Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - TGVkamil

Strony: [1]
1
Na początek możesz spróbować mojej eksperymentalnej biblioteki do Arduino. Kroję na niej swój pulpit. Tylko podkreślam, że interfejs programistyczny może się jeszcze zmieniać wraz z rozwojem.

Na tę chwilę możesz na niej zapiąć kontrolki i przełączniki, a do czegoś customowego można ominąć high level api i modyfikować ramki samodzielnie. Bankowo zmieni się api mux-ów. Bodaj w gałęzi develop jest już inaczej albo jeszcze nawet tego nie wypchnąłem do repo. Na razie możesz śmiało brać master branch i pobawić się. Jakby coś nie działało to zgłaszaj problem/pytanie na githubie - w miarę możliwości postaram się pomóc.

Z kolegą Youby siedzieliśmy nad tym z pół roku temu i coś tam sobie customizował. W najgorszym wypadku, jak już ogarniesz jak się spina symulator z Arduino, weźmiesz sobie interesujące kawałki kodu i zrobisz komunikację po swojemu.

https://github.com/marcinn/maszynaduino

2
Na warsztacie / Pulpit pojazdu Elf II / EN75 STADLER Flirt
« dnia: 01 Maja 2022, 21:07:55 »
Witajcie Panowie,

od jakiegoś czasu modeluję w dość zaawansowanym programie "Inventor" i pomyślałem, że moje dotychczasowe umiejętności wraz ze stałą stycznością z pojazdami EZT mogą wnieść nieco do kolekcji floty nowoczesnych pojazdów w symulatorze. A więc do sedna. Mimo posiadania dość zaawanasowanego programu nie jestem w stanie póki co opanować tworzenia skomplikowanych brył większych niż te które mogę zwymiarować "od ręki" suwmiarką, dlatego ograniczyłem się do tworzenia mniejszych obiektów w kabinie maszynisty. Jeśli więc jest na tutejszym forum użytkownik, który chciałby nawiązać współpracę w zakresie tworzenia modeli pojazdów generacji Elf II oraz EN75 STADLER "Flirt", to proszę o kontakt. Dysponuję wszelką dokumentację techniczną (rysunki techniczne) potrzebną do wykonania modelów, a ponadto posiadam urządzenie rejestrujące dźwięk Tascam DR-40X, którym mógłbym nagrać dowolne dźwięki tych pojazdów w wysokiej jakości. Poniżej prezentuję kilka screenów z prac nad pulpitem pojazdu generacji Elf II oraz EN75 "Flirt" w wersji dla Kolei Śląskich. Wszelkie elementy zostały wykonane z dokładnością do 0,1mm względem oryginalnego wyposażenia pulpitu maszynisty. Tymi projektami zajmę się w pierwszej kolejności, a efekty dalszych prac modelowania pulpitów będę prezentować w tym poście.

3
Cześć, w końcu udało mi się przysiąść i złożyć jakiś sensowny filmik - prezentację mojego projektu. Jest również parę nowości... Dodane zostały pewne smaczki wizualne jak np. blendy słoneczne. Z kwestii technicznych - uruchomiłem haslera, uporządkowałem działanie kontrolek, ożywiłem nastawnik kierunkowy. Na koniec pobawiłem się dźwiękami i finalnie nie ma już ich podwojonych przez program i realny pulpit. Pomysłów na przyszłość jest cała masa :)
Oryginalna kolumna dalej zostaje w sferze marzeń, ja dalej takowej poszukuję.




