Autor Wątek:  No to teraz dla kierowcow...  (Przeczytany 27509 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Winger

  • Administrator
  • Wiadomości: 1465
    • Zobacz profil
    • http://www.winger.eu07.pl
  • Otrzymane polubienia: 1
No to teraz dla kierowcow...
« dnia: 13 Lutego 2007, 10:44:13 »
Bry,

Tym razem bez ankiety, bo nie ma tylu opcji.
Jakimi samochodami jezdziliscie w zyciu, przez jaki czas, czym jezdzicie teraz? Opiszcie w paru zdaniach wrazenia nt kazdego wymienionego modelu, moze nam sie uda ranking zrobic jakis ;)

- Daewoo Lanos, wersja 1.5, sedan. Jak na koreanskie auto osiagi calkiem ok, przyjemnie sie jezdzilo, mozna bylo nawet magiczne 200 km/h raz czy dwa przekroczyc (chociaz na autostradzie z gorki ;), ale powyzej 160 km/h drgania ukladu kierowniczego przyprawialy o obawy. Duzym plusem byla bezawaryjnosc - przez 3 lata zadnej usterki (co prawda dwa razy je rozbijalem, ale to inna historia). Minusy to przede wszystkim kosmiczne spalanie (ponizej 10 nie zszedlem i na trasie, ale to moze z racji ciezkiej nogi w mlodym wieku; na miescie 12 jak nic) i kiepska jakosc wnetrza (ten plastik...).

- Opel Astra II, wersja 1.4, sedan. Kupiony i uzytkowany w Irlandii, jezdze nim troche ponad roku. Osiagi podobne jak w przypadku Lanosa, aczkolwiek i przy 180 km/h jazda jest stabilna i bezstresowa. Spalanie o wiele mniejsze niz w Lanosie, lepsze wykonanie wnetrza. Natomiast awaryjnosc przyprawia o bole glowy - gubi olej po dluzszych trasach, szwankuje silnik (czesto nie dziala jeden z cylindrow), rozprogramowalo mi sie radio, prawy spryskiwacz szyby 'leje' mi na dach, a zarowki przepalaja sie w tempie jednej na poltora miesiaca. Coz, moze to wszystko wina faktu iz auto z drugiej reki i mialo przy kupnie prawie 100 tys mil (160 tys km) na liczniku. Generalnie mimo wszystko o wiele przyjemniejsza i wygodniejsza jazda niz Lanosem.

- Peugeot 407, wersja Saloon SV, HDi 1.6 110KM. Odbior za dwa tygodnie, wrazenia opisze.
Pozdrawiam,
Winger

Offline |andy|

  • Wiadomości: 960
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Re: No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Lutego 2007, 11:21:17 »
Lanos - na kursie, dużo nie powiem, bo co jest te 30 czy ileśtam godzin z czego część na placu. Jakichś specjalnych wad nie zauważyłem, ale nie chciałbym mieć tego samochodu na własność.

Renault Megane Classic 1,6 benzyna - komfort jazdy - super, wygodne fotele, 160 osiąga bez problemu (pojechałby szybciej, ale niestety ta propozycja spotkała się ze stanowczym sprzeciwem ojca siedzącego obok). Niestety zaczęła padać elektronika (rocznik OIDP '97).

Peugeot 206 1,9 diesel - w porównaniu do Renault wypada gorzej (wiadomo, inna klasa samochodu), choć też jest czym depnąć, dobre hamulce, dynamiczny.

Offline motonita2002

  • Wiadomości: 187
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Lutego 2007, 11:43:58 »
- Trabant 601 rocznik 1977 - zweitakt by DDR:) To dopiero maszyna:D 2 cylindry, podstawowy zestaw kierowcy to oprócz kluczyków, patyczek lub jeśli ktoś posiadał oryginalna bakelitowa miarka poziomu mieszanki w zbiorniku:D, komplet świec zapłonowych, przerywacz i butelka mixolu lub lux 10 lub lux dw - to starsi pewnie pamiętają:) Vmax troszkę ponad 100km/h i ten gang silnika - bedę nie będę bede nie bede:P lub dran tan tan, szczególnie po zimnym rozruchu;) I ten ciekawy pomysł na ogrzewanie - obspawana puszka metalowa na tłumiku - jak był dziurawy, to ładnie niebieski zapach unosił się w środku:)Biały książe - tak go nazywałem od barwy duroplastu:P

