Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - RoboBatman

Strony: 1 2 3 [4]
91
Może dokończymy zaczęte zadania? Nie to, że bym nie chciał, ale są potrzebniejsze rzeczy do skończenia. Oczywiście według mnie i nie miejcie mi tego za złe. :)

92
Ja bym tam widział pokaz kilku slajdów ze scenariusza, z łagodnym przejściem między nimi + opis  scenariusza + pasek ładowania (który już mamy). Ale to już grzebanie w exe, a są wyższe priorytety niż implementowanie takich - jakby nie patrzeć - pierdołek. Póki co, można wymienić te obecne obrazki na coś ciekawszego.

93
Na warsztacie / Odp: Odp: Exe - konwersja na C++
« dnia: 14 Marca 2017, 20:53:49 »
Z cyklu "zaraz mnie cos strzeli..."

Zaczalem pisac zastepstwo dla macierzy opengl. Zrobilem tak z 90% dojechalem do gluLookAt i "przypomnialo mi sie" ze matryca produkowana przez lookAt() nie zastepuje biezacej, ale jest przez nia mnozona. Wiec z ciekawosci odkomentowalem ten nieszczesny kod, ktory wczoraj sie rozlazil, zmienilem foo = glm::lookat() na foo *= glm::lookat() i wszystko poszlo jak trzeba D:

W sumie klasa zastepcza sie nie zmarnuje, bo i tak trzeba by bylo ja kiedys zrobic, ale na razie moge sobie odpuscic konczenie jej, skoro zwykla wymiana wystarcza :d

@Firleju, sprawdz jesli mozesz czy w dzisiejszym uaktualnieniu wydajnosc sie poprawi.

Dodatkowo (zeby nie bylo nudno) wymienilem obsluge UI na cos odrobine bardziej UI-podobnego, z zalozeniem ze ulatwi to dalsza wymiane/podpiecie prawdziwego systemu UI na przyszlosc. Zmiana jest tylko 'pod maska' wiec wizualnej roznicy nie ma, poza ujednoliceniem kolorow. Nie wszystkie panele sa jeszcze przywrocone na 100% ale wiekszosc dziala, ale na oslode jest pasek postepu ladowania scenerii, zamiast dotychczasowych raczej bezuzytecznych komunikatow :P


94
Poszukuję, chcę zrobić / Odp: SP47
« dnia: 10 Marca 2017, 12:47:19 »
Generalnie historia SP47 jest dość zawiła. Okazuje się bowiem, że ówczesne władze partyjne uznały, że producent i Ministerstwo Komunikacji przekroczyły swoje kompetencje budując SP47-001.

"(...) Fakt budowy w Polsce lokomotywy spalinowej o dużej mocy uszedł wcześniej uwadze decydentów, toteż po ujawnieniu jej istnienia najwyższe władze partyjne uznały, że przemysł i Ministerstwo Komunikacji przekroczyły swoje kompetencje. Nie pomógł fakt, że na początku grudnia lokomotywa poprowadziła pociąg specjalny, wiozący z Poznania do Warszawy delegatów na VII Zjazd PZPR, a dla celów propagandowych została pomalowana w atrakcyjny, nietypowy dla polskich kolei sposób, w tonacji kremowo-brązowej (...)"

Można tutaj domniemywać, że był chaos w zarządzaniu przemysłem, bo ktoś przecież zlecił OBRPS opracowanie dokumentacji m.in. dla lokomotywy pasażerskiej o Vmax 140 km/h z kołami monoblokowymi.

"(...) W dniu 19 grudnia 1975 r. lokomotywa SP47-001 została oddelegowana do próbnej eksploatacji w Lokomotywowni Poznań Główny. Okazało się, że rzeczywiste parametry prądnicy głównej odbiegają od założonych i nie pozwalają na pracę ciągłą przy maksymalnych napięciach prądu. Wynikły też nieoczekiwane trudności z przeprowadzeniem próby biegu i hamowania przy pełnej założonej prędkości konstrukcyjnej 140 km/h. Zachodziła obawa, że lokomotywa nie wyposażona w hamulec elektrodynamiczny nie uzyska wymaganej przy tej prędkości drogi hamowania, zresztą trudno było wówczas o wyznaczenie szlaku, na którym można było dokonać takiej próby. Ostatecznie 8 stycznia 1976 r. zapadła decyzja ograniczenia prędkości pojazdu do 120 km/h (...)"