4
Od kilku miesięcy składam swój pulpit, więc pora uchylić rąbka tajemnicy. Z zamiarem budowy pulpitu nosiłem się już bardzo długiego czasu, natomiast dopiero latem tego roku zacząłem się zająć tym na poważnie. Pulpit jest inspirowany Impulsem, jednak nie jest to pełne odwzorowanie 1:1. Jest ku temu kilka powodów.
Po pierwsze, oryginalne komponenty kosztują krocie. To nie jest siódemka czy kibel, gdzie przy odrobinie samozaparcia i szczęścia można zdobyć kompletny pulpit z osprzętem z kasowanego pojazdu. Tutaj konieczny byłby zakup wszystkiego. Kompletne wyposażenie kabiny pojazdu to setki tysięcy i to już ten poziom, gdzie nie ma większego znaczenia, czy liczymy to w złotówkach, czy w euro. Wstępnie liczę, że moja całość będzie jakieś 100 razy tańsza niż oryginał. Nie jest to mało, ale już jest to kwota osiągalna dla przeciętnego człowieka, który ma jakieś hobby :) Przy okazji wszelkie samoróbki i zamienniki wyglądają trochę inaczej niż komponenty oryginalne, więc i tak nie będzie tego efektu.
Po drugie, współczesny pulpit jest po prostu duży. Laminat pulpitu w samej części maszynisty to około 1,5 metra. Mieszkając w bloku nie można sobie pozwolić na taki luksus, w związku z czym musi on być jak najbardziej kompaktowy. Cała skrzynka ma 80 cm szerokości i mieści się swobodnie na biurku czy stole. W razie czego zawsze można ją ściągnąć, schować, powiesić. Teoretycznie mógłbym go jeszcze zwęzić o 20cm, tylko wtedy nie zmieści mi się kartka A4 między zadajnikami i musiałbym zrezygnować z fizycznych manometrów. No i ciasno zrobiłoby się pod spodem, gdzie jest przymocowane Arduino i przekaźniki.
Po trzecie, każdy wariant jest inny. Jak można się przekonać w maszynie, każdy Elf czy Impuls posiada indywidualną kabinę, projektowaną pod każdego zamawiającego oddzielnie - tak jak w rzeczywistości. W związku z tym i tak pulpit nie będzie pasować do większości wariantów, które są dostępne. Dodatkowo część wariantów ma pewne przyciski w bardzo niecodziennych miejscach. Przykładowo w pojazdach 36WEa-KD i 45WE-KM przyciski od hamulca sprężynowego znajdują się na ścianie za pomocnikiem.
Z powyższych powodów całość wygląda tak, a nie inaczej. Mimo to moje oczekiwania są wystarczająco spełnione. Poniżej kilka słów odnośnie samej budowy.

Skrzynka
Formatki ze sklejki 5 mm (faktycznie chyba została użyta 4,2 mm) wycięte laserowo zgodnie z przygotowanym przeze mnie rysunkiem. Po zakupie pomalowałem, przewierciłem brakujące 50 otworów montażowych na łączniki ciesielskie, dorobiłem poprzeczkę wzmacniającą i nóżkę. Bardzo polecam aby przemyśleć kwestię mocowania przed wysłaniem projektu do cięcia. Wiercenie otworów w takiej cienkiej sklejce to niewdzięczna robota

Nastawniki
Wycięte laserowo z pleksi, aluminiowe rurki łączące. Kulka na zadajniku hamulca kupna, rękojeść zadajnika jazdy wydrukowana 3D. Po wydruku musiałem ją oszlifować i pomalować. Wykrywanie pozycji załatwiają potencjometry.

Przyciski, lampki
Dostępne w internecie w różnych sklepach i platformach, każdy wybierze coś dla siebie. Ja zdecydowałem się na standard otworu montażowego 22 mm (oryginalnie w Impulsach są 30 mm). W drodze są przełączniki obrotowe oraz malutkie joysticki, które zastąpią hebelki. Niestety z tym ostatnim jest największy problem, bo coś sensownego montowanego z otworze okrągłym to tylko części oryginalne w cenie zdecydowanie nie przystającej do całej realizacji.

