Autor Wątek:  Nowoczesny pociąg PKP PR  (Przeczytany 19867 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Butchy_83

  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #30 dnia: 28 Sierpnia 2007, 09:51:37 »
Cytat: "mechatronik"
Co ciekawe ten cud techniki jest składem bijącym największe opóźnienia na trasach... . Czyli te "przestarzałe" lokomotywy (ET22, EU07, itd) wyrabiają się lepiej na szlaku niż to cudo... .

Pamiętam jak jechałem Acatusem jeszcze w zeszłym roku, jak go puścili testowo na trasie Łódź Fabryczna-Skierniewice to mechanik i kierpoć strasznie bluzgali na długość trwania rozruchu po każdym przystanku osobowym. I nie chodzi tu o przyspieszenie, bo to jest całkiem przyzwoite (potrafi nieźle wcisnąć w "fotel"), ale o wszystkie te procedury związane z zamykaniem drzwi, wsuwaniem podestu itp. Nie daj Boże jak ktoś nie/chcący włoży ręke pomiędzy zamykające się drzwi to 1-2minutowy postój gwarantowany (bo trzeba było coś tam odblokować). No i kwestia wysuwanych podestów: mechanicy jadący kręcili sceptycznie nosem twierdząc między sobą, że zimą na bank będzie zmrażać/zaśnieżać te podesty, które po prostu nie będą chciały się wysuwać/wsuwać. I to wcale nie problem ewentualnego zeskoczenia na peron czy wskoczenia do pociągu-bez wsuniętego podestu pociąg,mimo wysiłków mecha, po prostu nie ruszy:D Ciekawe czy teraz PESA poprawiła to..
Pamiętam też sytuację, jak mech ratował się nagłym i prawie przerżnął s1  na wyjazdowym;) Ogólnie rzecz biorąc jestem ciekaw jak te "cuda techniki" będą się sprawować na codzień, bo wyglądają ładnie, ale to za mało. Życzę im powodzenia bo sam często jeżdżę na tej trasie.
Pozdrawiam
'Ruszyła MaSzyna po szynach..'


Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #31 dnia: 28 Sierpnia 2007, 14:38:46 »
Acatus ledwo zipie... . Wczoraj coś mu znowu nawaliło i puścili zwykłego staruszka EN57. Co do wysuwanych podestów to podobno są ogrzewane więc zobaczymy zimą ile razy w polu stanie bo się coś sknoci... . Panuje tak opinia wśród mechów Acatusa i innych kolejarzy, że jak uda mu się opuścić Łódź Kaliską to jest większe prawdopodobieństwo, że do następnej stacji dojedzie.
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline EU07-483

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2303
  • EU07-483
    • Zobacz profil
    • Super spółka :)
  • Otrzymane polubienia: 159
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #32 dnia: 28 Sierpnia 2007, 15:13:04 »
Cytat: "Czomo"
Kto testował? PESA, na pokładzie byli pracownicy z tej firmy, gdzie był testowany??

A nie tylko - również panowie z CNTK w Kakowie pracowali na nim
 
Cytat: "Czomo"
w Żmigrodzie na torze testowym, tam dosiadali się panowie od homologacji z laptopami i rozpoczynały się pomiary.

Również nie tylko - na jakis czas Bydgostia zagościła do Krakowa. Podczas pobytu kilkudniowego na terenie lokomotywowni Kraków Prokocim jednostka przechodzila testy na stanowisku TENSAN (taka bardzo rozbudowana waga - jedyna w PL, :) ). Potem jednostke przejela obsluga CNTK i odbyli kilkanascie jazd próbnych w okolicach Krakowa.

Cytat: "mechatronik"
Panuje tak opinia wśród mechów Acatusa i innych kolejarzy, że jak uda mu się opuścić Łódź Kaliską to jest większe prawdopodobieństwo, że do następnej stacji dojedzie.


Dziwna ta "opinia". Bo jeśli jednostka nie opusci stacji Łódź Kaliska to prawdopodobieństwo ze dojedzie do nastepnej stacji jest prawie zerowe. Tak wiec oczywistym jest ze jesli pociag opusci dana stacje (i niewazne czy Acatus czy moze EU07) to prawdopodobienstwo ze dojedzie do nastepnej wzrasta.
Jak będę duży zostanę maszynistą!