czytamy dalej

"(...) Po dwóch latach eksploatacji, 23 listopada 1977 r., nastąpiła pierwsza poważniejsza awaria SP47-001 - obustronne pęknięcie ramy jednego z wózków. W jej następstwie wzmocniono konstrukcję wózków obu lokomotyw. W kwietniu 1978 r. „jedynka" przekazana została Polskim Kolejom Państwowym, wchodząc na stan Lokomotywowni Warszawa Odolany ze stanem licznika 187174 km, a w październiku wysłano ją, pomalowaną już w typowy dla PKP sposób, na wystawę TRANSPORT '78 do Monachium (...)"

oraz

"(...) Lokomotywa SP47-002 po przejechaniu około 340 tysięcy km, w czerwcu 1982 r. jako pierwsza została na dłużej wycofana z ruchu z powodu zużycia zestawów kołowych. Po rocznym postoju w Lokomotywowni Malbork skierowano ją do naprawy okresowej (Rl) do Zakładów Cegielskiego. Brak możliwości zakupu, w warunkach ogólnego kryzysu gospodarczego, nowych kół monoblokowych spowodował, że w trakcie ciągnącej się przez kilka lat naprawy lokomotywa otrzymała zestawy z kołami ramiennymi. Alternatywą było całkowite unieruchomienie pojazdu (...)"

i dalej

"(...) Remont zakończono ostatecznie 21 marca 1988 r., jednak SP47-002 nie powróciła już na zelektryfikowaną w międzyczasie trasę Warszawa-Gdynia. Została skierowana do Lokomotywowni w Bydgoszczy, a w styczniu 1990 r. do Olsztyna. Tam wyznaczano ją z reguły do obsługi lżejszych pociągów, prowadzenie których nie pozwalało na pełne wykorzystywanie mocy silnika spalinowego. W MD Olsztyn w okresie 15 czerwca-7 listopada 1990 r. przeprowadzono drugą naprawę rewizyjną (R2), w czasie której w lokomotywie zabudowano nowy, pechowy jak się wkrótce okazało silnik spalinowy, dostarczony z magazynu rezerwy obiegowej w Kwidzynie. Należy nadmienić, że był to trzeci, a zarazem ostatni, z wyprodukowanych w Cegielskim kolejowych silników o mocy 3000 KM. W Karsznicach dokonano wymiany obręczy na zestawach kołowych i przeprowadzono przegląd silników trakcyjnych. Po powrocie do służby lokomotywa przejechała około 58 000 km. W maju 1991 r. nastąpiło ukręcenie się końcówki wału korbowego zainstalowanego pół roku wcześniej silnika spalinowego. Z uwagi na brak jednostki napędowej, którą dałoby się wykorzystać w pojeździe, awaria ta równała się w praktyce wyrokowi śmierci na lokomotywę. SP47-002 nie wyjechała już z Olsztyna. W dniu 11 grudnia 1998 r., została skreślona z ewidencji i w kwietniu 2001 r. pocięta na złom na terenie tamtejszego Zakładzie Taboru (...)"

"(...) Lokomotywa SP47-001, która znacznie wcześniej weszła do eksploatacji, już w marcu 1981 r. po przebiegu około 380 tysięcy km została czasowo wycofana z ruchu ze względu na osiągnięcie granicznych dopuszczalnych wartości zużycia obrzeży monoblokowych zestawów kołowych. Zwołano wówczas komisję dla oceny stanu technicznego lokomotywy, która dopuściła zestawy kołowe do ruchu przez następne 100000 km pod warunkiem wykonania napawania obręczy, natomiast lokomotywę skierowano do pierwszej naprawy rewizyjnej (Rl) do HCP. Trwała ona ponad półtora roku, a po jej ukończeniu w listopadzie 1982 r. pojazd przydzielono do Lokomotywowni w Malborku (...)"