Sterowanie
Sercem pulpitu jest Arduino MEGA wraz z modułem przekaźnikowym. Program sterujący jest oparty o bibliotekę marcinna, która odpowiada za komunikację z Maszyną. Ze swojej strony musiałem ustawić powiązania kontrolek z pinami oraz napisać algorytm sterowania jazdą i hamowaniem z jednego zadajnika (wejścia) wraz z uwględnieniem pozycji charakterystycznych na krańcach zakresów (0, 1%, 100%, nagłe).
Odrębną rzeczą jest sterowanie tempomatem. Biorąc pod uwagę ilość potrzebnej pracy, żeby móc sensownie to wszystko wykonać z poziomu ekranu (tak jak w rzeczywistości), na chwilę obecną pozostaję przy wyświetlaniu klawiatury tempomatu na telefonie i sterowanie tym poprzez aplikację TouchPortal.

Ekran
Zamówiłem 8-calowy ekran niedotykowy w metalowej obudowie (do montażu panelowego), podłączony do karty graficznej komputera jako dodatkowy monitor. W drodze do mnie jest drugi ekran, na którym będę wyświetlać rozkład jazdy. Widok ekranu jest z pythona z maszyny. Skrypt na koniec zapisuje plik w ramdisku, natomiast mój program go stamtąd cyklicznie ładuje i wyświetla na pełnym ekranie bez ramki. Nie jest to może rozwiązanie najwyższych lotów, natomiast przy obecnej mocy obliczeniowej komputerów (Maszyna wykorzystuje u mnie 1/8 procesora i przeciętnie 50% karty graficznej) i tak nie stanowi to nadmiernego obciążenia.

Manometry (w toku)
Tutaj wykorzystam typowe silniki krokowe wraz odpowiednim układem sterującym. Do tego muszę wymodelować same obudowy, które też zostaną wykonane jako druk 3D. No i trzeba będzie wyciąć z przeźroczystej pleksi szybki.

Z innych tematów - trzeba uporządkować kwestię zasilania, wyprowadzenia kabli itd. Docelowo muszę mieć: jedno złącze USB, jedno złącze do zasilania 12V (chwilowo są podłączone dwa zasilacze - oddzielny do lampek, oddzielny do ekranu, a trzeci dojdzie wraz z drugim ekranem), dwa złącza HDMI do prawego i lewego monitora.

W załączeniu kilka zdjęć ze stanu bieżącego oraz link do próbnego przejazdu:

Widoczne na zdjęciach folie usunę dopiero po ostatecznym montażu całości. Póki co zostają, żeby przypadkiem nie zarysować elementów przy montażu/demontażu.

5
Cześć.
Trochę czasu minęło od ostatniej aktualizacji zmian w moim projekcie, niestety brak czasu skutecznie mi uniemożliwił jakiekolwiek aktywności w internatach. Nie zmienia to faktu iż prace idą do przodu. Na ten moment większość już działa. Główną zmianą jaka zaszła to pojawienie się kolumny nastawników. Robię ją od podstaw jednak nie jest ona niczym nowym na tym forum. Opiera się konstrukcyjnie na już prezentowanych tu projektach. Szczególnie pomocnym okazał się wątek opisujący budowę kolumny z drewna. Sam z tego właśnie materiału tworzę swoją. Wleciały tabliczki, radiotelefon… kosmetyka. W planach jest jeszcze jeden dość istotny aspekt wizualny ale o nim może kiedy indziej.
Brakuje mi jeszcze dosłownie kilku elementów. Poszukuję klucza nastawnika kierunkowego wraz z bazą, dźwigni bocznikowania oraz elementu wskazującego spod koła nastawnika jazdy.