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #33 dnia: 29 Sierpnia 2007, 01:53:11 »
Cytat: "EU07-483"

Cytat: "mechatronik"
Panuje tak opinia wśród mechów Acatusa i innych kolejarzy, że jak uda mu się opuścić Łódź Kaliską to jest większe prawdopodobieństwo, że do następnej stacji dojedzie.


Dziwna ta "opinia". Bo jeśli jednostka nie opusci stacji Łódź Kaliska to prawdopodobieństwo ze dojedzie do nastepnej stacji jest prawie zerowe. Tak wiec oczywistym jest ze jesli pociag opusci dana stacje (i niewazne czy Acatus czy moze EU07) to prawdopodobienstwo ze dojedzie do nastepnej wzrasta.


Z tym, że EU07, ET22 i żaden inny lok nie robią tylu problemów i nie są tak kłopotliwe (są mniej lub wcale nieskomputeryzowane :) ). A z tego co rozmawiałem z naczelnikiem jednej ze stacji przez którą "kaktus" przejeżdża to podobno największe problemy są przy odjeździe ze stacji początkowej. Wtedy cała ta procedura przygotowania go do drogi jest najdłuższa i podobno właśnie wtedy najczęściej coś nawala a nie na szlaku :) .
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Profeta

  • Wiadomości: 632
  • CM Czechowice-Dziedzice
    • Zobacz profil
    • http://my.opera.com/akvin-profeta/
  • Otrzymane polubienia: 1
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #34 dnia: 29 Sierpnia 2007, 10:50:23 »
W takim razie niech pomyślą o przywróceniu na tej linii trakcji parowej. Tam się nawet prędkościomierz nie zepsuje, bo go nie ma :). Ty na prawdę chcesz aby nie próbowali wprowadzać niczego nowocześniejszego? Chcesz aby Twoje wnuki jeszcze jeździły siódemkami po pięciu naprawach głównych? Z ewentualnie zamontowanym czołem od Taurusa, żeby dobrze wyglądały w XXI wieku (tak jak kible 20XX).
Pozdrawiam!
EP05 (100%), EU05 (100%), Projekt 201E (100%), Kabina SU46/SP47 (100%), Kabina 4E (100%), 104E (100%), Traxx F140MS (100%), Eurosprinter ES64F4 (80%).
www.my.opera.com/akvin-profeta

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #35 dnia: 29 Sierpnia 2007, 11:46:30 »
Cytat: "Profeta"
W takim razie niech pomyślą o przywróceniu na tej linii trakcji parowej. Tam się nawet prędkościomierz nie zepsuje, bo go nie ma :). Ty na prawdę chcesz aby nie próbowali wprowadzać niczego nowocześniejszego? Chcesz aby Twoje wnuki jeszcze jeździły siódemkami po pięciu naprawach głównych? Z ewentualnie zamontowanym czołem od Taurusa, żeby dobrze wyglądały w XXI wieku (tak jak kible 20XX).
Pozdrawiam!


Chcę, tego że jak coś robią to niech robią dobrze a nie odwalają taki kit jakiego świat nie widział. Po po co tabor który rozwala się z byle powodu?.
Jestem ciekaw np. czemu nie stosują sterowników PLC w nowym taborze... .
Sterowniki są w miarę tanie, łatwe w modyfikacji,montażu i o dużej niezawodności. Cały czas pchają się w mikroprocesory i mikrokomputerki do sterowania np. podestami przy drzwiach a takie rzeczy powinno się realizować na PLC a nie na uP które przy takich rozwiązaniach łatwo wariują chociażby z powodu drgań zestyków krańcówek przy drzwiach bo na pewno sensorów pojemnościowych nie stosują... .

A co do trakcji parowej to nie mam nic przeciwko :) będzie drugi Wolsztyn :D a do Warszawy będziemy jeździli jak przed wojną czyli dużo szybciej niż w ostatnich latach :) .

Nie jestem przeciwnikiem unowocześniania taboru ale jak coś robić to robić dobrze a nie chrzanić, że jest zrobione dobrze.

Pozdrawiam :)
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Kawu

  • Wiadomości: 62
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #36 dnia: 29 Sierpnia 2007, 11:57:16 »
Cytat: "mechatronik"
A co do trakcji parowej to nie mam nic przeciwko :) będzie drugi Wolsztyn :D a do Warszawy będziemy jeździli jak przed wojną czyli dużo szybciej niż w ostatnich latach :)

Ciekawe po czym miało by być szybciej biorąc pod uwagę obecny stan infrastruktury.