-Fiat 126p rocznik 1989 - klasyczny maldan - co tu dużo pisać - poza tym, że wersja eksportowa na rynek Beneluxu:P Miał wypasione fotele - z zagłówkami:D a wtedy to było coś:D I ten ładny czerwony kolor;) Aż się łezka w oku kręci;)

-Polonez 1.6 GLE rocznik 1995 - Poldi to był pierwszy prawdziwy samochód, nie zagazowany, absolutna seria, miał być GLI ale przestraszyłem się wizji padniętego wtrysku, więc 2 dni przed odbiorem z salonu zadzwoniłem i poprosiłem o przeprawienie I na E :)I tak już zostało...Przejechałem tym autem 100tys km na oleju MOBIL 1:D I poza notorycznie wyjącym tylnym mostem ( który w ramach gwarancji 2 razy mi wymieniano), notorycznie cieknącą pompą paliwa i  korozją, nic szczególnego się nie działo.Nigdy mnie nie zawiódł.Zawsze palił jak należy. Dopieszczam każdy mój samochód i tym mnie sie odpłacają:)
Gdyby nie korozja i przypływ gotówki pewnie do dziś bym nim jeździł.

-Ford Mondeo 1.6 rocznik 1997 - poezja, pierwsze auto ze wspomaganiem. Siłownia którą Polonez oferował w standardzie, odeszła w niepamięc:)Spostrzeżenia: jak na te wielkość auta, zdecydowanie za słaby silnik, ale niskie spalanie. Zawieszenie i układ kierowniczy: Hmmm można się tu dużo rozpisywać, ale żadne auto (może poza sportowymi) nie daje takiej frajdy i poczucia pewności z jazdy - ale kosztem słabej wytrzymałości zawieszenia - niestety polskie drogi to zabójcy dla zawieszeń Forda;/

-VW Golf 1.9 TDI rocznik 1997 - pierwszy diesel, z początku dość sceptycznie nastawiony do niego byłem ( hałas, klekotanie, problemy z rozruchem - takie właśnie myśli miałem), ale przemówił do mnie dość dobrymi osiągami i śmiesznie niskim spalaniem - w mieście z klimą to max 6.5 litra, na trasie mój rekord to 3.7 l/100km, ale to jazda emeryta - osobiście nie polecam. To auto to dość dobra baza pod tuning - ma rezerwy, które czekają na odkrycie:) Ogólnie bardzo jestem z niego zadowolony, głównie za bezawaryjność i to niskie spalanie - tym bardziej, że ropa teraz jest bardzo tania (V-power Diesel za 3.45:)

Offline KowiEU

  • Wiadomości: 236
    • Zobacz profil
    • http://www.fotokolej.pl/search.php?search_user=KowiEU
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Lutego 2007, 11:50:16 »
Fiat 126p 87' - jak chyba wiekszosc polskich kierowcow tez zaczynalem od malucha, trudno tu mowic o osiagach oraz komforcie bo jak wiadomo  maluch niezna czegos takiego. Ale warto zauwazenia jest to ze jezdzilem nim dluuugo przed jak dostalem "prawko" ;)

BMW E36 316i 91' - to juz jest inna bajka, auto nastawione bardziej na sportowa jazde niz komfortowa. Co prawda z tym silnikiem 110KM ognia sie nie wydusi, ale jak sie zechce to itak sie jest zawsze lub prawie zawsze najszybszym. Auto ogolnie bardzo przyjemne niestety zawieszenie nie na polskie drogi i bardzo duzo pali bo az 14-15LPG w miescie, ale co najwazniejsze auto praktycznie nie do zajechania.