"(...) W dniu 7 października 1983 r. po przejechaniu kolejnych 190 tysięcy km SP47-001 została (ze stanem licznika 569500 km) wycofana z ruchu, gdyż zużyte zestawy kołowe nie pozwoliły na jej dalszą eksploatację. Po kilkuletnim postoju, lokomotywa w czerwcu 1987 r. została wysłana do naprawy rewizyjnej R2 do HCP. Oprócz konieczności wymiany zestawów kołowych stwierdzono uszkodzenie łożysk jednego z silników trakcyjnych oraz uszkodzenie napędu wentylatora silników trakcyjnych. Prace naprawcze rozpoczęto dopiero wiosną 1994 r. W ramach naprawy zabudowano zwykłe zestawy kołowe oraz zainstalowano urządzenie SHP. Wyremontowana lokomotywa w dniu 27 września 1994 r. odbyła pierwszą jazdę próbną na trasie Poznań - Leszno - Poznań. Z dniem 26 października oddano ją do eksploatacji do Olsztyna. Przez dwa i pół roku SP47-001 przejechała ponad 240 tysięcy km, prowadząc pociągi pospieszne, przeważnie na trasie Olsztyn-Ełk, zamiennie z lokomotywami serii SU46. Łączny jej przebieg na PKP wyniósł 820205 km. Awaria silnika spalinowego, która nastąpiła 21 maja 1997 r. unieruchomiła lokomotywę na stałe. W rezultacie w grudniu 1998 r. pojazd skreślono z ewidencji. Po zewnętrznej renowacji przeprowadzonej w Olsztynie, został na początku lipca 2000 r. ustawiony jako eksponat na terenie Skansenu Taboru w Kościerzynie.

Nad najnowocześniejszą konstrukcją polskich lokomotyw spalinowych od początku wisiało fatum. Począwszy od politycznych uwarunkowań, związanych z zakupem przez PKP, a następnie nagłym zakończeniem budowy serii SP47, poprzez niezapewnienie już wybudowanym pojazdom odpowiedniej liczby podzespołów i części zamiennych aż po światowy kryzys paliwowy. Nie zostały również we właściwy sposób wykorzystane moc i prędkość lokomotyw, których przez długie miesiące używano do obsługi pociągów, nie wymagających prowadzenia ich przez pojazdy z tak dużymi możliwościom trakcyjnym, jak obie SP47 (...)".

źródło: "Lokomotywy spalinowe produkcji HCP serii SP45, SU46, SP47; KOLPRESS, Poznań 2004".

Mamy zatem powyżej oficjalnie spisane fakty dotyczące historii obu SP47. Może, gdyby zbudowano kolejnych zamierzanych 10 szt. serii informacyjnej oraz gdyby zamówiono więcej podzespołów na wymianę, seria SP47 została by bardziej dopracowana. Cóż, lata 70 i 80 rządziły się swoimi prawami zarówno politycznymi jak i gospodarczymi.


95
Screeny / Odp: Wasze filmy z symkiem w roli głównej
« dnia: 08 Marca 2017, 20:31:05 »
Pokazówka cyklu dobowego w exe++170308.

96
Bieżące Symulatorowe / Odp: Oficjalny kanał MaSzyny na YouTube.
« dnia: 07 Marca 2017, 22:53:06 »
Nie można porównywać prowadzenia strony na FB do kanału na YT, różnica w nakładzie pracy jest kolosalna. Na prowadzenie strony mogę sobie pozwolić w zasadzie w każdej wolnej chwili - z komórki mogę odpowiadać na komentarze, coś wrzucać, edytować... kilka / kilkanaście minut dziennie mojej pracy sprawi że będzie on aktywny, tak już prowadzenie kanału na YT, aby był kanałem z materiałami na poziomie wymaga dużo więcej pracy i czasu. Bo to nie tylko wrzucanie obrazków i dodawanie opisu. Tutaj trzeba zdobyć dobry materiał, przysiedzieć na montażu, zdobyć materiały dodatkowe w postaci muzyki / udźwiękowienia, efekty pracy pokazać wcześniej w naszym gronie i dopiero wrzucić na YT.

Kwestia "oficjalnego" kanału na YT była poruszana chyba w zamkniętych działach i doszliśmy wspólnie do wniosku, że nakład pracy w porównaniu do oczekiwanych korzyści jest zbyt duży. A dziś mogę dodać tyle: nie mamy ludzi, żeby powpisywali opis do tekstury siódemek (co zajmuje dosłownie chwilę), tym bardziej trudno będzie złożyć zespół, który kompleksowo i na poziomie poprowadzi kanał na YT.