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #37 dnia: 29 Sierpnia 2007, 12:03:24 »
Cytat: "Kawu"
Cytat: "mechatronik"
A co do trakcji parowej to nie mam nic przeciwko :) będzie drugi Wolsztyn :D a do Warszawy będziemy jeździli jak przed wojną czyli dużo szybciej niż w ostatnich latach :)

Ciekawe po czym miało by być szybciej biorąc pod uwagę obecny stan infrastruktury.

Tory prawie już zrobili :)
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline hejnal

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 967
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 3
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #38 dnia: 29 Sierpnia 2007, 16:22:54 »
Cytat: "El Driver"
Ale nie mogę się zgodzić z twierdzeniem, że to "coś" na tamarach to nie jest Matrosow. Otóż jest to najczystsza wersja tegoż:D I jest toto cholernie sprawne, przynajmniej nie spotkałem się z usterką owego.

Na Tamarach stosowanych w Polsce był kran hamulca 394 i zawór rozrządczy 483 wzorowane na Matrosowach ale z pewnymi różnicami wynikającymi z polskich przepisów.
Jeśli macie na Tamarach czyste Matrosowy to może macie Tamary sprowadzone do polski w czystej radzieckiej postaci z wyjątkiem rozstawu kół.

Offline El Mecánico

  • Wiadomości: 1067
  • Dawniej El Driver
    • Zobacz profil
    • Stowarzyszenie POLARIS - OPP
  • Otrzymane polubienia: 2
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Sierpnia 2007, 16:26:48 »
Większość (jeśli nie wszystkie) railowskie tamary jeździły na przemysłowych, i dopiero rail robił im modyfikacje na szlakowe (SHP, CA).
www.polaris.org.pl
www.ciemneniebo.pl
MaSzyna_LD w trakcie tworzenia...

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #40 dnia: 29 Sierpnia 2007, 16:29:20 »
Cytuj

Chcę, tego że jak coś robią to niech robią dobrze a nie odwalają taki kit jakiego świat nie widział. Po po co tabor który rozwala się z byle powodu?.
Jestem ciekaw np. czemu nie stosują sterowników PLC w nowym taborze... .
Sterowniki są w miarę tanie, łatwe w modyfikacji,montażu i o dużej niezawodności. Cały czas pchają się w mikroprocesory i mikrokomputerki do sterowania np. podestami przy drzwiach a takie rzeczy powinno się realizować na PLC a nie na uP które przy takich rozwiązaniach łatwo wariują chociażby z powodu drgań zestyków krańcówek przy drzwiach bo na pewno sensorów pojemnościowych nie stosują... .


Czy czasami PLC to bardziej rozbudowane lub wiele uP?
o PLC:
http://free.polbox.pl/a/automatx/czym_jest_sterownik_programowaln.htm
O starym uP:
http://zsk.tech.us.edu.pl/dydaktyka/laboratorium/ask/8080/cw1.html
Ponadto skąd wiesz jakie oni tam dokładnie układy zastosowali?
Wiadomo tylko, że coś jest awaryjne. Jeżeli zstosowno coś programowalnego, to dużo można zmienić upgrade'ami.
Mnie co inne niepokoi.
Otóż znajomy pracował w PESIE, naprawy ogrzewania wagonów.
Nie podobała się mi osobiście organizacja pracy z tego co mi opowiadał np.
a)brak dokładnej dokumentacji np. schematów
b)mała liczba osób naprawdę zna zasadę działania ze schematów, często robią na "czuja".
c)często pracownicy musieli uciekać się do samowolnych przeróbek pod względem elektrycznym, tylko po to, aby jakoś działało (np. połączyć coś "na krótko"). To ma miejsce często w delegacjach (reklamacje, a jest ich dużo), gdyż wymaga się od pracowników naprawy, obojętnie jakim kosztem. Zmiany te nigdzie nie są nanoszone.
d)pracownicy jadąc w delegację nie mają samochodu służbowego do dyspozycji. Ewentulne częsci noszą w torbach, plecakach etc, w związku z tym nie wszystko można zabrać. Często są przeładowani. Stąd dochodzi do sytuacji z pkt. c
e)w hali remontowej pracownik X ma przydzieloną pracę. W połowie tej pracy szefostwo mówi, aby rzucił to i jechał w delegację. Pracownik Y dokańcza pracę rozpoczętą przez X, często nie wiedząc co X dokładnie zrobił.
f)istnieje presja na pracownikach, aby wkładać jak najmniej nowych części np. styczników. Skutkuje to tym, że często te stare części trochę podrasowane psują się na trasie. Z tego powodu jest stosunkowo dużo reklamacji.
g)częsta rotacja pracowników (mało im płacą). Nowi w zasadzie szkolą się sami. Stary nie ma czasu lub nie chce szkolić nowego.
h)będąc młodym stażem i dostając polecenie wyjazdu na reklamacje jedzie się z kimś doświadczonym. Ale ów doświadczony większości wypadków lubi pić podczas podróży i albo pijesz, albo nikt z tobą nie chce jeździć. Nie dość tego młody ma "pilnować" starego.
i)termin święta rzecz, skutkuje to czasami wypuszczenie w trasę nienaprawionych wagonów. Jako, że wszycy bossowie się znają, to dogaduje się boss PESY i klienta. Wagony te stoją u klienta gdzieś na bocznicy. Wysyłani są tam pracownicy, aby dokończyć dzieła naprawy. Siłą rzeczy nie robi tego tak jakby robili to na hali (brak narzędzi, podzespołów, materiałów)

