- Symulator MaSzyna -
Symulator EU07 (i nie tylko) => Pomoc doraźna => Wątek zaczęty przez: djkubek w 25 Grudnia 2019, 22:40:11
-
Zepsułem podczas misji lokomotywę? To zamierzone uszkodzenia lokomotywy? Czy to z nią coś nie tak?
Po dojechaniu z piachem do stacji końcowej i podpięciu się pod puste węglarki zaczynają się przeboje.
Po wielu kombinacjach w ustawieniu nastawnika, wreszcie pozwala mi przejść z jednej kabiny do drugiej (ale wielokrotnie dochodzę do silników i mnie cofa) po czym okazuje się, że w panelu nie działają wskaźniki napięć silników i silniki chyba też i tak naprawdę to pcha mnie zespolony człon z tyłu.
Jakoś dojeżdżam do Sandomierza, tu staję na STOP na wjeździe do Sandomierza i znowu przeboje z ruszeniem, bo znika całkowicie napięcie w całej lokomotywie.
Znowu cudem udaje mi się ją uruchomić, jadę dalej i kończę za stacją, odpinam się od składu, przejeżdżam kilka rozjazdów i lokomotywa zdycha całkiem.
Wychodzę, patrzę na dach a tu wszystkie oprócz jednego pantografu wyglądają jak połamane, z tym jednym nie udaje mi się już uruchomić silników.
-
Zalogowało tylko cztery utraty napięcia. Żadnych połamań pantografów. Dziwne. No i połamania na paczkowych scenariuszach nie powinny występować.
Problemy ze zmianami kabin są poprawione w nowszych exe.
-
Przejechałem scenerię z nowym exe (eu07-x64_191224) i większość się spraw naprawiła, poza łamaniem pantografów.
Droga powrotna, przed wjazdem do Sandomierza, na łuku gdzieś między 42-45 słupkiem hektometrowym.
Co prawda jechałem trochę za szybko i nie wyhamowałem przed semaforem wjazdowym na STÓJ, ale to raczej nie powinno powodować łamania pantografów.
-
Widzę, ale w errors powinny być zalogowane konkretne punkty, które sobie wczytujesz na podgląd mapy w rainstedzie i lokalizujesz wadliwy element sieci. W ostatnim, który dałeś, nic takiego nie było, tylko cztery wybicia w mało szkodliwych miejscach.
-
No to jakiś kosmos się dzieje na tym dojeździe do Sandomierza. Logi są świeże zawsze przed uruchomieniem kasuję, nie wiem dlaczego nie wyłapało w errorsach.
-
Przegapiłem nowe logi. Tym razem nie ma słowa o zanikach napięcia nawet. Nie masz w ustawieniach wyłączonego zasilania pantografu z sieci trakcyjnej? Nawet jak coś w exe napsuli i złamań nie zapisuje, to zaniki były ostatnio przecież. :/
-
Wszystko domyślnie
-
Potwierdzam - miałem te same problemy - paczka pobrana 19.listopada. Do złamania dochodzi na odcinku pomiędzy tarczą ostrzegawczą a semaforem wjazdowym do Furman od strony WPA. Próbowałem doszukać się czegoś w pliku trakcji, ale nic nie znalazłem - z tym, że się na tym nie znam - nie ma co ukrywać. Co ciekawe dla dokładnie tak samo zdefiniowanej trakcji dla tego odcinka na scenerii l053_całkowo_służba-tlk-1. Na tamtej scenerii łamanie pantografu (w tym miejscu i tym samym kierunku ruchu) nie występuje (ani razu na kilkanaście przejazdów). Z kolei dla scenerii l053_cargo_part2 w tym miejscu pantograf jest zawsze łamany - chyba, że się go wcześniej złoży. Logów tego też nie miałem - jedynie o zanikach napięcia, w tym w miejscu złamania.
Może to coś pomoże: zauważyłem obserwując podczas jazdy od zewnątrz, że w momencie złamania, podobnie jak i kilkukrotnie wcześniej na odcinku WPA - Furmany - ślizgacz znacznie wychodzi ponad przewód jezdny trakcji (podczas jazdy, złamanie pantografu następuje dopiero przed Furmanami). Natomiast w tych samym miejscach, gdy się ten pantograf opuści i podniesie (nawet bez jego całkowitego położenia, a tylko tak, by opadł poniżej przewodu jezdnego), to po podniesieniu wraca on na właściwe miejsce tj. szczotka ślizgacza opiera się na przewodzie jezdnym - nie wychodzi już ponad ten przewód - aż do czasu....
-
Przejechałem ten kawałek na cargo pt2 i nic mi się nie połamało. Także no, "u mnie działa". :/
-
:-)... no to dziwnie... mnie się ani razu nie udało poza tymi razami, gdy zawczasu opuściłem pantograf.
Steele, przy tej okazji jestem Tobie i nie tylko dłużny wyjaśnienie odnośnie moich problemów z miganiem i błyskaniem ekranu podczas symulacji... Otóż w końcu, w połowie listopada zdecydowałem się nowszego windowsa (obecnie mam Win 7) i problemy te znikły całkowicie... Także wychodzi na to, że rzeczywiście sterowniki (niby najnowsze, ale jednak) do karty graficznej lub same możliwości systemu były zbyt przestarzałe jak na wymagania symulatora z roku 2019...
Dzięki za wtedy poświęcony czas, pozdrawiam!
-
Przejechałem ten kawałek na cargo pt2 i nic mi się nie połamało. Także no, "u mnie działa". :/
A jechałeś na surowej paczce czy z ulepszeniami z repo, nowymi exe itd., bo jeśli nie na bazowej paczce, to w ten sposób niczego nie da się namierzyć przy różnych ini i configach etc.
-
Na aktualnej paczce repo i aktualnym exe. Zresztą innych nie mam. Jak coś występowało pół roku temu, a teraz nie występuje, to średnio mnie to interesuje.
-
OK, to będę wiedział już że nie ma sensu zgłaszać niczego, jeśli nie mam pobranego scn po poprawkach z repo i najnowszego exe. :)
-
Nie no warto jak najbardziej, po prostu jak nie mogę zduplikować problemu, to ciężko bym go naprawił. Zwłaszcza jak się nie loguje.