Autor Wątek:  Śmierć, głupota  (Przeczytany 14654 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Darth Luk

  • Wiadomości: 367
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #30 dnia: 25 Stycznia 2009, 17:56:17 »
Podobne ujęcia są w filmie "Klatka", czy jakimś takim :)

Dokładnie
, a przy okazji oglądając ten filmik można się zastanowić skąd się biorą owiane złą sławą dzielnice.

Proszę ciąć cytaty.
Akvin
« Ostatnia zmiana: 25 Stycznia 2009, 19:03:30 wysłana przez Akvin »
Zapraszam na Mgławicę Mocy http://mglawicamocy.pl

Offline pol102

  • Wiadomości: 959
  • Geoinformatyk kolejowy
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 35
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #31 dnia: 26 Stycznia 2009, 00:29:47 »
@Monczan nie Szwederowo tylko Londynek ;)

Jest jeden plus tych wypadków, związany z ewolucją, osobniki niezdolne do myślenia same się eliminują. Jak debile się bawią w miejscach gdzie ich byś nie powinno to potem kończą porażeni przez 3kV, albo tak jak chłopak w Lesznie bez nogi.

Offline jussi19

  • Wiadomości: 178
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 7
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Stycznia 2009, 03:29:39 »
Odbiegnę trochę od tematu, ale jaka wartość prądu płynie w sieci trakcyjnej ?

Offline Rudzik

  • Wiadomości: 2028
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 103
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Stycznia 2009, 07:08:42 »
Napięcie to 3000 [V], a prąd zależy od tego, jaki w danej chwili pobiera lokomotywa. Może być i 600 [A].

Offline _KAT_

  • Wiadomości: 425
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Stycznia 2009, 11:06:12 »
A gdzie właśnie (w jakim kraju) jest największe napięcie prądu? Coś słyszałem, że jakaś Azja, czy Afryka, ale dokładnie nie pamiętam :)
« Ostatnia zmiana: 26 Stycznia 2009, 13:57:20 wysłana przez _KAT_ »

Offline Radkos07

  • Wiadomości: 297
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 0
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Stycznia 2009, 11:15:34 »
Z tego co wiem, to największe natężenie prądu jest na szynach wyjściowych z bloku generatora, coś koło 8 kA...

Wybacz adminie, nie mogłem się powstrzymać od komentarza :)
Ciężka praca i brak rozrywek sprawią,
ze bedziesz cholernym nudziarzem,
a twoja żona bogatą wdową

Offline jussi19

  • Wiadomości: 178
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 7
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Stycznia 2009, 11:43:19 »
Dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam:)

Offline Ryszard-san

  • Wiadomości: 214
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #37 dnia: 26 Stycznia 2009, 17:21:54 »
A gdzie właśnie (w jakim kraju) jest największe napięcie prądu? Coś słyszałem, że jakaś Azja, czy Afryka, ale dokładnie nie pamiętam :)

Kraju nie znam, kolejowe to 25KV 50Hz, u nas linia przesyłowa 750KV z Ukrainy 1szt ;)
Ps. Słyszałem że ruscy aby udowodnić że się da posiadają linie przesyłowa 1 MV (1000 KV)

Pozdrawiam Ryszard

Offline Rudzik

  • Wiadomości: 2028
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 103
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #38 dnia: 26 Stycznia 2009, 17:35:32 »
Cytuj
największe napięcie prądu?
Nie ma takiego czegoś jak "napięcie prądu", bo napięcie i prąd to 2 różne wartości opisujące energię elektryczną. Taki mały OT.

Cytuj
Ps. Słyszałem że ruscy aby udowodnić że się da posiadają linie przesyłowa 1 MV (1000 KV)
Tylko po co, jak mają pewnie na niej spore straty...
« Ostatnia zmiana: 26 Stycznia 2009, 17:38:15 wysłana przez Kacu »

Offline mechatronik

  • Zasłużony dla Symulatora
  • Wiadomości: 2416
  • Kierownik sekcji napraw lokomotyw
    • Zobacz profil
    • Filmy kolejowe
  • Otrzymane polubienia: 172
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #39 dnia: 26 Stycznia 2009, 18:07:50 »
Owszem ruskie zrobili linię 1MV. Od znajomego inżyniera, który robi w ABB i montował tam podstację słyszałem, że jak padał deszcz to linia pięknie "świeciła" :). Są na niej tak wielkie straty w czasie złych warunków atmosferycznych, że jeden blok elektrowni (kilkaset MW) musi pracować pełną parą tylko po to, żeby je uzupełnić :).
W Polsce (tak jak ktoś wspomniał) była linia 750kV ale jakiś czas temu ją zamknęli z powodu ogromnych ulotów przy wilgotnym powietrzu (nie wiem czy wróciła już do eksploatacji). Po zamknięciu była pod napięciem (chyba) 60kV tylko po to, żeby jej złomiarze nie rozkradli :).
Sorka za OT :).
Autoryzacja: M62, M62Ko, M62M, BR231, BR232, BR233 060DA, TEM2, S200, t448p, SM42, SM30, SM03, SA105, SA108, SA132, SA134
EU07 (4E, 303E), ET21 (3E/1, 3E/1M), ET22, 111Ed, E4MSU, ES64F4, E186, E189, E140, E181, E182, E183, ET40, EN57, EN57AKW, EN76

Offline libertyn89

  • Wiadomości: 2002
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 2
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #40 dnia: 26 Stycznia 2009, 18:32:38 »
Nie ma takiego czegoś jak "napięcie prądu", bo napięcie i prąd to 2 różne wartości opisujące energię elektryczną. Taki mały OT.

No nie moge sie z Toba zgodzic. Prad to nie jest zadna wielkosc opisujaca energie elektryczna. Byc moze jest taka tendencja wsrod elektrykow itp. zeby natezenie pradu nazywac pradem (bo o to w tym wypadku chodzi) ale z punktu widzenia podrecznikow szkolnych jest ona bledna.
Pozdrawiam, Karol

Monczan_SP32

  • Gość
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #41 dnia: 26 Stycznia 2009, 18:44:25 »
Może i prąd faktycznie wielkością fizyczną nie jest, ale myślę, że Kacu dokonał wielkiego skrótu myślowego. Jeżeli chodziło o to, że ogólnie, napięcie i prąd to dwie różne rzeczy, to tutaj się zgodzę, prąd to zjawisko w fizyce, a napięcie opisuje jedną z jego właściwości - i są to dwie różne rzeczy. Jeżeli Kacu, faktycznie bierzesz prąd jako wartość, to jest to błąd.

Offline Ryszard-san

  • Wiadomości: 214
    • Zobacz profil
  • Otrzymane polubienia: 1
Odp: Śmierć, głupota
« Odpowiedź #42 dnia: 27 Stycznia 2009, 16:29:43 »
W Polsce (tak jak ktoś wspomniał) była linia 750kV ale jakiś czas temu ją zamknęli z powodu ogromnych ulotów przy wilgotnym powietrzu (nie wiem czy wróciła już do eksploatacji). Po zamknięciu była pod napięciem (chyba) 60kV tylko po to, żeby jej złomiarze nie rozkradli :).
Sorka za OT :).

Oj było by co kraść widziałem ją przejazdem 1 "przewód" to pięć linek połączonych razem. A co do utrzymywania pod napięciem to prędzej podejrzewam ze chodziło o izolatory. (takie moje przypuszczenia) bo podejrzewam ze łatwiej ja uruchomić tak jak jest pod napięciem niż po całkowitym wyłączeniu.

Sorki za mały OT ;)