Znajomy ten pracował w tym dziale PESY. Rzucił te robote i wyjechał za granicę.
Nie wiem jak jest w innych działach np. jakiś tych od nowych konstrukcji, ale ja na podstawie tych opowiastek mam wyrobione zdanie na temat PESY.

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Sierpnia 2007, 21:39:23 »
Cytuj
Ponadto skąd wiesz jakie oni tam dokładnie układy zastosowali?

Bo widziałem szafkę przyłączeniową ze wszystkimi bebechami :) i mam "znajomych" co z tym ustrojstwem wojowali i pewnie jeszcze wojują :).
Chciałem zacytować Cały Twój post ale by za dużo tego było ;). Co do bałaganu to święta prawda. Nie raz słyszałem np. o automatykach którzy robili pomiary nieodpowiednimi miernikami i rozp....li np puszki SSP bo im jakieś cuda wyłaziły podczas pomiarów a później okazywało się, że mierniki nie były  przystosowane do pomiaru większej częstotliwości a przyczyną była np. spalona żarówka lub inna błaha usterka.
O co do PLC to masz rację, że :
Cytuj
to bardziej rozbudowane lub wiele uP
z tym, że są to na tyle rozbudowane uP, że zapewniają dużo większą niezawodność niż układy które łączą np uP i elementy wykonawcze za pośrednictwem elementów sterujących np. tranzystorów, przekaźników, triaków. Dodatkowo mają izolowane optycznie moduły wejścia\wyjścia i co najważniejsze bo zalet to mają jeszcze sporo pracują bardzo sprawnie przy nawet b. długich przewodach sygnałowych właściwie bez większych zakłóceń (dlatego PLC jest dużo trudniej "wyprowadzić z równowagi" :) ).
 A jak dobrze wiemy w takim "nowoczesnym" taborze jest od groma elektroniki i przewody z czujników do krótkich raczej nie należą. A jak dodamy do tego jeszcze to że PLC są b. odporne na zakłócenia spowodowane np. przepięciami lub iskrzeniem patyków to widzimy już w pełni zalety PLC :) .

Aha jeszcze jedno, PLC będą dobrze działać ale pod warunkiem że:
-będzie odpowiednio wyszkolony i przygotowany personel do montażu i obsługi
-PKP znów nie kupi jakiś najtańszych bubli od przyjaciół z Chin....

Pozdrawiam :)
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #42 dnia: 29 Sierpnia 2007, 22:04:27 »
Coś tam teraz ściemniasz z tym PLC i uP:)
Skoro Ci się nie podobały uP, podobały PLC, a wskład PLC wchodzi ileś tam uP, to albo powinny Ci się podobać uP i PLC albo uP i PLC nie podobać.
To tak jak byś mówił, że cegła jest zła, ale dom postawiony z cegieł już jest ok.
Ponadto uP lub wiele uP tam zastosowanych zapewne tworzą owo właśnie PLC. Kwestia tylko jego konstrukcji i softwaru.
PLC może być pojedynczy uP, gdyż zgodnie z definicją PLC to:
Cytuj

Sterownik programowalny (sterownik o programowalnej logice, ang. Programmable logic cnntroler, PLC)

Tak więc, jeżeli użyjemy pojedynczy nP do strerowania czymś, to mamy spełnione kryteria podanej z definicji.