Offline Mati_An

  • Wiadomości: 630
  • Trasopisarz i fotograf
    • Zobacz profil
    • Moje Fotki
  • Otrzymane polubienia: 1
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Lutego 2007, 12:17:14 »
Mercedes 190E 2.0 kat. '88 - klasyczny sedan z tylnym napędem (pokochałem dzięki temu zimę, ale dosłownie - im bardziej ślisko tym większa zabawa, zwłaszcza na mało uczęszczanych drogach). Jak go kupiliśmy w sierpniu 2004r. to miał 172.000 km, teraz 206.500 km. Przy 202.000 km robiony silnik pod kątem zmniejszenia zużycia oleju (teraz nie wziął ani kropli). Nic tylko tankować, dolewać płyny i paliwo (LPG :-D, czasem benzynę, zużycie LPG od 8 do 11l/100km), wymieniać olej, filtry, świece i można jeździć i jeździć. Auto nie do zajechania, jak się o nie dba.
Pozdrawiam.
Bajka o czasie - trza się brać tylko za trasy... a może nie tylko?

Offline oko

  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Lutego 2007, 12:47:42 »
Teraz fiat 125p 1500 pojemność rocznik 87 Vmax= EP08=140km/h;]

Offline ZT-POZNAN

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 493
  • PKP Cargo S.A
    • Zobacz profil
    • Wszystko o ET22
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Lutego 2007, 13:02:42 »
No to może teraz ja.

W chwili obecnej brak 4 kołek w zapleczu mojej skromnej posiadłości, jednak planuje zakup audi A2. Dlaczego akurat ten model? A no, dlatego że miałem już styczność z tym autem i bardzo spodobało mi się jego wnętrze, wówczas, kiedy nim jeździłem paliło niecałe 3,5l/100km oleju na trasie i niecałe 5l/100km po mieście przy ambitnej i zrywnej jeździe. Dodatkowym atutem jest bogate wyposażenie i komfort, jaki ta marka oferuje. Tak, więc wybór padł na a2 1,4 TDI. Mam nadzieje że cel ten wykonam do początku czerwca :D
www.et22.pl - zapraszam

Offline Łukasz16

  • Wiadomości: 29
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Lutego 2007, 13:44:23 »
Fiat Uno 1.4.
Pozdrawiam, Łukasz.

Offline pawelpiotr19

  • Wiadomości: 138
  • DTK Katowice... I po [ga]garach :P
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Lutego 2007, 14:00:16 »
opel katted  caravan 1.4 kat mojego ojca spoko bryka 75 KM i dawaj 165~169 km/h na A4 z krakowa heh to było auto ale nie pali na dwa gary prawdopodobnie poszły zawory lub uszczelka nie mam czasu narazie z ojcem w nim pogrzebac. Samochody te swietnie nadawały sie do przewozu cięzkich towarów ( Jechaliśmy z żywca z 3 t na kombi (100 km/h prostej górki 80~70) ) jedyna wada tego samochodu to pregłuby przedniej osi oraz wskażnik lambda (nie jestem mechanikiem jakgdyby ktos pytał)
Max fps na szlaku 95 na stacjach od 50 do 25 fps.

Offline CT

  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Lutego 2007, 14:29:48 »
Omega A 2.0, benzyna, 115 kucyków. Częste problemy z chłodnicą jak i kradziejstwem lusterek ;)

Obecnie plany zakupu jednego z aut:
1) Lancia Lybra
2) Audi A6
3) Alfa Romeo 166
4) Mercedes E290

Jesli ktoś posiada jedno z powyższych aut proszę o krótka opinię:)

Offline Loui

  • Wiadomości: 238
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 5
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Lutego 2007, 14:38:13 »
Peugeot 205 GE 1.1 rocznik 1987 - to był mój pierwszy samochód po zrobieniu prawa jazdy. Na początku odnośiłem się do niego dość sceptycznie, ale w miarę poznawania go bardzo go polubiłem. Od tego modelu zaczęła się moja miłość do Peugeotów. Samochód posiadał bardzo prostą konstrukcję i przez to można było samemu zrobić przy nim praktycznie wszystko. Bardzo oszczędny silniczek, na trasie palił przy spokojnej jeździe poniżej 5l. W zimie też stosunkowo mało palił - tu wychodzi wyższośc ręcznego ssania nad automatem. Jedyną bolączką tego samochodu była tylna belka która na naszych kochanych drogach padała przedwcześnie.

