątpliwości, że to postępowanie do bezsensownych się zalicza.

Offline Żuk

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1085
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Września 2009, 16:46:09 »
A najlepiej to olać co mówią inni i robić dalej swoje. Każdy ma swoją pasję. Dlatego ja osobiście nie wstydzę się to co mnie fascynuje od dziecka.

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Września 2009, 17:14:29 »
Ja też się nie wstydzę, tylko wkurza mnie to, że od razu ktoś komuś łatkę przyszywa, że debil, bezsens. Ten nazywający tak, ma 100 innych rzeczy na "koncie" i w zasadzie też mógłbym go tak nazywać.

Kolejną sprawą jest to, że tak z łatwością ktoś kogoś tak nazywa. Szczególnie w necie (bo jest się anonimowym albo poprostu w realu musiałby liczyć się z tym, że mógłby dostać za takie słowo w ryłko i na tym zakończyłaby się dyskusja a w necie to niemożliwe).

Inną sprawą jest stwarzanie realnego zagrożenia przez swoją pasję lub obrażanie się na odmowę prośby.

Offline jageer

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1410
  • Jak Sz to tylko na Tm....
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 48
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Września 2009, 17:20:57 »
Większość hobby takie jest, że inni Cię z niego wyśmieją... Jak można w to grać, jak tylko naciskasz tą spację co jakiś czas.. itp itd. Ja mam to samo z moją kolekcją aut w skali H0. Co do kultu Rp1 to jak się gdzieś włóczyłem z działu automatyki na PLK, a przy okazji robienia czegoś kręciłem filmik, mech sam często zapodawał dźwięk i wymienialiśmy pozdrowienie.
Musi to robić delikatnie, bo jak nie umie to semafor opadnie...

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2303
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 159
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Września 2009, 18:18:45 »
Staliście w kolejowym korku?
Kraków Zabłocie. Jedziemy z @ST44-003 EN81 do Bieżanowa. Przed nami stoją na sbl Roztocze, Tatry i Janosik. My też się zatrzymujemy na moście nad Wisłą, a z tyłu prosto na nas jedzie EU07-172 z pośpiechem. zatrzymał się kilka metrów przed naszym EN81.

Nie wiem czy czasem nie podkolorowujesz swojej opowieści, ale to o czym piszesz jest poważnym złamaniem obowiązujących przepisów.
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline Piotrek

  • Wiadomości: 888
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Września 2009, 18:43:42 »
Co do kultu Rp1 to jak się gdzieś włóczyłem z działu automatyki na PLK, a przy okazji robienia czegoś kręciłem filmik, mech sam często zapodawał dźwięk i wymienialiśmy pozdrowienie.

Mam na myśli ograniczenie sensu kręcenia jakiegoś filmu tylko dla podania Rp1. To nic, że film nieciekawy i pod słońce, przecież jest MEGA RP1! A proszenie maszynisty o podanie tego sygnału w peronach to już grube przegięcie i szczyt głupoty...

Offline mechanik88

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 172
  • TROLL
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Września 2009, 18:52:17 »
E tam gadacie chłopaki. Ja osobiście nie prosiłem nigdy o RP1 bo u mnie non stop coś "trąbi" i się nasłuchałem tego ale czy np chęć obejrzenia kabiny lokomotywy i poproszenie o to maszynisty, nie jest czasem podobną sytuacją do proszenia o sygnał dźwiękowy? A nie wierze że nikt nigdy w życiu nie prosił( chodzi o osoby które negują MK "podniecającymi się RP1) bądź też nie dawał jakichkolwiek oznak chęci obejrzenia kabiny, jak się jest dzieckiem to się nos wszędzie wtyka, a szczególnie tam gdzie jest to zakazane. Gusta to gusta, jedni wolą nasłuchiwać dźwięków lokomotyw inni samolotu a jeszcze inni lubią nasłuchiwać dźwięków jakie są  wydawane za ścianą mieszkania:)
« Ostatnia zmiana: 01 Września 2009, 18:57:58 wysłana przez mechanik88 »

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Września 2009, 18:59:26 »
Mówimy tu wyłącznie o proszeniu o RP1.

Offline mechanik88

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 172
  • TROLL
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Września 2009, 19:01:07 »
Mówimy tu wyłącznie o proszeniu o RP1.

A czy ja napisałem o czymś innym? Przedstawiłem jak RP1 wypada na tle proszenia o obejrzenie kabiny. Jest to dla mnie sytuacja taka sama, bo się o coś prosi, tak?

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Września 2009, 19:07:47 »
To teraz wytłumacz różnicę, pomiędzy zwiedzeniem kabiny, a emocjonowaniem się RP1.

Offline mechanik88

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 172
  • TROLL
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Września 2009, 19:12:48 »
Słuchaj @ZiomalCI, dobrze wiesz że my się nigdy nie dogadamy więc tłumaczenie czegoś Tobie czego akurat Ty nie rozumiesz to już nie mój problem. Nie będę tylko Tobie indywidualnie tego tłumaczył, jeżeli nie rozumiesz zapraszam na PW, akurat Ty dobrze znasz to hasło" zapraszam na PW"

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #21 dnia: 01 Września 2009, 19:14:53 »
Czyli to nie jest to samo...