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #43 dnia: 29 Sierpnia 2007, 22:46:47 »
Cytat: "Mariusz1970"
Coś tam teraz ściemniasz z tym PLC i uP:)
Skoro Ci się nie podobały uP, podobały PLC, a wskład PLC wchodzi ileś tam uP, to albo uP powinny Ci się podobać albo PLC nie podobać.
To tak jak byś mówił, że cegła jest zła, ale dom postawiony z cegieł już jest ok.
Pondto uP lub wiele uP tam zastosowanych zapewne tworzą owo właśnie PLC. Kwestia tylko jego konstrukcji i softwaru.


Po prostu  uP w PLC jest bardzo obudowany elektroniką zabezpieczającą i ułatwiającą sterowanie. A do tego np sterowniki (chyba najsłynniejsze) LOGO! mają w większości panel operatorski. Daj mi schematy loka czy EZT fundusze na sterowniki i za miesiąc będziesz już miał zaprojektowane i wklepane w sterowniki odpowiednie programy do sterowania większością urządzeń na pokładzie :).
A nawiązując do Twojego porównania PLC do cegieł to nie byłoby tak jak mówisz :). Otóż podobnie kombinując to:
Wolę zamiast zwykłych cegieł, cegły oblane stalą z zaczepami które umożliwiałby dowolną konfigurację ustawienia bez większych przeróbek i wybitymi w powłoce wskazówkami jak to jeszcze złożyć :).

ps. Jakoś w 3 klasie gimnazjum zaprojektowałem i wykonałem prototyp SHP\CA ,sterownika drzwi (autobus, EZT) i sterownik 3 stawnej SBL + jeszcze ok 30 innych układów :). I powiem szczerze, że gdyby w tych nowych EZT mech miał możliwość tak szybkiego nanoszenia poprawek do programu to byłby przełom :). Bo nauka LAD czy FBD to kilkanaście godzin zajęć i trochę logiki. Żadnych inżynierów z komputerkiem czy przenośnych programatorów.  

A na PLC się uwziąłem i będę przy nich obstawał :D :D.

ps2 Coś widzę żeśmy z tematu z lekka zjechali na jakąś zakrzaczoną bocznicę :D
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #44 dnia: 29 Sierpnia 2007, 23:26:22 »
Wiesz ja tylko wyciągam logiczne wnioski z twojego pierwszego postu i z definicji PLC.
Tak jak uP jest milony typów, tak samo jest z PLC.
Ale zadam pytania:
1)Czy Twoim zdaniem pojedynczy nP może być PLC np. stary Z80? (definicję podałem). Moim, może być.
2)Czy może być nazwane to coś co jest w tej lokomotywie PLC
Moim zdaniem tak, trzymając się definicji.

Co do przykładu z domem, jak najbardziej słuszna analogia (o ile umiesz w miarę abstrakyjnie myśleć), otóż:
1)stwierdziłeś, że uP są niedobre. uP można porównać do cegiełki.
2)stwierdziłeś, że PLC są cacy. PLC można porównać do domu, gdyż może składać się z wielu uP (cegiełek)
Wnioski logiczne:
1)Lubimy 1,a tym smym lubimy 2
2)Nie lubimy 1, a tym samym nie lubimy 2

Wnioski twoje:
1)Nie lubimy 1
2)Lubimy 2

KPW?

Pamiętaj tylko, czy to będzie zwykła cegła czy super cegła zależy od programu i urządzeń peryferyjnych, tak jak wspomiałem. Sam w sobie uP nie jest ani dobry ani zły. Dopiero program z niego może zrobić go dobrego, albo złego. Skoro Ci się na w pierwszym poście nie podobał uP (sam w sobie), to nie może się podobać jego zastosowanie w PLC. Proszę bądź poważny.
Dalej mech ma jeździć a nie zmieniać program. Od zmieniania programu powinien być serwis. Sugerujesz, aby mech uczył się programowania?
Powinien mieć dostęp tylko do tego co mu jest niezbędne do jazdy w wygodnej dla niego formie (jakieś tam proste i ergonomiczne menu jakiegoś pokładowego komputera).
Ponadto nie wiem jakie są w sprzedaży gotowe PLC, ale nie sądzę, aby były na tyle uniwerslane, aby sterować EZT, elektrownią, fabryką cukierków, telewizorów, frezarką etc.
Myślę, że to PLC muszą być jednak specjalizowane.

