- Symulator MaSzyna -

Symulator EU07 (i nie tylko) => Bieżące Symulatorowe => Wątek zaczęty przez: HTD w 24 Listopada 2016, 19:16:13

Tytuł: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: HTD w 24 Listopada 2016, 19:16:13
Jest tak, że w większości misji w MaSzynie czas na manewry jest za krótki. I to nie trochę za krótki, tylko cholernie nierealistycznie dla załogi boksu Formuły 1 za krótki! Przypominam, że jest to symulator pociągu, a nie Formuły 1. Słyszałem, że te czasy pochodzą z przejazdów AI. AI nie potrafi manewrować poprawnie (tłucze w wagony), do tego pominięte są takie etapy jak to, że trzeba wygasić lokomotywę, wysiąść z kabiny, ręcznie odpiąć sprzęgi (to nie trwa 0,5 sekundy), przejść do drugiej kabiny, uruchomić lokomotywę itd. Zdecydowana większość misji ma na to tyle czasu, że testuje zdolności szybkiego klikania na klawiaturze, bez cienia realizmu!

Proponuję wydłużyć czas na manewry we wszystkich misjach niemanewrowych przynajmniej o minutę. A czasem o dwie. To i tak będzie za szybko w porównaniu z rzeczywistym czasem potrzebnym na takie manewry, ale przynajmniej da się to zrobić spokojnie, a rozpoczęcie jazdy będzie następować w czasie przewidywalnym, niezależnym od szybkości klikania. To mogę sam zrobić. Zgoda?
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek626 w 24 Listopada 2016, 19:24:12
Zrób. Daj jednak do testu, aby można było wyłapać niedociągnięcia. Osobiście wolałbym wirtualnego manewrowego od sprzęgów i prób hamulca, aby obyło się bez wysiadania z kabiny. Jedynie mogę opuścić patyki i wyjść do odpięcia i załączenia sprzęgu WN.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: HTD w 24 Listopada 2016, 19:27:10
Dobry pomysł z tym manewrowym. Jak to jest w rzeczywistości, chyba mechanik tego wszystkiego sam nie robi?
Robię, a do testów wrzucać po jednej misji, czy paczkami po więcej?
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek626 w 24 Listopada 2016, 19:32:06
Na Kaliskim w Łodzi są manewrowi, ale w Ustce oblot po przyprowadzeniu składu robi mechanik. Robi wszystko, ale ma w cholerę czasu.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: EP08_015 w 24 Listopada 2016, 19:39:51
Manewrowy na kaliskim nie odpina skladow.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek626 w 24 Listopada 2016, 19:44:13
Włodek i inni, pisz całymi zdaniami. Jak nie manewrowy, to kto odpina? Szlag trafia, jak czytam takie półsłówka.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Anrej w 25 Listopada 2016, 22:14:15
Całkowo_SN61 start 5:47, odjazd 5:55, na manewry z podpięciem wagonu jest 8 minut. Mnie zajęło to 11 minut. O godz. 5:58 byłem gotowy do odjazdu. Z pewnym uproszczeniem, bo np. po zmianie kabiny nie ustawiam kran hamulca na pozycję odcięcia.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: HTD w 25 Listopada 2016, 23:26:31
Dzisiaj rano zrobiłem myk: przestawiłem godzinę rozpoczęcia misji o 5 minut do tyłu. Czyli na 5:42. I stałem gotowy do odjazdu 5 minut wcześniej ;) I dobrze, bo rozkaz pisemny dostałem, trzeba było wszystko wysłuchać i przeczytać, tak że wyjazd równo o 5:55. I tak mi zgasł na pierwszej górce, wiec w Boldach 2 minuty po czasie byłem.

Wg mnie te 5 minut ekstra powinno zostać. Najwyżej będzie czas na szluga. Da się ukończyć manewry w czasie, ale trzeba je wykonać absolutnie idealnie, nie mówiąc już, że nie ma zapasu na zmiany kabiny czy zapinanie sprzęgu.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Stele w 26 Listopada 2016, 00:01:41
Mam wrażenie, że kiedyś robiło się więcej zapasu, ale ludzie marudzili, że trzeba czekać na wszystko i by możliwie jak najszybciej było. I zaczęło się żyłowanie na manewrach, nawrotki zaraz za zwrotką i napięte rozkłady. ;)
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: El Mecánico w 26 Listopada 2016, 14:34:28
W Krakowie Płaszowie i na Głównym przy oblotach IC jest manewrowy i rewident do uproszczonej. Innych stacji gdzie IC oblatuje nie zwiedzałem.
Cargo wiadomo, jednoosobowe obsady, mechanik sam łapie się na pociąg i urywa, do uproszczonej jest/dojeżdża rewident (na stacjach początkowych zazwyczaj posterunki rewidenckie są stałe).
Na przyjęcie zamkniętego loka mam od 15 do 30 minut, potem z dyżurną omówienie i wyjazd na skład. Docisnąć, opuścić, zapiąć wszystko, podnieść się w drugiej kabinie też kilka minut zajmuje. No a potem to już czekanie na rewidenta i próba. Ile trwa to na 40 węglarkach wspominać nie muszę.
Wirtualny manewrowy - no w Manewrowie brakuje go jak diabli. Na TKS'ie w Całkowie ustawiacza też brakuje.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: amadeoen57 w 27 Listopada 2016, 09:04:35
HTD, wyjedziesz opóźniony to wyrób to na trasie i nie marudź tu.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Anrej w 27 Listopada 2016, 19:07:11
Nie przesadzajcie pociąg relacji Kraków-Płaszów - Bielsko-Biała Gł. W Kalwarii Zebrzydowskiej Lanckoronie ma tylko na zmianę czoła od 5 do 10 minut, żadnego oblotu nie robi. A tu jest 8minut.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek626 w 27 Listopada 2016, 19:12:43
Zmiana czoła bez oblotu? Jaki to skład?
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: hanys w 27 Listopada 2016, 19:50:42
Zmiana czoła bez oblotu? Jaki to skład?
EN57.
Tytuł: Odp: Manewry w misjach niemanewrowych
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek626 w 27 Listopada 2016, 19:56:21
Wcześniej Pisałem o zmianie czoła/kierunku jazdy na Kaliskim. W tym wątku piszemy też o Całkowie i oblatywaniu/dojazdu do składu w innych misjach. Przytaczanie przykładu z EZT EN57 w takim razie, jest nieporozumieniem.