Peugeot 205 Gentry 1.9 rocznik 1991 - była to wersja limitowana 205. Naprawde super samochodzik - nieźle trzyma się drogi, dynamiczny.
Wersja limitowana Gentry była produkowana w latach 1991 - 1994. Była wyposażona w silnik o poj. 1.9L 105KM. Była to najdroższa wersja wyposażenia 205. W standardowym wypsażeniu posiadła min. elektryczne szyby, wspomaganie, ABS, klimatyzację, skórzaną tapicerkę, alufelgi, panoramiczny szyberdach, fabryczny zestaw audio, centralny zamek, lakier perłowy, podgrzewane lusterka boczne itp.


Peugeot 306 1.6 rocznik 1998 - to mój obecny samochód. Bardzo fajny komfortowy wóz, spory bagażnik, w miarę osczędny - polecam.
Koleje Mazowieckie
Sekcja Warszawa Grochów
Maszynista

Offline Tomiexpress

  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
    • kilka fotek kolejowych w tym jt42c66
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Lutego 2007, 15:27:50 »
obecnie brak ale sie przymierzam do asterki kombi 1,7 tdi zobaczymy jak wyjdzie. Do tej pory to kadet 1,3 75km ojca, potem dwa maluszki, renia 9 gtx 1,4 ( od nowosci w gazociagu, jak podjechałem na regulacje to niejednego mechanika wprawiłem w zakłopotanie inst org holenderska z reduktorem 125kw! ) wygodna jak wszystkie renówki, jednak że był to tak zwany piesek francuzki tj. nie lubiło toto wilgoci i deszczu strasznie, gubiło iskre namietnie jak i przy wpadnieciu w wieksza kałuze zalewało sobie moduł/cewke (?) zgroza.. i ta choinka ....
Słuzbowo:
Reno major 395 HP + naczepa, wersjia uboga + brak kaganca, 11,5l poj spalanie ok 32-33l/100
Volvo Fl615 mniejsza cieżarowka do przewozów między magazynowych, niska, długa, bez blokady mostu jeździłem nią..... w budowlance, po placach budów... ( no koments)
Iveco eurostar półałtomat ( solówka) 550 HP tempomat i inne dodatki, iveca sa raczej delikatne a i jak sie skrzynia sypnęła to 2tyg na warsztacie i 13tyś za naprawe.
Dostawczaki : dukato, lublin2, kia, wiecej grzechów nie pamietam ;)
Pozdrawiam Tomiexpress

Offline ET22_RULZ

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 592
  • User #13
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 24
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Lutego 2007, 16:59:32 »
Opel Kadett, Fiat 126 p. Obydwie piekielne maszyny.
"Nudzą Jacka takie sprawy, ciągła praca, brak zabawy"
Pozdrawiam,
Bartosz "ET22_RULZ" Wojciechowski

Offline kruger

  • Wiadomości: 362
  • Maszynista metra
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Lutego 2007, 17:54:36 »
Sej 0.9/39KM :D 2002 rocznik, gazik. Spalanie: moj rekord to 5,5/100 na trasie Waw-3City przy sredniej (chwilowej) 80kph i to na gaziku! Tak to ok 7/100. Rekord predkosci: 170 na autobanie w okolicy Berlina (u nas strach 140 przekraczac), 2 osoby, czas rozpedzania od 150 do 170 wynosil co prawda pare minutek :D Ogolnie samochodzik na miasto idealny, na trasy tez spokojnie mozna jezdzic (2 osoby maja sporo miejsca, na kanapie bagaz), niemniej troszke za malo tych konikow, zaluje ze nie wzialem wersji 1.1.

Wczesniej wiadomo, kaszel stodwudziestyszosty :D sluzyl wiernie 2 latka, bardzo przyjemne autko.

Offline MKaczy

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 485
  • ^Służbowe BMW^
    • Zobacz profil
    • http://zyciekolei.blox.pl/html
  • Otrzymane polubienia: 53
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Lutego 2007, 17:56:42 »
Z racji tego ze kasy u mnie brak, furki nie mam. Jakos tez nie było mi dane poprowadzic zaden samochód.
Lecz za to kilka lat temu (moze ze dwa) prowadzilem pod opieka kierowcy autobus Neoplan N4016. Był to autobus naszego pilskiego MZK ... ehh te czasy :)
"Wsiąść do pociągu... towarowego..." :)
Maszynista - PKP Cargo CT Szczecinek - ET22, EU06, EU07, ET41, ET42, SM42, ST44-ko, SM42-6dg, ST48-Da