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #45 dnia: 30 Sierpnia 2007, 03:48:16 »
1. Z80 nie może być PLC bo:

Nie posiada modułów WE\WY a tylko Wejścia\Wyjścia

Nie posiada wbudowanego rejestratora stanów (ew można go dodać programowo)

Zbudowany jest w standardzie TTL a PLC obsługują 12V, 24V, 60V (rzadko), 110V,230V [zarówno DC jak i AC]

Logika TTL to poziomy napięciowe które z różnych przyczyn mogą "pływać" (za długie przewody ,zakłócenia, itd) a w PLC stan 1 = jest napięcie równe bądź bliskie zasilającemu, a 0= GND [lub odwrotnie przy logice ujemnej]

Brak w Z80 separacji galwanicznej WE\WY przez co jest on narażony na uszkodzenie lub zakłócenie pracy w wypadku pojawienia się nadmiernego napięcia z powodu np. jakiegoś przepięcia i zaindukowania się U w przewodach (i wtedy leci cały uP). Dla porównania PLC mają zabezpieczenie np standardowo 0,5kV a niekiedy nawet do 9kV.


2. Z tego co ja widziałem to nie można nazwać tego PLC z tego względu, że uP był oddzielnie, elementy sterujące były oddzielnie a wszystko było połączone taśmami przewodów a PLC ma to wszystko w obudowie dlatego jest tak niezawodny :). Ale oczywiście nie wykluczam, że gdzieś tam w jakiejś innej nowej jednostce jest  PLC :) .


1 ^ 2
Nie do końca to miałem na myśli, że uP są be ;).
Być może nie zbyt jasno się wypowiedziałem (za mało szczegółów) a Ty to odebrałeś tak jak bym wykluczał zupełnie uP (oczywiście miałeś do tego pełne prawo aby tak sądzić :) ).
Głównie chodziło mi o to, że głupotą jest rozdzielać moduł uP i moduł sterowniczy (przekaźniki, tranzystory, triaki, itd) gdy na rynku są i to stosunkowo tanio sterowniki PLC które zapewniają większą elastyczność i komfort pracy :). To tak jakby z PC wyprowadzić taśmy na których końcu byłoby: gniazdo procka, gniazda RAM-u itd. . Bo z tego co ja widziałem to właśnie takie coś na kolei odwalają :( .

A co do mecha to jednak mógłby łyknąć trochę wiedzy nawet nie chodzi mi tu teraz o programowanie tylko żeby wiedział gdzie kombinerkami zewrzeć jak mu się ten słynny podest nie wysunie :) bo inaczej powstanie nowa spółka PKP -PKP serwis w polu :) .

Cytuj
Ponadto nie wiem jakie są w sprzedaży gotowe PLC, ale nie sądzę, aby były na tyle uniwerslane, aby sterować EZT, elektrownią, fabryką cukierków, telewizorów, frezarką etc.
Myślę, że to PLC muszą być jednak specjalizowane.


Sterowników w sprzedaży jest od zarą.... i wierz mi że ten co steruje przytoczoną fabryką cukierków mógłby sterować też EZT. Kwestia tylko jest odpowiednich napięć zasilania i ilości modułów WE\WE.
Bo program to i tak trzeba by było nowy wklepać.
Taki sterowniczek to np:
http://mechatronik.vgh.pl/readarticle.php?article_id=13
lub przytoczony przeze mnie wcześniej LOGO! (z tym że on nadaje się do sterowania raczej małymi układami).
Ja na LOGO! wyrobiłem już ok 350godz praktyki (na tyle godz mam papiery) a łącznie to już chyba przeszło z 550 :D.
Sterowniczek ten pomimo tego że jest on mały i dość niepozorny może sterować np: żaluzjami w domu, ogrzewaniem, światłami w ogrodzie lub...
urządzeniami w maszynowni tankowca -bo posiada uprawnienia morskie :).
A jeszcze jedno do frezarek są raczej specjalizowane PLC o podwyższonej prędkości magistrali i zazwyczaj są dopasowywane pod serwonapiędy którymi mają sterować -ale nie jest to reguła :).

ps. Tak z ciekawości, jesteś elektronikiem z zawodu? bo Z80 niewielu zna... :D
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #46 dnia: 30 Sierpnia 2007, 04:19:03 »
Cytuj
Nie posiada modułów WE\WY a tylko Wejścia\Wyjścia

Cytuj

Nie posiada wbudowanego rejestratora stanów [/code]

Przepraszam o co chodzi?
Proszę przeczytaj definicję PLC. Nie dorabiaj swojej ideologii. PLC, to
sterownik o programowanej logice.
W definicji nie ma ani nie napisanego czym te urządzenie ma sterować, np. może sterować silniczkiem na 5V i odbierać sygnały z urządzenia jakiegoś też np. 5V, ani nie ma napisanego z czego ma być zbudowany, na pewno nie ma, że koniecznie muszą być np. transoptory do oddzielenia galwanicznego jak również nie ma napisanego, że PLC musi on być zamknięty w jednej obudowie. Wynika tylko, że ma czymś sterować poprzez program zapisany w czymś tam.