Zamykam, żeby uniknąć zbędnej dyskusji.

97
Poszukuję, chcę zrobić / Odp: SP47
« dnia: 07 Marca 2017, 18:47:38 »
W symulatorze pora zrobić skansen. Skansen w którym umieścimy stare wysłużone pojazdy, których istnienie możemy upamiętnić, ale nie wskrzesimy do jazdy. Można zrobić model, oteksturować na podstawie nowych fotografii i postawić dla ozdoby w scenerii.

98
Na warsztacie / Odp: Odp: Exe - konwersja na C++
« dnia: 22 Lutego 2017, 21:43:07 »
Ja tylko powiem jedno, szacun ogromny dla @firleju że zaczął temat i postanowił ruszyć MaSzynę ku lepszemu, no i również szacun dla @tmj że pomaga w debugu i dodaje swoje ficzery, kurde, jak zdebugujecie kod do końca i ulepszycie to my tu Trainza będziemy mieć :D Żeby nie był offtop, zdecydowanie trzeba obrócić nieba do stanu faktycznego, bo zauważyłem, szczególnie na Bałtyku że oświetlenie nie zgadza się ze stanem sky'a. Ten screen z Kaliskiej wygląda naprawdę dobrze i tego brakowało, bo movelight zastosowane przez @Ra chyba nie za bardzo miało coś wspólnego z oświetleniem kierunkowym. Wszystko było wyświetlane jakby dostawało światlo z każdej strony. Na TD jest domyślnie movelight w scn i wygląda to benadziejnie, a najgorsze że nowi twórcy dobierają do tego jasność, kontrast i nasycenie tekstur.

99
Bocznica / Odp: test-calkowo niebezpieczny pociag.7z
« dnia: 20 Lutego 2017, 17:55:39 »
Jakby to byl radiostop to by wszystkie pociągi zatrzymywalo. A więc nie może to być radiostop tylko cos innego, np. autostop.

I ten autostop mnie nie złapał, np. dlatego, że liczy sie położenie lokomotywy albo za krótko była szybkość utrzymywana.

Po przeczytaniu tego straciłem do Ciebie resztki i tak już skąpego szacunku. Po prostu ręce opadają od czytania takich głupot i ślepej wierze we własną Twoją wiedzę.
Ogarniasz ogólnie, że nie ma czegoś takiego w rzeczywistości jak AUTOSTOP? Nie wiem, jakie psychotropy stosujesz ale lepiej je zostaw.
Również nie mam bladego pojęcia skąd czerpiesz inspirację i wiedzę do pisania takich głupot ale mam(y) dla Ciebie rady:
a) ogarnij się wreszcie
b) doucz się wreszcie
c) przestań korzystać z Wikipedii do szerzenia swojej i tak już ograniczonej wiedzy.
Błagam Cię, skończ.

100
Forum / Odp: Ignorowanie / czarna lista
« dnia: 17 Lutego 2017, 15:28:13 »
Ja bym chciał opcję ignorowania na czacie dla odmiany.

101
Nie, działu zamkniętego nie zobaczą ci, co teraz tu mogą i mają co testować i to robią nie mając żadne rangi! EXE jest również budowane w dziale na warsztacie!

102
Bieżące kolejowe / Odp: Zakup ET40 przez PHU Lokomotiv
« dnia: 07 Lutego 2017, 22:44:05 »
A) Odłączniki używa się przy przechodzeniu z sekcji do sekcji. Odłączają i uziemiają obwód WN co jest pokazane na schemacie przełączników.
B) Tak słychać :) Bardzo charakterystyczny dźwięk.

103
Bieżące kolejowe / Odp: Zakup ET40 przez PHU Lokomotiv
« dnia: 30 Stycznia 2017, 17:03:27 »
Nawiązując do wpisu RoboBatmana na facebooku pokazało się również zdjęcie kabiny ET40. Załączam takowe zdjęcie autorstwa ‎Jana Kryszkiewicz‎a z grupy pl.misc.kolej.foto.