6
Na warsztacie / Odp: EW58 | Trainz&Repaints
« dnia: 02 Sierpnia 2021, 19:49:55 »
A tak prezentuje się z podpiętą budą:

7
Mi udało się w 04.1990 w starej parowozowni w BB zobaczyć jako "grzejkę" Ty42-93, a w MD Czechowice w 03.1991 maszynę Ty42-127 w tej samej roli. W MD CzDz także w 03.1991 jako "grzejka" pracował Ty2-94.
W Zebrzydowicach w latach 1990 do 1994 mieliśmy cztery Ty42 z ważnymi kotłami m.in 19 (do końca zdolna do jazdy o własnych siłach) i OIDP 92, 94 i jeszcze jeden. W 1993 pocięto u nas na złom podwozie i tender jakiejś innej maszyny z serii Ty2/42. Trzy  ostatnie parowozy Ty42 wywieziono z Zebrzydowic ostatecznie w 1998 roku. Akurat miałem dniówkę na miejscowym przetoku i przypadkiem kamerę video8 :).
EU04-18 do 11.1987 pracowała jako "grzejka" przy peronie 1A w BBG, czyli tam, gdzie później był skansen taboru. 
EU04-18 kilka lat stała na terenie wagonowni w Bielsku-Białej i była niewidoczna dla podróżujących w kierunku Katowic czy Wadowic. Natomiast bardzo dobrze widoczna dla podróżnych udających się w kierunku Cieszyna. W 1986 odholowano ją w okolicę peronu 1a i każdy kto chciał mógł ją "zwiedzić" (w kabinie już była tylko sterta po komorach łukowych styczników WN i kikuty okablowania). W okolicy listopada 1987 na parę dni odwiedziła miejsce swego ostatniego stacjonowania tzn. MD Czechowice-Dziedzice, gdzie koledzy oddzielili od pudła lokomotywy na pamiątkę tabliczki firmowe, które zdobiły później ściany jednego z biur. W tym czasie tzn późna jesień 1987 była widziana EU04 w Czarnolesiu, ale nie wiem czy to była 18-tka przed wysłaniem do Muchowca, czy jeszcze jakaś inna.

8
Po godzinie 20.00 zgłoszono pożar hali wachlarzowej byłej lokomotywowni w Bielsku-Białej.
Statusu lokomotywowni chyba raczej nigdy nie miała. Była to dawna parowozownia przekształcona w oddział naprawy żurawi kolejowych. Lokomotywy SP42 z Krakowa Płaszowa i Trzebini zjeżdżały tam na obrządzanie po obsłudze kalwaryjskich składów. Najbardziej potrzebowały wody do zasilania wytwornicy pary. Tuż przed ukończeniem elektryfikacji linii do Kalwarii Lanckorony w ok. 1990 roku niespodziewanie pojawił się parowóz z Chabówki do planowej obsługi niektórych tamtejszych pociągów. Od wielu lat nie był w Bielsku-Białej widywany, gdyż pełną obsługę zapewniały tandemy SP42 a linię do Cieszyna zelektryfikowano w 1983 roku. Ostatni raz wjechałem lokomotywą (SM42) na teren byłej parowozowni w sierpniu 2001 w celu odstawienia tam wstępnie sformowanego składu parowozów, które zabraliśmy razem z kolegami z sekcji utrzymania z Czechowic-Dziedzic z bielskiej wystawy stałej taboru kolejowego (istniała ok. 6-lat). W kolekcji równoległej do peronu 1a było kilka parowozów wąskotorowych oraz Pt47, Ty51, Tkt3 i OIDP krótko Ty42-19.

9
Bieżące kolejowe / Odp: Rozruch towarowych
« dnia: 25 Stycznia 2021, 05:42:54 »
@TGVkamil, skoro jesteś maszynistą, to całkiem obiektywna i wartościowa opinia, bo realnie widzisz jak szybko spada prędkość przy wybiegu, lub jaką moc musisz zadać by ją utrzymać, i na pewno długość, załadunek, rodzaj ładunku, ściśnięcie zderzaków ma na to wpływ. Ale właśnie to, a nie pęd, który pociągi o jednakowych masach mają przy danej prędkości jednakowy, niezależnie od wszystkiego innego. I tego ostatniego zdania nie mogłem zdzierżyć ;)

10
First test. 🙂
We have got  a lot of work yet, but basically its working.

Strony: [1]