Natomiast, jeżeli już się tak bardzo upierasz, to
Jeżeli ów Z80 jego We i Wy obuduje np. optoelktronicznymi układami + odpowiedni program, to już będzie PLC, jeżeli będzie sterował jakimiś urządzeniami. Wtedy już mogą np. sterować tymi większymi napięciami o których mówisz. Wewnatrz tego jak Ty to nazywasz PLC i tak uP zasilane są 5V, no może i 12.
Przecież to logiczne, że na Z80 jest TTL, a z reguły we/wy z urządzeń są na wyższe napięcia i nie można łączyć we/wy procesora bezpośrednio, tylko jak Ty to nazywasz moduły We/Wy.
Czyli Z80 w zależności od zastosowania może być PLC albo nie.
Mój PCet może się zamienić w PLC jak będę tego chciał.
Tak więc, to co jest w EZT ja mogę nazwać śmiało PLC ich konstrukcji.
Idziesz w zaparte.

Co do mecha, to jest już XXI wiek. Urządzenia już nie są takie proste, aby mechanik zwrał coś z czymś czy ingerował w program. Mechanik ma jechać, a urządzenia mają być niezawodne. To tak jaby wymagać, aby pilot Boeninga ingerował w program komputera pokładowego. Widzisz, że to bezsensu.

Ponadto nie sądzę, abym mógł kupić sterownik PLC, który dokładnie spełnia kryteria tego czym chcę sterować np. całym EZT, fabryką cukierków etc.

Dobra, więcej się nie będę pocił. Coś tam ot tak sobie strzeliłeś i z bólem powoli przyznajesz mi rację i nie pisz mi więcej o jakimś LOGO, bo to kompletnie nie ma znaczenia.

Dla mnie koniec tematu.

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #47 dnia: 30 Sierpnia 2007, 04:40:26 »
Moduły WE\WY to wejścia i wyjścia sprzężone z zewnętrzną częścią sterownika modułami optoizolacyjnymi.

Rejestrator stanów sprawdza czy na wyjściach pojawił się odpowiedni sygnał (zgodnie z programem który mu wklepano) a w razie wątpliwości uruchamia funkcję alarm lub błąd.

Cytuj
Nie dorabiaj swojej ideologii

Przez chwilę rzeczywiście myślałem że się rąbnąłem. Ale wystarczyło zajrzeć gdzie trzeba i mam rację :).

Cytuj
Przecież to logiczne, że na Z80 jest TTL, a z reguły we/wy z urządzeń są na wyższe napięcia.


Nawet jeśli są na to samo napięcie to ważna jest choćby różnica potencjałów która może być lecz nie musiw danym momencie. Czyli optoizolacja jest niezbędna tak czy siak.

Cytuj
Co do mecha, to jest już XXI wiek. Urządzenia już nie są takie proste, aby mechanik zwrał coś z czymś.


Są jeszcze prostsze niż Ci się wydaje bo przy elektronice analogowej nie mogłeś tak oszukiwać jak przy cyfrówce tam ważne były nawet mV (wiem to z doświadczenia bo nie raz w ten sposób "ogłupiałem" sterowniki i uP trzeba tylko wiedzieć gdzie i czym zewrzeć).

Cytuj
Mechanik ma jechać,a urządzenia mają być niezawodne.


W pełni się zgodzę. Tyle że jak mu ten sławny podest się nie wsunie co do mm do pociąg stoi... . A mech nie może być cepem bo np. za granicą pociągi w większości prowadzą inżynierowie mechaniki lub innych kierunków związanych z elektrotechniką kolejową. Ciekawe tylko dlaczego ?...