Offline mechanik88

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 172
  • TROLL
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #22 dnia: 01 Września 2009, 19:18:57 »
Czyli to nie jest to samo...

Zapraszam na PW (chyba się powtórzyłem) Jeżeli chcesz żebym Ci to szczegółowo wytłumaczył, natomiast jest to rzecz o którą się prosi. Wnioskuje że dla Ciebie proszenie o obejrzenie kabiny jest czymś normalnym w porównaniu z proszeniem o Rp1. Dla kogoś innego proszenie o RP1 jest czymś normalnym a oglądanie kabiny czyś idiotycznym. To są upodobania, Ty masz takie, ktoś inny ma inne. O szczegóły zapraszam na PW

Offline youBy

  • Deweloper
  • Wiadomości: 6143
  • Co tam?
    • Zobacz profil
    • Automat Weryfikujący Regulację i Lambdę
  • Otrzymane polubienia: 837
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Września 2009, 19:19:16 »
@ZiomalCl: on nie wskazuje, że to coś innego, Ty próbujesz go do tego zmusić. Strony Ci się chyba pomyliły :]
Xoov
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w chwili publikacji. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podawania przyczyny, jak również informowania o tym.

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #24 dnia: 01 Września 2009, 19:21:20 »
Każde hobby lub jego częśc można tak nazwać np. mogę nazwać bezsensem: proszenie o wejście na kabinę, kult Rp1, jazda na MaSzynie, pilotwanie samolotu, wędkarstwo, zbieranie monet, zbieranie znaczków, wspinaczka itd...

Jak na moje bezsensem jest próba rozgraniczenia, które to hobby jest wartościowe, a które nie.
Podajcie mi swoje hobby, a wymyślę 100 argumentów na to , że to hobby jest debilne.

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #25 dnia: 01 Września 2009, 19:30:29 »
Nie, mi się nic nie pomyliło. Ja mogę równie dobrze powiedzieć, że jeden lubi demolować przystanki, a drugi sobie pobiegać - upodobanie, to upodobanie. Co innego, czy to ma sens, czy nie.
Wszak kabinę nie zawsze można zobaczyć (legalnie chyba tylko na wystawach taboru). Co innego usłyszeć RP1.

Napraszanie się w obu przypadkach jest złe. A powodem, dla którego rozmowa o RP1 się rozwinęła jest właśnie oczernianie mechaników, którzy się nie zgodzili. Skoro sygnały są dawane w wielu miejscach, to po kiego jeszcze specjalnie o to prosić? Maszynista nie jest od spełniania życzeń MK.

Tyle ode mnie w tym temacie.

Offline mechanik88

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 172
  • TROLL
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #26 dnia: 01 Września 2009, 19:36:44 »
Nie, mi się nic nie pomyliło. Ja mogę równie dobrze powiedzieć, że jeden lubi demolować przystanki, a drugi sobie pobiegać - upodobanie, to upodobanie. Co innego, czy to ma sens, czy nie.
Wszak kabinę nie zawsze można zobaczyć (legalnie chyba tylko na wystawach taboru). Co innego usłyszeć RP1.

Napraszanie się w obu przypadkach jest złe. A powodem, dla którego rozmowa o RP1 się rozwinęła jest właśnie oczernianie mechaników, którzy się nie zgodzili. Skoro sygnały są dawane w wielu miejscach, to po kiego jeszcze specjalnie o to prosić? Maszynista nie jest od spełniania życzeń MK.

Tyle ode mnie w tym temacie.

Ok liczę że tak będzie. Za wszelką cenę chcesz się bronić i podajesz tu przykłady niszczenia przystanków. Aż nie mogę uwierzyć co Ty wypisujesz. Wandalizm zestawiasz razem z proszeniem (nie narzucaniem się) w jednym szeregu. No comments

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #27 dnia: 01 Września 2009, 19:39:44 »
Tak jak Ty zestawiasz w jednym szeregu proszenie o coś niedostępnego (zwiedzanie kabiny) z ogólnodostępnym i często spotykanym niezależnie od miejsca, które można mieć bez proszenia.

Też bez komentarza.

Offline mechanik88

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 172
  • TROLL
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #28 dnia: 01 Września 2009, 19:44:30 »
Słowny nie jesteś, też nie mój problem. Dziwne że piszesz "bez komentarza" pod słowami które napisałem skoro nie widzę nic złego w tym co napisałem, a wręcz przeciwnie, to ma sens w przeciwieństwie do tego co napisała Twoja rączka stukając w klawiaturę.

Offline AtapiCl

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4421
    • Zobacz profil
    • O warszawskiej części linii kolejowej nr 7 Warszawa – Lublin i nie tylko ;)
  • Otrzymane polubienia: 200
Wydzielone z: Nietypowe, śmieszne sytuacje związane z koleją
« Odpowiedź #29 dnia: 01 Września 2009, 19:46:48 »
Tak, oczywiście. Różnica polega na tym, że Ty teraz nie podałeś żadnego kontrargumentu, prócz zmiany tematu na atak na moją osobę.

Dlatego skończmy ten temat.
Innego moderatora/administratora proszę o wydzielenie, coby nie było, że maczałem w tym palce.