Offline |andy|

  • Wiadomości: 960
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #15 dnia: 13 Lutego 2007, 18:04:01 »
Cytat: "MKaczy"
Lecz za to kilka lat temu (moze ze dwa) prowadzilem pod opieka kierowcy autobus Neoplan N4016. Był to autobus naszego pilskiego MZK ... ehh te czasy :)


Jeśli o to chodzi to miełem okazję podjechać parę metrów Manem NG312. Co prawda było to tylko kilka metrów na pętli, ale liczy się fakt ;)

Offline Kozi

  • Wiadomości: 791
  • Prosto z Serca Europy...
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Lutego 2007, 18:13:27 »
Fiat Punto II ale to narazie sie ucze.
"... W Moich Snach Wciąż WŁOSZCZOWA !!!"

Offline Tomi

  • Wiadomości: 194
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Lutego 2007, 18:45:51 »
Hmmm...
Volvo 7000 (7700)
Volvo 7000A (7700A)
Neoplan N4021TD
Solaris Urbino 18
Mercedes O405GN
Mercedes O405N2
Ikarus 280 ;)
i inne z gdyńskiego PKMu (pkmgdynia.pl) :)

Najlepsze wrażenia oczywiście z Volvo -  ta ergonomia pracy kierowcy.. :)
SU18 też niezłe, można porównywać z volvo. Trzeba uważać na zakrętach - bardzo podsterowny.
Neosie - bardzo przyjemne, choć zawieszenie zbyt delikatne na nasze drogi. Najlepszy układ hamulcowy z ww.


Z osobówek:
Lanos 1.5 + gaz
250 000 km przejechane w ciągu 6 lat, z mniejszymi i większymi awariami, choć prawie wszystkie problemy były spowodowane niekompetencją pracowników ASO :/
Teraz jest nieco zamulony (brak tych osiągów co kiedyś) i głośny.

Maluch :) Tutaj pisać dużo chyba nie trzeba :)

Micra - fajny mały samochodzik do jazdy do pracy. Mało pali, bezawaryjny.
Pozdro z Wielkiego Kacka
Tomek

Offline prof_klos

  • Wiadomości: 617
  • Już nigdy nie będzie takiego lata...
    • Zobacz profil
    • http://www.prof-klos.yoyo.pl
  • Otrzymane polubienia: 4
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #18 dnia: 13 Lutego 2007, 19:14:20 »
Cytat: "kowi"
Fiat 126p 87' (..) Ale warto zauwazenia jest to ze jezdzilem nim dluuugo przed jak dostalem "prawko"


...skąd ja to znam... ;-]
Prócz 'malca/boba/kaszlaka' czy jak kto nazywa 126p nie mam niczego obecnie na stanie - i wiąże się to z chwilowym brakiem drobnych w kieszeni.

Bardzo chwalę np Wartburga, rocznik 1991, silnik od Polo, to taka mała rakietka :)

Przymierzam się jednak do Fiata Punto II w wersji usportowionej (żółty kolor, ładne zderzaki, przyciemnione szyby, 3D).
Z MaSzyną od 2003!

Offline EU07-457

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 1475
  • dyrektor lokomotywy
    • Zobacz profil
    • Paweł Telega - fotografia kolejowa
  • Otrzymane polubienia: 4
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Lutego 2007, 19:18:25 »
VW Vento 1.9 D. Jak narazie nie narzekam - auto z "drugiej" ręki - 160.000 km. Spalanie w mieście około 6,5 l., na trasie 4,5 - 5,0 l. Niestety przy wyprzedzaniu na trasie jest odczuwalny brak turbo.

Offline Driver24

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 258
  • inż. Maszynista PKP IC
    • Zobacz profil
    • http://www.beladeda.cba.pl/palac_kultury.m3u
  • Otrzymane polubienia: 4
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Lutego 2007, 23:32:37 »
Deawoo Nexia 1.5 GL zajefajny samochodzik... od 9 lat bez awaryjny, wygodne autko, no ale jak każdy Deawoo sporo pali okolo 10L w mieście, a na trasie jadąc 100km/h to 6,5L :) Nexie słyna z bardzo dobrych silników :)
Partia "Ruch poparcia Twarożka" ;) wcześniej Stowarzyszenie Wąchaczy Kota

Offline programista

  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Lutego 2007, 01:06:37 »
Syrena 104 , 3 cylindy  z górki nawet 120 km/h hehe .