Mam nadzieję że Cię tylko nadmiernie nie wkurzyłem :)
Pozdrawiam :)
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #48 dnia: 30 Sierpnia 2007, 04:46:55 »
Widzę, że mało sie znasz na uP. Każdy uP posiada takie rejstratory. Mówią Ci coś przerwania albo zatrzaski?
Co do tego, że masz rację, to udowodnij mi to, bo na razie nie widzę ani jednego logicznego argumentu.
Dal twojej ciekawości, uruchamiałem i pisałem programy pod uP. Jeżeli ktoś nieumiejętnie zbuduje układ, lub źle napisze program, to rzeczywiście mogą być problemy o jakich pisałeś.

Co do złożoności elektroniki w XXI. Jasne przecież każdy może to zrozumieć, proste jak drut, tylko znajomość programowania w kilku językach, złożone często algorytmy z zastosowaniem matematyki wyższej, sterowanie rozposzone, systemy wielo uP są przecież prostrze niż przekaźniki.

Na koniec

Każdy uP może stać się samodzielnym PLC lub częscią PLC.

KPW?

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #49 dnia: 30 Sierpnia 2007, 05:14:08 »
Przerwania i zatrzaski dużo mi mówią :)

Z chęcią bym Ci udowodnił, tyle że nie mam czym porobić fotek\skanów moich notatek lub podręcznika :( .

Cytuj
Każdy uP może stać się samodzielnym PLC lub częścią PLC.


Tak tylko po co przepłacać skoro taniej, szybciej i lepiej wyjdzie gotowy fabryczny PLC :). Dlatego powinni montować fabryczne PLC a nie rozstrzelone części PLC.

To moje obstawanie przy PLC po prostu wynika z tego, że są naprawdę dobre (wszystko w jednym) i łatwe w eksploatacji a ja dobrze się na nich znam (uczę ich programowania i montażu układów elektropneumatycznych :D )

Ty się znasz na uP ja na PLC i koniec :) :) .

Dobra o PLC i uP koniec bo w tym temacie jest więcej o nich niż o nowym pociążku :D a nie chcę się kłócić bo to do niczego nie doprowadzi i nie warto :).
Trzymaj się :) .
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #50 dnia: 30 Sierpnia 2007, 05:18:33 »
Rozumiem, dla Ciebie PLC to musi być koniecznie kupne, zamknięte w jednej obudowie, tanie i niezawodne zbudowane z uP, które to uP same w sobie są niedobre. Jeżeli coś z powyższych nie będzie zachowane to już nie są według Ciebie PLC.
Dla mnie PLC to Programmable Logic Controler.
Ok. koniec

Offline Krzysiek626

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 5904
  • EXIT
    • Zobacz profil
    • Krzysiek626
  • Otrzymane polubienia: 428
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #51 dnia: 30 Sierpnia 2007, 15:27:54 »
Ponieważ PLC mamy za sobą to jeszcze takie info:
http://biznes.onet.pl/0,1597209,wiadomosci.html
Wydaje się że nie ma już drogi odwrotu od nowoczesności.

Offline Grzegorz KK

  • Wiadomości: 672
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #52 dnia: 30 Sierpnia 2007, 15:53:16 »
Cytat: "Krzysiek626"
http://biznes.onet.pl/0,1597209,wiadomosci.html
Wydaje się że nie ma już drogi odwrotu od nowoczesności.


 Troche optymizmu nareszcie.:) I tylko się cieszyc No bo czym byśmy pojechali na Euro :D jak nie nowoczesnymi pociągami;).
Pozdrawiam.
Nikon D60+18-55 II
PMR Twintalker 5710 X2 (Niezawodna łączność na szlaku i w terenie)
Sony Full HD HDR-CX-115 (uzupełnienie siatki jakością FUll HD)

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2407
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 163
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline Mariusz1970

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 3901
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 235
Odp: Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #54 dnia: 03 Września 2007, 18:12:59 »
Paradoks:
Cytuj
....a jestem umówiona na spotkanie - irytowała się Anna Niestój
Niestój stała, bo pociąg stanął w polu :)

Offline eu7rulez

  • ZbanowanyZbanowany
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Nowoczesny pociąg PKP PR
« Odpowiedź #55 dnia: 03 Września 2007, 18:39:56 »
Hmmm  A po kiego czorta kupowali ED74 PKP PR ??? Superstacja jako jedyna powiedziała ze pojedzie on 160 km/h ale za 20 lat trasa Warszawa-Łódz. :d Inne media zwłaszcza tvp byly pod wrazeniem . :D
Kubica góruje!!! :)