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1300091986730823&set=pcb.1334847936576727&type=3&theater

104
Tabor kolejowy / Odp: ZEZ. TV. Po co to wszystko?
« dnia: 22 Stycznia 2017, 12:55:04 »
TV powstał jako prototyp i zarazem nowe rozwiązanie montażu reflektorów w lokomotywach. Droższe rozwiązanie, bo wymaga wyspawania "wiader" z czoła i zaspawaniu dziury poprzez jednoczesny montaż halogenów. W praktyce się to nie przyjęło więc szybko zrezygnowano z tego patentu. Było to w czasach, kiedy bodaj w Gdańsku naprawę przechodziło kilka siódemek.
ZEZ to po prostu ułożenie halogenów w kloszu reflektora. Jest to poniekąd nazewnictwo od uzyskanego efektu montażu halogenu. Lokomotywa wygląda jakby robiła zeza.

ZEZ i TV to jeden i ten sam patent. TV bo reflektor podobny jest do małego telewizorka na czole, ZEZ od efektu który opisałem wyżej.

105
Bieżące Symulatorowe / A może by tak wystarczyło siódemek?
« dnia: 21 Stycznia 2017, 17:21:24 »
Może trochę abstrakcyjna propozycja, ale przydałoby się żeby nowi twórcy ograniczyli produkcję tekstur siódemek, symulator jest już nimi przesycony, łącznie z tym co jeszcze w teście leży mamy już ponad 100 siódemek.
Nie mówię zeby w ogóle nowych nie robić, jakieś wyjątkowe malowania bo po co nam kolejne ICowskie? A druga sprawa, model siódemki jest modelem flagowym i jak zaraz dobijemy do 200 tekstur to nie wiem kto będzie robił aktualizacje repli.
Zapraszam do dyskusji :d

106
Baza infrastruktury / Nowy model wskaznika W9
« dnia: 18 Lipca 2016, 23:21:38 »
Cytuj
Nowy model wskaznika W9 wykonany na podstawie rysunkow technicznych.

Autor zdjec na tex - oscyp - http://eu07.pl/forum/index.php/topic,17369.msg355663.html#msg355663

http://eu07.pl/userfiles/24150/nowy_W9_tga_2.7z

Dodane do repozytorium. @Stele

107
Tabor kolejowy / Odp: Rodzaje olejów zastosowane w lokomotywach
« dnia: 17 Lipca 2016, 21:39:04 »
Przykładowe środki smarne z których korzystamy u siebie na SM03, SM30, SM42, BR231/232, S200, TEM2, M62, EU07, ET21.
Smar przekładniowy centurail 516 lub locolub TMGG 516 ewentualnie KZE-L (sezon letni) KZE-Z (sezon zimowy).
Olej GL-4  80W90 - przekładniowy
Olej L-DAA - sprężarka
Olej superol 15W40 -silnik diesla
Olej superol CB 50 -silnik diesla
Olej SC 22 - regulator obrotów
Olej TU 32 - turbiny

108
Tabor kolejowy / Odp: Zdjęcia taboru na tekstury.
« dnia: 23 Marca 2015, 19:39:41 »
Ależ proszę. Tylko ostrość się rozjechała i nie mam lepszego.

109
Tabor kolejowy / Odp: Zagadkowe 2 puszki przy wagonie typu EAOS
« dnia: 02 Września 2014, 15:18:27 »
To są smarowniczki do smarowania czopów skrętu i ślizgów bocznych na wózkach. W środku są rureczki z knotami które dozują olej z puszki który dalej płynie widocznymi na zdjęciu rurkami w kierunku odpowiednich punktów smarnych. Wlewa się olej osiowy.
Jeżeli wagon ma czop skrętu i ślizgi wykonane z tworzywa samosmarujacego to nie ma tych smarowniczek

110
Inne niekolejowe / Odp: Z cyklu: archiwalne artykuły PRL
« dnia: 26 Maja 2014, 17:41:46 »
Jeśli chodzi o wypadki, to na pewno mam dosyć obszerne artykuły o wypadku kolejowym pod Radkowicami. Co do tarnobrzeskiego, to szczerze napiszę - nie wiem. Tego jest naprawdę sporo, więc nie miałem czasu wszystkiego przejrzeć.
Wracając do głównego wątku; krótka historyjka z małej stacyjki Sól, bez wskazania dokładnej daty. Na szczęście dość humorystyczna, jednakże dająca do myślenia czym może zakończyć się zakrapiana zabawa w trakcie pełnienia obowiązków służbowych.

Strony: 1 2 3 [4]