Offline prof_klos

  • Wiadomości: 617
  • Już nigdy nie będzie takiego lata...
    • Zobacz profil
    • http://www.prof-klos.yoyo.pl
  • Otrzymane polubienia: 4
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Lutego 2007, 01:07:24 »
Rower - prędkość? Bez ograniczeń... ;]
Z MaSzyną od 2003!

Offline Winger

  • Administrator
  • Wiadomości: 1465
    • Zobacz profil
    • http://www.winger.eu07.pl
  • Otrzymane polubienia: 1
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #23 dnia: 14 Lutego 2007, 11:27:08 »
Skoro w te strony zachodzimy...

EU07-176, Adu (?) + 4xBhp, Jelenia Gora -> Walbrzych, tej jazdy do konca zycia nie zapomne...
Pozdrawiam,
Winger

Offline ZT-POZNAN

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 493
  • PKP Cargo S.A
    • Zobacz profil
    • Wszystko o ET22
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #24 dnia: 14 Lutego 2007, 12:59:30 »
Jeśli tak to:

ET22-631 + 38 eaosów wyładowanych miałem węglowym Ostrów Wlkp. - Poznań Franowo. Moja pierwsza służba na byku :D
www.et22.pl - zapraszam

Offline kruger

  • Wiadomości: 362
  • Maszynista metra
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #25 dnia: 14 Lutego 2007, 13:15:31 »
To w innym kierunku, lzejszym, ale wyzej :> loty na para- i motolotniach (uprawnienia), oraz latanie roznego rodzaju modelami RC.

Offline Krzysiek626

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 5904
  • EXIT
    • Zobacz profil
    • Krzysiek626
  • Otrzymane polubienia: 428
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #26 dnia: 14 Lutego 2007, 14:46:33 »
ZAZ 968 bardzo ciekawa konstrunkcja radzieckiej myśli technicznej...
Skoda Favorit bardzo niezawodne autko było.....
Nexia GTX 1500 - niech będzie ale apetyt mam na inne.
próbowałem:
Volvo 7000
Star 200
EN57 Łódź Fabr-Koluszki. raz tylko :(
105N
No ii City Runner Bombardiera.

Offline Sakorius

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 666
  • KB Serwis - Szczecin Dąbie
    • Zobacz profil
    • Sakorius Home Gallery
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #27 dnia: 14 Lutego 2007, 15:38:31 »
Witam

Jeśli chodzi o samochody to prowadziłem tylko Skode Favorit, ale to było dawno temu;)

A co do pociągu to prowadziłem ET22-803 ze składem Tads - ów, na odcinku Szczecin - Krzyż.
Pozdrawiam, Sławek

Offline EP08_015

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 4250
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 255
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #28 dnia: 28 Lutego 2007, 18:53:06 »
Od 2000 roku mam cytrynke AX r93 i jestem z niej bardzo zadowolony no poza jednym mankamentem - mala moc pod maską co uniemozliwia praktycznie wyprzedzenia tira jadącego 90km/h z uwagi na znikome przyspieszenie. Chyba ze nadazy sie kiometrowa pustka na drodze lub dluga prosta i broń boże pod góre.
Koniec tworczosci unoffowej i prywatnej.
http://chomikuj.pl/EP08-015

Offline Negroth

  • Wiadomości: 153
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
No to teraz dla kierowcow...
« Odpowiedź #29 dnia: 01 Marca 2007, 10:17:40 »
Polo 1,4 - ale tylko zimą :P latem wyjezdzam z garazu Kawasaki ZZR`ką :P A jesli chodzi o drogę "szynową" to dużo by wymieniać... między innymi: wiele SM42, wiele ET22, kilka ET40 41 42, zdażyła mi sie SM31 i EU07... pozatym Ty42-107, Pt47-112, Ty45-20, Ty2-911, Pw53-02... możliwe ze cos pominąłem :P
Krzychu :)